✨️ Jak praca bez stresu zmienia życie?
Czasami jak czytam jak niektórzy ludzie mają przekichane w robocie, cieszę się, że schowałem ambicje do kieszeni i wybrałem robotę, gdzie może nie tyle nie trzeba nic robić, bo praca nie niszczy życia. Raz już o tym pisałem i może mam pracę nieco powyżej minimalnej, ale niewysoką pensję rekompensuje brak większego stresu i obowiązków. Czy warto? Wydaje mi się, że to zależy od punktu widzenia.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@mirko_anonim: sam zmieniłem lepiej płatną robotę na 30% mniej ze względu na warunki.
Teraz mam czas dla siebie, w końcu się wziąłem za siebie jeśli chodzi o ćwiczenia i spokojna głowa. Kasa to nie wszystko.
  • Odpowiedz
Do tej pory nie zdawałem sobie sprawy, jak wyczerpujące jest przebywanie z karierowiczką. Zawsze myślałem, że to spokojny tryb życia: laptop, kawa, cisza, każdy w swoim flow. Że przez trzy godziny da się normalnie pogadać i dowieźć jedno zdanie do końca.

Wpadła do mnie znajoma — ambitna, zadaniowa, mentalnie na etacie 24/7. Udostępniłem jej całe spore mieszkanie, bo przecież przestrzeń jest kluczowa dla produktywności. Duży błąd.

Przez trzy godziny non stop potrzebowała atencji: reakcji,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Było 70 dni urlopu, zostało 60 dni. Kolejne 5 dni to Andaluzja, po której znów będę chory, bo jeździłem bez czapki / kominiarki i mi solidnie łeb przewiało, bo w górach wiało ponad 100 km/h. Ale co dalej?

Planowałem w sumie 4 urlopy do wiosny:

1. Andaluzja 5 dni (teraz)
2. Teneryfa 5-10 dni (luty)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niby praca zdalna, w korpo, 6k na rękę, a i tak bym chciał już to rzucić. Za dużo myślę o tej robocie. Mam dość pracowania ogółem. Jeszcze mam wyrzuty sumienia, że nie umiem docenić tego, co mam, bo przecież niejedna osoba by chciała taką pracę i źle mi z tym, że tak wybrzydzam. Ale nigdy nie lubiłem żadnej pracy i samego pracowania. Nieważne czy to robota w korpo, czy gdzieś za minimalną.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: To, że ktoś chciałby pracę zdalną a jej nie ma nie oznacza, że nie możesz narzekać na to, że ci się tam nie podoba. A to czy coś z tym zrobisz czy skończy się na narzekaniu to już należy do ciebie
  • Odpowiedz
  • 1
@Milanek93: nikogo nie zakapowałem, jedynie zgłosiłem, że jestem zawalony robota i że wszystkiego nie zdążę zrobić. To kierownik kazał te robotę zrobić 2 osobom, które akurat miały luzy xd no i ten jeden nazwał mnie kapusiem lol. @ja-jesio-ne to nie jest aż taka patologia, ale z czasem zauważyłem u niego zaburzenia
  • Odpowiedz
podajecie widełki na rozmowie o prace czy jedna ustalona przez was kwote brutto? Zauwazylem ze jak sie da widełki, to zawsze zaproponują tą najnizsza kwote xd Dawno nie szukalem nowej roboty i walnalem taką gafe. Interesuje mnie docelowo kwota po srodku widelek jakie podałem xddd Zastanawiam sie czy da sie to jeszcze odkrecic
#korposwiat #pracbaza #korpo #zarobki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mietek123456: ja zawsze mówię konkretną kwotę którą chcę uzyskać i zaznaczam że ewentualnie możemy negocjować. Właśnie z tymi widełkami jest chujnia. "Między 13 a 15k brutto". To znaczy ze 13 też bedzie ok? :P
  • Odpowiedz
Kilka miesięcy temu współpracownik w markecie budowlanym w trakcie rozmowy pochwalił mi się (tak to odebrałem) że odkąd tam pracuje (6lat) nie korzystał ani razu ze zwolnienia lekarskiego ani urlopów na żądanie. Jakiś czas później, facet miał ewidentny do tego stopnia problem z kręgosłupem że schodząc z wózka (tak zwanego pieska) nawet się nie prostował. Twardo przychodził dzień w dzień dźwigać te tony glazury w upale, ulewach, mrozie bo jak twierdził musi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@professionalgambler: Lepiej żyć skromnie i w spokoju, niż z---------ć i się wykończyć psychicznie i fizycznie. Nie bez powodu we Włoszech czy Hiszpanii gdzie mają w------e na robotę żyją 10 lat dłużej niż Polacy
  • Odpowiedz
Oglądałem sobie wywiad z współtwórca Bielika. W tym wywiadzie w innych często napotykam się z opinią, że Polscy naukowcy są wybitni. Mamy bardzo ambitna młodzież itp. Tylko czemu to nie do końca pokrywa się produktami Polskich firm na rynku? Zaczynając od IT kończąc na jakimś sprzęcie fizycznym. Pytam z czystej ciekawości, bo jeżeli są tacy wybitni to jak mamy się pochwalić naszymi produktami, to najczęściej słyszę paczkomaty i wiedźmin #pracait
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Doxori: nie polacy (polscy mezczyzni) sa przecietnie intelgientni. nie wiem skad przekonanie polskich mezczyzn o jakims wkladzie w nauke czy dzieje swiata skoro jedynym polskim Nobistą jest Marie Cure Skłodowska. Kopernik byl niemcem itp etc.
przypominam ze malutka dania z 5-8 milionami ludzi bialych ma wiecej Noblistwo i wklad w nauke niz 36 milionowa POLZGA.

35 lat wolnej polski od komunistow - co polacy zbudowali? elektrownei atomową? może jakiś przełomowy wynalazek
  • Odpowiedz
@Doxori: 1. Polscy naukowcy nie są wybitni. 90% polskich naukowców, których miałem wątpliwą przyjemność spotkać, to miernota potrafiąca się tylko i wyłącznie trzymać stołka na uczelni.
2. Polska gospodarka nigdy nie była i nigdy nie będzie innowacyjna. Każdy myśli tylko i wyłącznie jak się szybko nachapać. Polski "VC" lubuje się w sztuczkach w stylu "zabezpieczenie pożyczki prywatnym majątkiem" foundera. Oczywiście, takie kwiatki klasycznie wyskakują tuż przed podpisaniem finalnej umowy.
3.
  • Odpowiedz
#pracbaza #przegryw w 2030 zostaje bezdomnym. Znudziło mi się wszystko. Dokończę swoje zobowiązania, pokupuje trochę sprzętu, kupię samochód odpowiedni pod spanie w nim i odłożę na wynajem jakiegoś garażu na 2 lata i p------e to wszystko w pysk. Za duzo rozczarowań, bólu, obrzydzenia do prac, nauki, ludzi i systemu który ci karze tylko z---------ć na wszystko, kombinować na milion sposobów, marnować życie i spłacać kredyty. Walcie się na
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym tygodniu zakończyłem współpracę z moją już była firmą, z jednej strony smutek, bo przez 2,5 roku 3 razy awansowałem, odwaliłem kawał dobrej roboty, mocno się rozwinąłem, nie wspominając, iż przed 3 laty zarabiałem 3100 brutto, a doszedłem obecnie do 17k. Z drugiej strony nie było innego wyjścia, łatanie dziur za wszystkich, ciągłe eskalacje i na ostatecznie kombinowanie z rozwiązywaniem umowy i szukanie haków (bezczelnie na koniec powiedziałem z dnia na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szanowni wykopowicze,

w związku z zesrańskiem się jednego z wielu bohaterów krwiodastwa: https://wykop.pl/wpis/84714735/ej-mirki-krecic-afere-od-grudnia-pracuje-w-nowym-k

...który w swej bohaterskiej dobroci niestety zapomina, że legitymacja dawcy nie czyni z niego nadczłowieka - wszystkim bohaterom krwi nieśmiało przypominam:

https://www.money.pl/gospodarka/ministerstwo-zdrowia-zarabia-miliony-na-krwi-od-honorowych-dawcow-6875898863442752a.html
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde +2033
Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozie, jednocześnie regularnie co dwa miesiące oddaję krew, przysługują mi z tego tytułu 2 dni wolne, a pracodawca nie zgadza się na udzielenie dwóch dni.

Kręcić aferę? Inspekcja pracy czy coś innego? Nie zależy mi i tak bo na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: Ten motyw chyba najszybciej przeszedł całą drogę od świetnego, świeżego i zabawnego pomysłu, do wyświechtanego do granic możliwości mema, topornie powtarzającego wszystkie wyświechtane do granic możliwości teksty
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raizo777 teraz pracuje z taką firma gdzie tamtejszy kierownik projektu jest bez mała N---------Y. Piszę mu maile i proszę wprost żeby mi odpisał a ten zjeb oddzwania, a później sam nie pamiętał co mówił. K-----a.
  • Odpowiedz