✨️ Jak przetrwać do wypłaty?
Mam spory problem. Przez własną głupotę straciłem dość dużo pieniędzy, przez co najbliższe 2,5 tygodnia muszę naprawdę stawać na rękach, żeby jakoś dotrwać do wypłaty. Czy macie jakieś porady lub sposoby na zdobycie chociaż kilkuset złotych w niekrótkim czasie? Przyznam, że jestem dość zdesperowany, dlatego naprawdę proszę Was o poważne odpowiedzi. Zostało mi 280 złotych, a muszę kupić za to jeszcze jedzenie i opłacić telefon. Czy ktoś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się ilu jest takich CHUOPÓW jak ja co przez swoją robotę przechodzą piekło za życia, nienawidzą swojej pracy i nic nie zmieniają, bo nie wierzą, że na tym patologicznym, polskim rynku pracy bez jakichs ultra skilli da sie w ogole znosną robotę dostać.

Takich, którzy nikomu o tym nie mowią, bo nie wierzą, że kogoś to obchodzi, albo zrozumie.

#przegryw #depresja #pracbaza #praca
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zacząłem w końcu upragniony, długi urlop i miało być tak pięknie, wypatrywałem tego jak rozbitek brzegu, bo nienawidzę swojej roboty. Plany co to ja nie zrobię, jakiego to relaksu i fajnie spędzonego czasu nie będzie.

No, a teraz ledwo się zaczęło i nie wiem co ze sobą zrobić. Siedzę na chacie sam. Jakiś taki niepokój się wkradł, że to ucieka. Nosi mnie. Dziwnie tak, że nie mam przerąbane jak to zwykle w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już chyba z 5 raz odmawiam kulturalnie i grzecznie przyjazdu na „spotkanie integracyjne”, ale nie wiem, czy ci ludzie nie potrafią rozczytać takiej informacji? XD „A jakby był tydzień wcześniej? A jakby był tydzień później? Pojawisz się? A czemu? Nie lubisz Beatki Kozidrak? A jakby zjazd był w Kolorowym Jeleniu, pojawisz się? Nie lubisz Mazur? Jakby był wyjazd w góry, to byś przemyślał?” Nie k---a, nawet jakby był na przeciwko mojego bloku,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
A powiedz kiedy ci pasuje to sie dopasujemy do ciebie

@szachrai: W poprzedniej robocie tak było XD Przez przypadek wygadałem się, że będę w Warszawie prywatnie i moja PM „Oo, to super! Zrobimy jakieś wyjście!” Za godzine mail od dyrektora, że będzie wyjście integracyjne XDD
  • Odpowiedz
@mandanda: Przeciez takie rzeczy sie oplacaja.
Jak znasz ludzi troche prywatnie, piliscie razem piwko czy inne tego typu rzeczy, to o wiele chetniej ogarna Ci cos od reki, czy troche na lewo.
Ogolnie na takie spotkania warto chodzic chociazby dla znajomosci ;p
  • Odpowiedz
Nie zapomnę jak studiowałem na politechnice gdańskiej i jak wchodziłem do sali to widziałem to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja taki szczupły chłopaczek z delikatną urodą i osobowością, a w ławach takie testosteronowe byki, jakieś łańcuchy, w koszulach piłkarskich Lechii Gdańsk, łapa jak bochen chleba, często gadali o lolu i swoich autach, część nie wstydziła się nosić puszek piwa w plecakach i wziąć łyka na auli.

Z tym, że w pierwszym semestrze na
Glimpse0fTheFuture - Nie zapomnę jak studiowałem na politechnice gdańskiej i jak wcho...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wygląda sytuacja z pracą w Żabce w Default City?
Domyślam się, że konkurencja jest ogromna, no i to jest jedno, ale drugie: Czy stawka na umowie też wynosi 4 806 złotych brutto?
To bądź co bądź najdroższe miasto, więc raczej stawki są wyższe, chociaż nie wiem, nie jestem z miasta, tylko prosty huop z lasu.
#praca #pracbaza #zabka #warszawa #stolica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie bądźcie jak pioter zawzięty, w etat zaklęty.
Szkoda zdrowia i nerwów.
Trzymajcie się w tych kołchozach i pamiętajcie:
Nie papierek, lecz olej w głowie, sprawi, że będą z was panowie.
Więc inwestujcie mądrze kapitał, by wyrwać się z niewolniczego etatu jak najbardziej tak...
#pracbaza #kolchoz #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem
MaikeloByalkovo - Nie bądźcie jak pioter zawzięty, w etat zaklęty.
Szkoda zdrowia i n...

źródło: kolchoz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co byście zrobili jakbyście mieli taką hipotetyczną przygodę w pracy:
- Szef pyta się was czy wyrobicie się z projektem do piątku ale wam się nie chce (pracujecie 5 lat więc was nie wyrzucą dlatego ze nie zrobicie jakiegoś projektu do piątku). I wtedy wasz kolega, powiedzmy, że ma na imię Patryk, dzięki któremu dostaliście tę pracę, proponuje wam, że dokończy za Was ten projekt. Warto wspomnieć, że Patryk to bardzo spoko
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmutnyWojak_: Luxmed czy Medicover ostatnio tak samo c-----y jak na NFZ a nawet bardziej bo płacisz za brak terminów gdzie przy zakupie indywidualnie już te terminy są (nie, dzwonienie i proszenie się o termin nie jest dobrą praktyką - skoro płacę to powinienem móc sobie to wyklikać na stronce)
  • Odpowiedz
@Miroman: dlatego trzeba zawsze sprawdzać czy masz w umowie gwarantowany czas dostępu do specjalistów, jak nie to szkoda kasy. Dla internisty mam 1 dzień, do specjalistów 3. Jak nie ma terminu to dzwonię od opiekuna i on ogarnia. Nie dotyczy enelmedu- najgorsze g---o, permanentny brak terminów ale na szczęście udało mi się z tego szybko zrezygnować.
  • Odpowiedz
Co sądzicie o sytuacji, w której prosząc o podwyżkę, dostajecie ofertę premii "na gębę" (nie wiem jakim trybem ona jest wypłacana, nie dopytywałem)? Fakt, brzmi korzystnie finansowo, ale... nie mam zaufania. Zawsze może znaleźć się powód, by jej nie wypłacić, zawsze jednostronnie mogą zmienić się jej zasady. Zawsze może być lekko opóźniona, albo ucięta. Oczywiście ta premia nie ma żadnych kryteriów obiektywnych w stylu ilość zrealizowanych zadań. Finansowo niby git, ale zawsze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach