Siemano mirasy, kolejna część mojej przygody z przebnrazowienka się i muszę się znów tutaj się wygadać.

Powiem wam że pójście do pierwszej roboty po przebranżowieniu się to jest nieźle bagno ale od początku.

Od kiedy skończyłem szkołę poszedłem na magazyn i tak żyłem z dnia na dzień z tygodnia na tydzień z miesiąca na miesiąc. W końcu coś we mnie pękło i poszedłem na studia zaoczne z kierunkiem eCommerce. Na ostatnim roku podjąłem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yazir: to prawda i też tak robiłem jak pracowałem na magazynach, ktoś mnie irytował to zmieniałem magazyn. Tutaj sprawa wygląda nieco inaczej bo chce dobić do tych 1,5 roku czy 2 lat żebym nie miał znów sytuacji że kilka msc będę bez pracy albo wrócę na magazyn. Z jednej strony tę robotę cenię za to że mam taką swoją piaskownice tutaj popiszę artykuły na bloga z użyciem ai tutaj pogadam
  • Odpowiedz
@WiecznyBak_79: Mailowe / pisemne potwierdzenia ustaleń o których wspomniał Wegrzynski wyżej to też ważna opcja, na większych budowach nauczyłem się tego + dokumentować wszystko. Raz już mnie to uratowało w sądzie gdy w 2021 byłem "świadkiem" na którego próbowano zrzucić część winy za zmiany i opóżnienia w instalacjach na budowie z 2017 roku. jak mój były pracodawca miał sądową spinę z generalnym wykonawcą bodajże o jakąś transzę płatności. Ale miałem
  • Odpowiedz
Z zawodu jestem operatorem CNC, ale kiedy chodziłem do szkoły, pierwsze lata to była głównie teoria rysunek techniczny, projektowanie, różne zajęcia tego typu. Potem miały zacząć się praktyki, ale akurat przyszedł cały KORONAWIRUs, zdalne lekcje itd., więc w praktyce nigdy nie pracowałem przy CNC.

Minęło już sporo lat i nigdy nie pracowałem w zawodzie, choć w sumie chciałbym spróbować zacząć. Wiem nawet, gdzie mógłbym się zgłosić i gdzie prawdopodobnie przyjęliby mnie bez większego
JestemFrenem - Z zawodu jestem operatorem CNC, ale kiedy chodziłem do szkoły, pierwsz...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JestemFrenem: zobacz jakie mają maszyny na hali, jak hasy to powiesz że robiłeś na sinumeriku albo odwrotnie xD na początku i tak posadzą cie na guzikowca i będziesz tylko wciskał zielone. A tak ogólnie to nie pchaj się w cnc bo to niewdzięczna robota, chyba że już nie masz żadnych alternatyw.
  • Odpowiedz
Było juz takie znalezisko, ale mało osób je widziało, nawet jeśli wykopało, więc streszczę ten film
https://wykop.pl/link/7933365/jak-japonia-sprawila-ze-nie-jest-mozliwe-posiadanie-dzieci

1. Zbyt wysokie koszty utrzymania dzieci w stosunku do zarobków
2. Większość umów o pracę nie zabezpiecza interesów pracownika (śmieciówki)
3. Zbyt trudno kobietom po porodzie jest wrócić do budowania kariery zawodowej.
orkako - Było juz takie znalezisko, ale mało osób je widziało, nawet jeśli wykopało, ...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orkako: W sumie ciekawe, że niemal wszystkie z tych punktów można zawrzeć w jednym terminie - bezpośrednie skutki neoliberalnego kapitalizmu. Jeśli faktycznie to jest powodem nurkującej dzietności, to tłumaczy też, dlaczego zjawisko to jest powszechne we wszystkich tego typu państwach.
  • Odpowiedz
@orkako: u nas czeka na zapleczu memcen z braunem. Sojusz z niewidzialną ręką rynku sprawi, że bogatym bedzie wszystko rosło co cenne, zaś plebs będzie się zmagał z tym co ma dzisiaj tylko będzie sto razy gorzej. Ludzi rdzennych poliniaków nikt nowych nie chce, nawet ta ha tfu pseudo prawica co ryj sobie wyciera polską flagą i kościółkiem. Kontenery kolorowych już czekają, a memcen z braunem jeszcze zarobią na imporcie
  • Odpowiedz
Kopał się ktoś w sądzie pracy o pozorną likwidację stanowiska?

Duże korpo, wawa, więc sąd obladowany sprawami i ryzyko ze to ze 3-4 lata potrwa.

Jak w ogóle zacząć zbierać dowody. Koledzy po prostu przekazują ze ktos przejął te obowiązki, a jest tez ogloszenie zewnętrzne na obsadzenie tego.

#pracabaza #korpo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, czy pracował/pracuje ktoś na stanowisku Analityka Finansowego w Inpoście?
Chciałem się dowiedzieć jak wygląda praca, a dokładnie intensywność pracy (kołchoz czy wykonanie swojej pracy i spokój), środowisko - czy ludzie spoko (lokalizacja Kraków ale HO) i na jakie widełki wynagrodzenia można liczyć i generalnie czy poleca;)
Z góry dzięki;)

#praca #inpost #analityk #pracabaza #pracbaza #finanse
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U Was też rozmowa między pracownikami, wydawanie poleceń odbywa się jakby jeden Janusz z drugim zatrzymali się na etapie epoki lodowcowej neandertalczyków ewentualnie jak stado orangutanów ?
#kolchoz #pracabaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak wygląda życie w normalnym kraju. idziesz przed robotą na kawkę za 1 euro z rana, do tego opcjonalnie rogalik za kolejne 1 euro, podczas przerwy z ziomkami na lunch za 4.50 i wracasz do domu komunikacją za 30 centów, a nie żyjesz jak robak niewolnik.

Ale w kraju z dykty, gdzie karafka kranówy 750ml to k---a produkt premium, a za latte się płaci 35 PLN bo właściciel musi spłacić leasing na
kastrator2 - Tak wygląda życie w normalnym kraju. idziesz przed robotą na kawkę za 1 ...

źródło: screenshot

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kastrator2: O ile z cenami w gastro się zgadzam, o tyle komunikacja na zachodzie często jest droższa niż u nas (ogólnie, a nie w przeliczeniu na zarobki). Fakt, że w tej cenie otrzymujesz autobus/tramwaj/metro co 5 min, a nie kurna co 15-20, a czasem to nawet i co 30-60 min, a przesiadki zazwyczaj takie super, że jak masz poniżej 5 min to nie zdążysz.
  • Odpowiedz
Słuchajcie mirki, mam problem z pewnym starym dziadem w robocie, ciągle gapi się na mnie i coś tam mąci pod wąsem. Ciągle marudzi na to jak ja wydaje hajs, nie mam z tym dziadkiem nic wspólnego xD. Nie jesteśmy w jednym projekcie nic, tylko siedzimy obok siebie. Jak wygląda moja rutyna:
Kupuje sobie rano monsterka w żabie, często są w 2 pakach, to jest ok 10pln za 2 sztuki, to grzech nie kupić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach