Pomocy!

Uderzyłem komuś w tył, u mnie maska i chłodnica się uszkodziła a poszkodowany sobie odjechał... Mam nagranie z kamerki oraz porobiłem zdjęcia jak czekam na poboczu. Dodatkowo wezwałem laweciarza żeby mnie zabrał więc przez dobrą godzinę czekałem na poboczu i teraz nie wiem co robić.

Zgłosić to na policję? Wtedy co najmniej 1000 zł i punkty czy olać to?

Miał
serek_heterogenizowany - Pomocy!

Uderzyłem komuś w tył, u mnie maska i chłodnica się...

źródło: 1000028870

Pobierz

Co zrobić?

  • Zgłoś na policję 28.4% (23)
  • Skoro pojechał to olej to 71.6% (58)

Oddanych głosów: 81

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W moim mieście k---y stają na środku ulicy, policja ma to w dupie. Pod kościołem. Nie da się czasami przejechać

A obok k---a pusty parking

Mogę gdzieś to zgłosić? By zakaz postoju wstawili? Na gminę nie liczę.
#prawo #pytanie #samochody
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NO WŁAŚNIE I POD TYM KOŚCIOŁEM JEST TAKI ZAKRĘT XD jak chcesz to na pw pokaze


@Retiarius_oma: Jeśli chcesz to spoko miło z twojej strony, ale nie musisz naprawdę. Wiem jak to wygląda bo jakąś część mojej rodziny też jest ze wsi/mniejszej miejscowości a w takich miejscach często są kościoły właśnie w pobliżu zakrętów cała ta droga jak do Lublina jedziesz przez Końskowolę, Kurów, Garbów od strony Puław.
  • Odpowiedz
Byl taki czas w moim zyciu, ze ktos mi zagrozil i balem sie chodzic do sklepu spozywczego, najpierw uzbroilem sie w noz po jakims czasie kupilem gaz, nie wiem czy bym uzyl jedno i drugie bo juz bym nie miel wejscia na spora czesc miasta, ale noz przestalem ze soba nosic bo gdyby doszlo do konfrontacji to najwyzej koles wywali mnie z kasy i okroi plecak alkoholowo spozywczy, a jak wpadne w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamus89: ja od dzieciaka noszę nóż, przydaje się w terenie żeby rozpalić ognisko albo coś uciąć, jak jakiś imigrant zacznie się rzucać to też szybki kill w wątrobę dostanie
  • Odpowiedz
  • 0
@pyszniarz: tu sie mocno mylisz, do mnie raz wyskoczyl pies i piekna pani krowa wyszla z domku po i x czasie i misiu misiu choc, a pies coraz blizej mnie, jak juz byl z metrl to pryslem, wlascicielce powiedzialem w panice, ze porzepraszam etc, i sie iddalilem, to dogod=gonil mnie wlasciciel samochodem i chcial n-----c, ja mu wytlumsaczylem sytuacje i sobie odpuscilismy, al,e odgrozil mi, ze jeszcze tego nie zostawi....
  • Odpowiedz
@future_taylor: w sprawach cywilnych około 20-25% apelacji kończy się zmianą wyroku, około 1-4% uchyleniem (czyli sprawa idzie "od nowa" w pierwszej instancji). W sprawach karnych jest chyba trochę mniej zmienianych wyroków, ale trochę więcej uchylanych - ale tutaj głowy nie dam.
  • Odpowiedz