wypalenie zawodowe i problemy z komunikacją bezpośrednią doprowadziły mnie do rozmowy dyscyplinującej w pracy i do tego że mi przez miesiąc zabroniły sk*rwysyny zdalnie pracować a praca z biura to dla mnie sensoryczne piekło i nieustanne przebodźcowanie czyli w skrócie cierpienie i płacę współpracownikom żeby mi oddawali swój urlop więc do tego jeszcze tracę pieniądze no i do tego sk*rwysyny z zarządu mają satysfakcję że siedzę i się męczę i dochodzą do
Zoyav - wypalenie zawodowe i problemy z komunikacją bezpośrednią doprowadziły mnie do...

źródło: IMG_3615

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: nie chce zlowrozyc, ale to wyglada w takim razie jak jakas proba usuniecia pracownika, tylko ze na razie nie maja sensownych podstaw do wypowiedzenia (albo boja sie sprobowac), wiec w taki sposob probuja zniechecic do pracy i zlozenia wypowiedzenia samemu :(

trzym sie w tym kolchozie
  • Odpowiedz
Najbardziej mnie smieszy ten kult produktywnosci. Korpoludek otwiera trzecia kawe, odpala czwarte daily i udaje, ze przeklejanie ticketow miedzy kolumnami to jakas kariera, a nie elegancko opakowany kołchoz dla ludzi z Excelem w sercu. Potem wrzuci na LinkedIna, ze 'dowiozl', jakby odkryl lek na raka, a nie przesunal deadline o dwa sprinty xD

#pracbaza #korposwiat #it #programista15k #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuję w Niemczech za 1800 euro i odkładam sobie 500-700 euro co miesiąc. Praca jest na tyle łatwa, że 75-latek nie miałby z nią problemu (nie trzeba wytężać umysłu ani fizycznie się wysilać). Czy na moim miejscu myslelibyście o czymś innym?

#pracbaza #pytanie #niebieskiepaski #przegryw #pieniadze

doradźcie

  • Są oszczędności, praca lekka. Po co ci więcej? 74.3% (78)
  • Wolałbym pracę ciut cięższą, ale lepiej płatną 25.7% (27)

Oddanych głosów: 105

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #pracbaza #pup #kursy #szkolenia

Mam UoP. Chciałbym się rozwijać, robić jakieś kursy. Czy w takim przypadku są jakieś dopłaty lub całkowite finansowania z Urzędu Pracy na przykład? Chciałem też podjąć studia, niestety nie widzę nic w tym kierunku w pobliżu. Więc będę się też rozglądał za weekendowymi szkołami policealnymi.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #pracbaza #ppk

Od marca mam UoP. Wypełniłem papier, że chcę PPK. Logowałem się do serwisu online, ale nie było wtedy jeszcze zarejestrowanego mojego konta. Pracodawca mówił, że jestem jedyną osobą w firmie, która chce PPK. Dzisiaj się loguję i o dziwo jest konto, zarejestrowane 17 kwietnia. Bez żadnych wplat, saldo 0zł. Czy od tego miesiąca powinni już wpłacać? Jak to wygląda?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracodawca mówił, że jestem jedyną osobą w firmie, która chce PPK.


@sos_sojowy_jasny: nie powinien się tak chwalić bo tam w PIPie dobrze wiedzą, że kampania zniechęcania pracowników do PPK przez pracodawców cały czas działa a to jest nielegalne xD
  • Odpowiedz
Żeby naprawdę odpocząć, muszę wiedzieć, że następnego dnia też mam wolne. Jeden dzień to za mało. Wstaję w sobotę, jest luz, zaczynam się resetować, bo wiem, że niedziela też wolna.

Ale przychodzi niedziela i to już nie jest do końca odpoczynek, bo z tyłu głowy siedzi poniedziałek. Myślę o tym, że znowu trzeba iść do pracy, znowu. I zamiast odpoczywać, zaczynam się męczyć psychicznie. To są takie ciche psychiczne męczarnie niby masz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamenes:
Zawsze zbieram minusy za niepopularną opinie, że jak ktoś już podejmuje decyzję posiadania dziecka, to powinien mu zapewnić jakiś start w życie, aby dzieciak nie musiał całe życie z---------ć na spłatę małego mieszkania w wypizdowie. Z hipoteką wisząca nad głową jak miecz Damoklesa.

Porządne wykształcenie, jakaś kawalerka, działka(?), zatrudnienie i udziały w firmie rodzinnej, takie rzeczy.

Bo dach nad głową i ciepła micha, to nawet psu czy więźniowi przysługuje.
  • Odpowiedz
Niedziela wieczur to jest ten scam, w ktorym teoretycznie jeszcze masz wolne, ale psychicznie juz siedzisz na jutrzejszym daily i udajesz, ze wszystko idzie zgodnie z planem. Lodowka otwierana co 20 minut, film leci w tle, a mozg i tak liczy ile razy jeszcze trzeba bedzie wstawac do kochozu przed kolejnym urlopem. Najlepsze, ze czlowiek nawet nie odpoczal, tylko przez dwa dni zmienil rodzaj zmeczenia. Ale zaraz przyjdzie jakis ekspert i napisze,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#neet #przegryw #praca #pracbaza
Pracuje 10 lat z rzędu. Latem mam 2 tygodnie urlopu z rzędu. Chodząc do szkoły miałem 2 miesiące wakacji, a nie 2 tygodnie lataem.

10 lat * 1,5 miesiąca wakacji = 15 miesięcy wakacji.

Wniosek? Przez kołchoz jestem stratny te 15 miesięcy wakacji. Czyli ponad rok neeta.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedziela po 17 to juz nie weekend, tylko strefa buforowa przed poniedzialkowym kolchozem. Niby czlowiek ma jeszcze kilka godzin wolnego, ale glowa juz liczy budzik, dojazd i te same ryje udajace ze jakos to bedzie. Nawet serial czy gierka odpalone bardziej z obowiązku niz dla przyjemnosci, bo ten klimat zdechl razem z obiadem. Jutro znowu wszyscy beda grac twardzieli, a dzisiaj pol Polski siedzi i lapie lekkiego doła na sama mysl o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawnicy serio tak słabo zarabiają? Poza Warszawą większość ogłoszeń na pracuj to okolice 10k i to dla adwokatów/radców, czyli już osób z uprawnieniami, a jeszcze wymagane jest niemałe doświadczenie XD Czy może ja źle te oferty czytam i te 10k to jakaś kwota bazowa, a oprócz tego od rozprawy są jakieś procenty czy bonusy?
Przecież te 10k to są śmieszne pieniądze, aż się wierzyć nie chce w te oferty
Oświećcie mnie proszę
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oświećcie mnie proszę jak coś istotnego pomijam


@wysokiewiczplum: jesteś utkany w jakiejś bańce zarobków wykreowanej przez internet, mediana w Polsce to około 7000 brutto a w internecie jak się słucha p---------a ludzi to można odnieść wrażenie że przynajmniej 70000.
  • Odpowiedz
@wysokiewiczplum: patrząc przez pryzmat wymagań, to prawnicy są jedną z najgorzej, jeżeli nie najgorzej, opłacaną grupą zawodową. Prawnicy pracujący w zawodzie na etacie są bardzo słabo opłacani. W szczególności studenci czy aplikanci, którzy mają już doświadczenie zawodowe. Oni to generalnie zarabiają w kancelariach mniej niż gdyby poszli pracować do dyskontu. Druga rzecz to sama praca w zawodzie, jest mało sensownych ofert. Bardzo dużo to kredyty frankowe czy windykacja. Osoby z
  • Odpowiedz