Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliżej do przeprowadzki... to nie wiem, czy sam tego chcę. Jest duże ciśnienie ze strony rekruterki, mogę zarabiać nawet 2x więcej (ale pewnie dadzą mi koło 12-13k na rękę), ale ostatecznie wynik będzie zależał od przejścia testów i rozmów technicznych. Tylko zamknąć się znowu na wiele lat w kolejnym korpo, to zniszczę sobie życie.

Byłem w Kraku, byłem w Wawie, byłem w
SendMeAnAngel - Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliż...

źródło: 20250723_212427(1)

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzeszów wygrywa tym, że są możliwości, ale nie ma tłoku.


@SendMeAnAngel: o k---a, na pewno może wiele dobrego o tym mieście powiedzieć ale że nie ma tłoku? to jedno z najbardziej przeludnionych, zakorkowanych i zukrainizowanych miast współczesnej Polski xD
  • Odpowiedz
@villager: To chyba nigdy nie byłes w Krakowie. Mieście gdzie norma jest czekanie w kolejce do kawiarni. Problemem z zaparkowaniem samochodu. Ba, nawet czeka się w korku na zjeździe z autostrady. W Rzeszowie właściwie nie ma tego problemu. Prawie nie ma turystów.

@SendMeAnAngel Jeżeli chodzi o relokacje to ludzie szybko się przyzwyczajają. Nie minie kilka miesięcy i już będziesz prawdopodobnie czuł się jak u siebie w domu. Jeżeli nie
  • Odpowiedz
W firmie w biurze pół roku temu zatrudniła się nowa dziewczyna.
Ma 20 lat, ale wygląda na ledwie 18, takie geny / budowa ciała.
Ja 35 +, ale wyglądam na nie całe 30.

Na początku mówiła mi dzień dobry i ogólnie była nie ufna.
Przeszliśmy w końcu na Ty, zaczęliśmy jakieś szczątkowe rozmowy.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby ktoś się zastanawiał czy rekrutacje z ATS nie są loterią, to jak najbardziej są XD A dodatkowo kolejny dowód że #studia i #studbaza g---o znaczą już całkowicie na rynku pracy.

Jestem na stażu w jednej z największych polskich firm w swojej branży, działającej na globalnym konkurencyjnym rynku. Dzisiaj miałem takie jakby szkolenie dla nowych pracowników z regionu (3 oddziały). No i była taka 3 dzieciaków, myślałem że praktykanci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Emble: zarobki słabe jak na tą odpowiedzialność , brak wczasów pod gruszą, 13 i 14 też. Ciężko doprosić się by pracować na stała zmianę wieczny brak ludzi i telefony by za wolne przyjść
  • Odpowiedz
#przegryw #pracbaza

Lider opozycji w psychice Xvenowskiego grzmi. "Wasze rządy się skończą i służalność wobec kołchozu też! Wprowadzimy nową, inną, lepiej dostowaną do naszych waruków polityke"


Tymczasem zagraniczne media nic sobie z tego nie robią, zachowują się jakby obecny rząd w psychice xvenowskiego miał trwać wiecznie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #pracbaza #pytaniedoeksperta
czy to prawda, ze jak jakiś pracownik pracujący jako doradca np. w plusie, orlenie czy gdzieś tam wciśnie ci jakiś produkt, albo podpunkt do twojej umowy, który jest niekorzystny dla ciebie, a korzystny dla firmy to dostaje za to premie?

a jak wyjde z salonu i się skapne, ze zostałem oszukany i wtedy na szybko wypowiadam ten niekorzystny punkt w umowie/produkt to wtedy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski ponadto: slowo 'reputacja' ma wydzwiek pozytywny. Czego nie mozna powiedziec o slowie 'oszustwo'.

Reputacja oszusta to raczej watpliwy powod do dumy( ͡º ͜ʖ͡º)

Poza tym: znakomita wiekszosc Przedsiebiorcow to ludzie uczciwi. Oczywiscie sa i nieuczciwi. Ale tak jest wszedzie. Zadna normalna firma nie oszukuje klientow. Bo na dluzsza mete skutki sa fatalne
  • Odpowiedz
@jerry-snow: Można, ale przy odstępowaniu od umowy zawartej w lokalu firmy może być konieczna zapłata kar umownych. Przy odstępowaniu w terminie od umowy zawartej na odległość nie ma.
  • Odpowiedz
W------i mnie w #pracbaza

Pracuje w mapym holdingu w dziale IT - dzial liczyl trzy osoby, teraz jest nas dwoch, ja i szef dzialu. Robimy wszystko, od 1st level az po wdrozenia, utrzymanie serwerow, automatyzacje i pisanie oprogramowania.

Szef dzialu byl tydzien na urlopie, dostal wczoraj wieczorem feedback od szefa firmy - podczas jego urlopu, kiedy jestem w biurze on nie widzi zebym pracowal. Nie mam ani jednego otwartego ticketu,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dlatego warto miec system ticketowy i logowac sobie wewnetrznie


@chillybilly: Tylko ze kosztuje to duzo czasu, ciezko nawet czasami ustalic ile czasu cos zajelo.
Wprawdzie nie IT, ale automatyka i najlepiej mi sie pracowalo jak poprostu dostalem caly budzet na jeden "ticket", bo zamiast marnowac czas na wbijanie kodow itd poprostu pisalem ogolnty ticket x godziny i od razu bylo wiadomo ile maja mi zaplacic.
  • Odpowiedz
Opowiem wam bajke jak kot palił hajsy. Zaczynamy:

Był sobie taki grubaśny plik hajsu, ukryty w mroku, czekający na korektę i spadki na giełdzie.

Jedyny, który o nim wiedział był MakiawelicznyAltruisra chłop bez skali.

Pewnego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: nadal lepiej wydać 2700 i mieć zdrowe zęby niż wrzucić na giełdę i chodzić bez zęba. A na takie wydatki jest fundusz awaryjny/poduszka finansowa. Ogarnij swoje finanse. 300 zł co miesiąc na takie niespodziewane wydatki i rok w rok możesz wymieniać zęba.
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: P--------z, klikasz w konkuter w ciepłym klimatyzowanym biurze popijając kapuczine. Pomyśl sobie o areczkach co przy 40 stopniach stoją w długich spodniach przy maszynach. I każdego dziesiątego przelew jakby ktoś im strzelił w mordę. Jedyne na co starczy to harnaś i rama fajek po pracy. Jedyna ich "rozrywka" w tym najgorszym z możliwych żyć.
  • Odpowiedz
Też się pocicie po kawie? tzn mniej więcej godzinę od wypicia? Bo wczoraj tak się ze mnie zaczęło lać w kołchozie (a nawet nie było gorąco na hali) że aż do mnie podszedł brygadzista i mówi, że dobrze robię, fajny chłopak jestem i on mnie lubi, ale na kamerach wszystko widać, a pan prezes jest cięty na przychodzenie wstawionym, bo ostatnio dwóch Mietków musiał pogonić
Wiem, żeby nie pić kawy przed i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: to także mniejsze wpływy do budżetu, który coraz bardziej będzie zależny od widzimisię staruszków głosujących tak, aby to im było lepiej. Gorące pozdrowienia dla wszystkich osób przed 30. Załapaliśmy się obecnie na najdroższe ceny nieruchomości i hipotek po to, aby następnie mieć zwiększony wiek emerytalny i podatkowo łożyć więcej i więcej na podcieranie dup ludziom, którzy nie postarali się o dziecko, które mogłoby się nimi zająć na starość.
  • Odpowiedz