Potrzebuję pilnie porady od kogoś, kto zna się na prawie pracy, PIP, HR, związkach zawodowych albo procedurach antymobbingowych.

W skrócie: zgłosiłem w pracy sytuację, którą odbieram jako poważne naruszenie moich praw pracowniczych i dobrostanu psychicznego. Czeka mnie wewnętrzna komisja wyjaśniająca. Mam obawy, czy procedura będzie bezstronna oraz jak zabezpieczyć się przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami po zgłoszeniu sprawy.

Nie chcę publicznie podawać szczegółów, nazw, miejsca, stanowiska ani dokumentów, żeby nikogo nie identyfikować i nie eskalować
chomikwychomikowany - Potrzebuję pilnie porady od kogoś, kto zna się na prawie pracy,...

źródło: 1000012454

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chomikwychomikowany: Gratulacje, właśnie otrzymałeś wilczy bilet na wszystkie kołchozy w promieniu 50km od Twojego miejsca zamieszkania bo sygnaliści w Polsce zamiast być chronieni są gnojeni a ich dane wyciekają i wszystkie lokalne firmy dostają redflaga przy Twoim nazwisku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS. Prawo pracy powinno być egzekwowane bezpośrednio przez państwo, a nie że jak ci nie pasuje to se zgłoś i bujaj się po prawnikach
  • Odpowiedz
  • 0
@chomikwychomikowany: jakieś twoje widzi mi się czy przynajmniej jakieś paragrafy KP zostały złamane? Wg twojego opisu to trzeb a wróżke zatrudnić. W skrócie to bierz na wszystkie odpowiedzi w swojej sprawie kwity z podpisami bo to potem podstawa do dochodzenia roszczeń. Nic na gębę bo każdy ci się w sądzie pracy wyprze.
  • Odpowiedz
Straciłem pracę i dach nad głową, bo nie pozwoliłem gnoić człowieka. Mirki, potrzebuję wsparcia, żeby stanąć na nogi.

Siemanko. Krótko i bez owijania w bawełnę, bo sytuacja jest podbramkowa.

Przez kilkanaście miesięcy pracowałem fizycznie przy opiece nad zwierzętami. Robota ciężka, ponad siły, bez umów, bez urlopów, wolnych weekendów i za marne grosze wypłacane według widzimisię szefa. Mieszkałem na miejscu, bo byłem w trudnej sytuacji – pracodawca doskonale o tym wiedział i bezwzględnie to wykorzystywał.

Ale
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@importten: W ogóle mnie to nie dziwi. Pracowałem w wielu robotach. 2/3 kobiet były jebniete, grafiki układane tylko pod siebie. Z facetami miałem tylko raz walnietego kierownika, który był pi.dą.
  • Odpowiedz
Myślę, że warto poruszyć ważne społecznie tematy który prime świetnie przedstawiło na dzisiejszej konferencji a są nimi #pieklomezczyzn #molestowanie i #mobbing

Rogo był uśmiechnięty i wesoły skupiając się na programie i zawodnikach, moment kiedy dziewczyna sięgnęła po mikrofon żeby go przesunąć i nalać wodę u Rogozińskierowanie automatycznie przywołało traumy związanej z Anią Kogucińską i łapaniem za koguta. W ułamku sekundy na twarzy pojawia się pełne przerażenie,
GoodGuyChucky93 - Myślę, że warto poruszyć ważne społecznie tematy który prime świetn...

źródło: IMG_0229

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zatrudniłem sie u takiego typka na umowe o prace najnisza krajowa reszta pod stołem, umowa kończy mi sie 31marca ale nie jestem w stanie już wytrzymać pracując z nim ciągle jakieś prywatne pytania w stylu mobbingu, "masz chłopaka czy dziewczyne" ciągłe obniżanie samooceny, nie jestem w stanie psychicznym iść jutro do pracy, czy moge poprostu nie iść i powiedzieć że zachorowałem i tak przeczekać do końca umowy, czy grożą mi jakieś konsekwencje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie odnośnie mobbingu w pracy.
Prezes u mnie w pracy nabrał tematów, z terminem nie realnym do wykonania, w pracy nawet nie ma osób które byłby realnie to wykonać. Codziennie mamy w pracy presję, żeby robić bo czasu nie ma. Dodam jedynie, że projekt który się robi 3-4 tygodnie, dostajemy czas "do końca tygodnia" lub przy dobrych wiatrach "na poniedziałek"
Ogólnie system pracy wygląda tak, że prezes piszę maile o 21 z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obiboq: Szukaj innej roboty. Poza tym wypowiadając umowę nie musisz się tłumaczyć. 3 miesiące jakoś wytrzymasz albo idź na urlop/zwolnienie ze stresu.
  • Odpowiedz
  • 0
@shitman6: Chodzi mi, że jak prezes przekroczy granicę dobrego smaku i będziemy rzucać papierami, to możemy podpiąć jego zachowanie pod mobbing i zerwać umowę z winy firmy. Niż się z nim bujać przez kolejne miesiące.

@T__J Dzięki za informację.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orkako: za duzo czytania sory. ale doczytalem tylko ze jestes zwyklym operatorem jakiejs maszyny wiec i tak pewnie gowno tam zarabiasz jak to w kolchozach. szukaj innej roboty i sie zwalniaj. i nie bierz nic do glowy bo i tak zaraz spadasz z tej firmy
  • Odpowiedz
@orkako: z jaka nagana trudno znalezc prace xd. wez czlowieku znajdz inna prace, zloz wypowiedzenie i zacznij zyc szczesliwie. no chyba ze lubisz byc traktowany jak gowno to powodzenia zycze w obecnej robocie xd
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy dwie koleżanki z pracy się ciągle kłócą, a Ty oraz inne dziewczyny wspieracie koleżankę O (bo ma rację), przez koleżankę A jesteście obie (Ja i O) oskarżone u dyrekcji o mobbing, którego nie potwierdzono. Gdy od września nie ma koleżanki A, bo się jej umowa skończyła i jej nie przedłużyli umowy. Nie bądź zdziwiony jak od września koleżanka O, którą wspierałaś, zmieni swoje zachowanie i nastawienie do Ciebie o 180 stopni.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #mobbing
Co mogę zrobić jak ktoś mówi takie rzeczy w pracy? Nie chce iść do pip'u, ale pytam raczej o praktyczne, sprawdzone sposoby. Albo chociaż - co oni chcą osiągnąć takim gadaniem? Póki co zlewam to, ale ile można... człowiek ma swoje granice i w końcu coś pęknie, a wiem czym to grozi. Nie chcę się zwalniać bo podoba mi się ta praca. Póki co zbieram materiał
lufa08 - #praca #mobbing
Co mogę zrobić jak ktoś mówi takie rzeczy w pracy? Nie chce ...

źródło: temp_file266923089443102580

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@LeoXIV oni są mi równi, zwykle pionki tak samo jak ja, jedyna różnica to to, że ja puszczam maszynę, a oni odbierają ten towar, ale oni pracują tam rok, a ja miesiąc.
  • Odpowiedz
@lufa08: najlepiej im odpyskuj. bo zbieranie dowodow i pojscie do pipu nic ci nie da. bo potem koledzy z pracy sie dowiedza ze na nich nakapowales to i tak nie bedziesz mial zycia w tej pracy i predzej ci najebia po zmianie. A jesli ich zachowanie sie nie zmieni to juz lepiej samemu odpuscic i zmienic prace. Wzywanie kontroli nic ci nie da jesli chcialbys tam zostac. no albo pokornie
  • Odpowiedz