Pamiętam jak byłem w licbazie i pewnego wieczora przeglądałem profile rówieśników na Facebooku, dziwiłem się jak to możliwe że innym chłopkom baby piszą pod zdjęciami profilowymi jakieś przyjacielskie teksty, dziwiłem się że inni są zapraszani na wyjścia rowarzyskie. Dla mnie to był jakiś inny świat, ja grzeczny kujonek zawsze wracałem sobie grzecznie do domu, siedziałem po ciemku w pokoju i dumałem nad tym czemu tak jest, a potem jak to normictwo jest
Don_Spierdonello












