@JWRJWR: jedni mają swojego Prezydenta, inni swojego Premiera, jeszcze inni swojego posła w Europarlamencie. w sumie wszyscy podzieleni, ale jakoś tam zadowoleni
@NaWyrko: nie bierz tego do siebie osobiście, pamiętaj, że praca to praca i tam idziesz pracować. jeśli nie chcesz (a nie musisz) się uzewnętrzniać, to po prostu dla swojego profilu pracownika, który tworzysz, zwiększ głośność podczas rozmów :)
@1___111___1: jednocześnie potwierdzasz obserwację, ale negujesz jej istotę. to trochę jak odkrojenie spleśniałej strony jabłka i zjedzenie drugiej, przy powszechnej dziś świadomości tego, jak rozwija się pleśń i jak jest toksyczna
@MonsieurLaBoule: to frazes, który nijak ma się do istoty problemu. idąc tym tokiem myślenia, moglibyśmy przecież zrezygnować kompletnie z mycia rąk. przecież ludzie żyli też przed wynalezieniem mydła
@MonsieurLaBoule: nie chodzi o obsesyjne mycie rąk. wpis dotyczy konkretnej sytuacji, z którą mierzymy się od jakiegoś czasu. jeśli nie rzuciło Ci to w oczy, to może po tej rozmowie prędzej zauważysz kątem oka jak to wygląda. w Internecie, nie tylko na wykopie, pojawia się co jakiś czas krytyka osób macających pieczywo w sklepach. teraz połącz dwie sytuacje i zobacz gdzie jesteśmy jako społeczeństwo: po covidzie środki do dezynfekcji w
Jak sobie pomyśle, jak system kaucyjny zrobił z Polaków meneli i roznosicieli bakterii to mnie trafia ch**. Ciągle widzę, jak jakiś dziad/dziecko albo inny człowiek grzebie w tych śmieciach, później dotykają klamek, produktów na półkach i tak roznoszą się bakterię. Wszystko to takie ochydne i bez pomyślunku. Wyobrażcie sobie ile bakterii jest, jak taki Polak wkłada ręke do obsranego śmietnika przez ptaki, przez inne patogeny i później dotyka np cukru w sklepie,
@HoroLive: poczyniłem podobny post i to chyba staje się coraz bardziej popularna opinia. po prostu takie obrazki są coraz częstsze i coraz bardziej uświadamiają, jakie to obrzydliwe
urlop wypoczynkowy wynikający z konieczności wizyty u lekarza/dentysty lub badania to nie jest normalna sytuacja. powinny przysługiwać dajmy na to 3 dni na takie sytuacje, państwo i pracodawca mają przecież możliwości prostej weryfikacji czy w danym dniu pracownik korzystał z usług medycznych, NFZ lub prywatnie
@jabollus: w życiu trafiałem na lekarzy, dla których problemem było wypisać zwolnienie przy zapaleniu zatok i gorączce... nie potrafiłbym dziś nie pójść do pracy, jechać na badania i liczyć na L4. za duży stres.
jakiś czas mniej używałem ChatGPT, ale widzę, że coś bardzo zmienił sposób odpowiadania. jest bardziej ekspresyjny, wrzuca mi emotki, serduszka jakieś albo przekleństwa drukowanymi (⌐͡■͜ʖ͡■) #chatgpt
właśnie się dowiedziałem, że dla większości Amerykanów samochód na LPG jest czymś egzotycznym z krajów trzeciego świata, nie do pomyślenia i nigdy nie mieli z tym styczności. a w komentarzach zdziwienie, strach i śmieszkowanie jak drogie musiałoby być insurance
@Patryk4: @T34v2 oczywiście że mają tańszą benzynę, ale 55% wzrost cen odczuli i jak wszyscy są tym sfrustrowani. dlatego pojawia się temat LPG. dalej to już rozmowy o polityce
@lajsta77: cena to jedno ale pojemność silnika i odległości, które oni robią to drugie. nie ma 1:1 odniesienia dlatego sama cena paliwa nie jest najlepszym wyznacznikiem
Przez kundla sąsiada nabawiłem się bezsenności. Kupił sobie jakiegoś dużego psa ala wilczura i nawet jak leżę w zatyczkach przy zamkniętym oknie (mimo, że duchota), to i tak budzi mnie w nocy nawet kilka pojedynczych szczeknięć, bo są one bardzo głośne. Jeśli jakimś cudem uda mi się zasnąć po takim wybudzeniu, to jaką mam gwarancję, że za 20 minut nie zaszczeka znowu i mnie obudzi? Mój organizm jest już tak rozstrojony, że
nie wiem skąd na wypoku ten pocisk, że jak nie lubisz/nie znosisz upałów to jesteś grubasem (tak mnie z góry oceniono XD), ale mam niedowagę, nienawidzę upałów i na tę falę kupiłem klimatyzator przenośny. pozdrawiam chłodniutko
@gotx3: Gdy jest zima to piszę na tym tagu, że chciałbym, aby było 50 w cieniu. Obie pogody są do d--y. Stałe 20-22 stopnie przez cały rok i od razu humor lepszy. Powyżej 30 to już d--a robi się mokra, a gacie po całym dniu ma się ochotę spalić, a nie wyprać.
jakie środki na zmianę wyrazu twarzy? słyszę setki razy czemu jestem taki smutny. mam taki resting face od urodzenia. własna matka zadaje mi takie pytania jak mnie widzi odkąd się wyprowadziłem parę lat temu
#zacmienieslonca