Wczoraj u mnie w pracy w czasie przerwy dwóch Ukraińców postanowiło podriftować na firmowym parkingu. Żeby byłoby śmieszniej, to jeden z nich postanowił powiesić się na masce samochodu. Tak, dobrze przeczytaliście.
Zobaczył to nasz nowy dyrektor i dostał białej gorączki. Obaj natychmiast polecieli dyscyplinarnie.
I teraz kontekst. Typ to taki trochę gestapowiec. Chce zaprowadzić politykę twardej ręki. Jednym z jego mokrych snów jest osiągnięcie 0 wypadków w roku. W firmie nie było
Zobaczył to nasz nowy dyrektor i dostał białej gorączki. Obaj natychmiast polecieli dyscyplinarnie.
I teraz kontekst. Typ to taki trochę gestapowiec. Chce zaprowadzić politykę twardej ręki. Jednym z jego mokrych snów jest osiągnięcie 0 wypadków w roku. W firmie nie było






















Teraz robię z kolei w takiej co @tico_bot pisze. Ale wszyscy następnego dnia wracają do pracy.