Wiem że nic to nie zmieni bo i tak macie na to wywalone, ale skoro już płacimy większe podatki niż w niemczech przy tej samej pensji to może byśmy jednak zrobili aferę o to jak ujowe są te polskie psychiatryki, bo sorry ale jak trzymają na jednym oddziale schizoli którym nie wiadomo co strzeli do łba i ludzi z depresją, albo leczą gorzej niż prywatny lekarz to to jest jakaś kpina, płacimy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w tym chlewie składki na zdrowie są nieproporcjonalne


@czasnaleki69: 408zł, można na jednej składce ubezpieczyć całą rodzinę.

luxmed 398zł za najwyższy pakiet, 95zł za najniższy ale to za jedną osobę. Jak coś się dzieje to i tak wiozą do publicznego
  • Odpowiedz
@HomelessCrackhead: we wrocławiu nie ma dobrego psychiatryka, na pasteura nie dość, że musisz dostać się po znajomości + mieć skierowanie mimo to i czekasz parę miesięcy, chcieli mi odłożyć wszystkie leki jakie biorę mimo zapewnień, że brałam już wszystko i tylko haloperidol na mnie działa, nie zgodziłam się na to, ale z każdego psychiatryka robią Ci z wypisem pod górkę
  • Odpowiedz
#przegryw kiedyś wciągałem psychotropy i mnie pokarało i zjechałem do psychiatryka, brałem clonazepamum rok i mi zrobili zimnego indyka, wstrzyknęli mi ketaminę w brzuch i dużym palcem u nogi wcidkałem śrubkę od łóżka i wyświetlał mi się hologram ekran na pół ściany, widziałem wojnę, czołgi i żołnierzy a tydzień później rosja zaatakowała ukrainę. Poszedłem do kibla zapalić, wszedł salowy i pyta kto tu pali, skiepowałem, otwiera drzwi do kibla potem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HomelessCrackhead: to jest po to abyś d--y nie zawracał. Jak kiedyś znałem babkę co u sióstr zakonnych w osrodku dla dzieci pomagała to dawali haloperydol dla dzieci aż się śliniły i śmiesznie chodziły aby d--y im nie zawracały
  • Odpowiedz
update: ta sama pielegniarka która była dla mnie niemiła w gabinecie jak prosiłem o klona na lęki teraz jak przyszła na sale mierzyć mi ciśnienie była nagle mega miła. Pewnie dowiedziała się z jakiego powodu tu jestem i zrobiło się jej mnie żal, czy cos. Może źle ją oceniłem.

Czyli chyba na aktualnej zmianie trafiłem na spoko personel. Ciekawe co będzie jak przyjdzie następna zmiana.
#przegryw #psychiatryk #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miła pani pielęgniarka dala altacet na bolącą łape i już myślałem że dziś fajny personel na zmianie, no ale się chyba pomyliłem.

Poszedłem teraz po klona na niepokój i natrętne myśli to druga pielęgniarka potraktowała mnie jak smiecia co udaje i że w ogóle po co ja tu przychodzę marnować jej czas. Normalnie jak w filmach jeden policjant gra dobrego glinę a drugi złego to tutaj tak samo jest z pielęgniarkami

Inb4 zanim
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aha chciałem sb spalić camela a tu na palarnie idzie taki jeden psychol co się go obawiam bo gada dziwne rzeczy i ma takie puste, wytrzeszczone oczy. Gość pomimo wyglądu Chada jakiś taki odpychający i j---e od niego potem. Pytał czy mam coś do jedzenia ale już sam wszystko wyjadlem i porozdawalem więc powiedziałem że niezbyt na co ten se wchodzi na moją sale jakby nigdy nic i się zaczyna rozglądać stając
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny wieczór w psychuszce:

Około 21:30 poprosiłem o coś na sen, zaznaczając że mam duże problemy z wybudzaniem się i bezsennością. Chciałem dostać klonazepam albo zolpidem ale zolpi nie mogli dać bo póki co na karcie leków mam jedynie klona i hydroksyzynę więc dali mi hydro. Trochę ponarzekalem że hydro nic nie da i powiedziałem pielegniarkom do zobaczenia za 2 godziny bo pewnie wtedy się przebudze a jakaś młoda chyba-nie-pielęgniarka coś mi
HomelessCrackhead - Kolejny wieczór w psychuszce: 

Około 21:30 poprosiłem o coś na s...

źródło: 1000000210

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HomelessCrackhead: Protip, jak chcesz być w takich miejscach traktowany jak król, to musisz wyrwać się z systemu, zamiast robić burdy, machać łapskami i marudzić jak setka innych, to rób cały czas tak jak zrobiłeś to spizgany po klonie, uśmiechnij się, ludzko zagadaj, przytaknij, bądź po prostu ludzki i miły. Zobaczysz jak po 2-3 dniach nastawienie personelu się do ciebie zmieni
  • Odpowiedz
Analiza metod psychiatrii w kontekście psychologii klinicznej.
W części tej posłużę się głównie wiedzą z książki Heleny Sęk “Psychologia kliniczna”, znajdą się tutaj moje spostrzeżenia zaistniałych sytuacji oraz to co zaobserwowałem będąc stając się przymusowo “pacjentem” psychiatrii.

Tekst ten nie jest publikacją naukową, a opisem osobistej obserwacji mojego przypadku, błędnej diagnozy medycznej, która implikuje problemy społeczno-prawno-instytucjonalne w nawiązaniu do pojęć choroba, czynnik chorobowy, a także problemy osobiste. Mimo, że to obserwacja osobista – nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Geomemnon:

Czytać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej. Jeżeli zakreślasz mój autorski tekst mianem "psychodeli" ukazujesz swój stan wewnętrzny, który być może zaistniał, natomiast ukazuje również niekompetencje Twojej osoby w miejscu pracy. Stosujesz płytkie i powierzchowne myślenie: "leki", "lekarz" "choroba zniszczyła życie".
Więc prostym i logicznym wnioskiem, który ma ujęcie matematyczne i jest z nim zgodny jest, że to ja jestem chorobą dla Ciebie. Twój brak kompetencji w sprawie
  • Odpowiedz
@33hud33: Jedyny prosty i logiczny wniosek z Twoich zapisków jest ten, którego nie chcesz przyjąć. Ale na szczęście przymusu leczenia w Polsce nie ma póki nie ma zagrożenia dla życia ani zdrowia. Wesołych świąt!
  • Odpowiedz