@Towarzysz_Szmaciak: oj tak, wszystkie te #!$%@? procesy rekrutacyjne to przerost formy nad treścią, rekrutacja jak do nasa, a potem się okazuje, że trafiłeś do małpiej roboty i za stawkę, której myślałeś, że nie zaproponują, bo liczyłeś, że mają jakąś godność xD
I jeszcze to niebotyczne rozciąganie tego wszystkiego w czasie. 2 tygodnie na decyzję po 30 minutowym callu, 2 tygodnie po rozmowie z hiring managerem jakby to dla nich nie wiadomo
Ah praca. Robisz coś źle, bo jesteś nowy, to jesteś #!$%@? przez współpracownika. Zapytasz o coś, dostajesz opryskliwą odpowiedź.

Czasami zastanawiasz się czy zrobić coś "na czuja" licząc, że się uda, czy znów być zmuszonym do zadawania pytań i słuchania odpowiedzi, w której sprytnie ukryte są słowa "Jesteś debilem, jak możesz tego nie wiedzieć".

Przełożony nic z grobową atmosferą nie zrobi, sam jest ofiarą ataków. Babki z pracy są jak harpie które
@NexciaK: zależy od skali błędu. Tutaj pewne rzeczy są uznawane za błąd mimo, że można je zrobić na każdym etapie pracy, często ja dostaję coś, gdzie inny pracownik nie wykonał swojej części roboty. I spoko, nie musiał, bo dla mnie to jedno czy dwa kliknięcia i działam dalej. I podkreślam, nie zaburza to harmonii, nie wpływa negatywnie na nic. Zwyczajnie babki przyzwyczaiły się do innego wykonywania zadań. Mimo, że jest skrypt
Zawsze mnie śmieszy jak pracownicy narzekają na zarobki xD. Dobrowolnie podjęli pracę. Byli świadomi jakie są stawki. Przecież nikt ich nie zmusza do pracy, zawsze mogą założyć firmę lub przekwalifikować sie.

A oni tylko "daj".

#antykapitalizm #gospodarka #ekonomia #praca #pracbaza #januszebiznesu #takaprawda #polska #podatki #bekazpodludzi
źródło: comment_1620740150yNJFGKL3gn9jpoZ8QePwDD.jpg
@UberWygryw:

Dobrowolnie podjęli pracę. Byli świadomi jakie są stawki. Przecież nikt ich nie zmusza do pracy, zawsze mogą założyć firmę lub przekwalifikować sie.

Pracy nie podjęli dlatego, że im się nudzi, tylko z potrzeby jedzenia, dachu nad głową, posiadania choćby ubrań. Zostali więc zmuszeni do pracy przez sytuację gospodarczą. O ile ktoś nie jest rentierem to praca nie jest wyborem, ale źródłem utrzymania się przy życiu.

Aby założyć firmę lub się
@Gaku745: No i jak rząd zacznie dobierać się do opodatkowania jdg najpewniej sobie stąd wyjadę. Zgadnij tylko kto więcej na tym straci. Ja pracując w ciepełku w Portugalii nad oceanem. Czy ty, jeszcze bardziej rozsierdzony, że przez ucieczkę specjalistów znowu są opoźnienia przelewów mopsu ¯\_(ツ)_/¯

Żeby wyjechać też trzeba mieć za co. Wynajem pokoju, benzyna żeby przewieźć dobytek. Okazuje się, że żeby na to odłożyć to trzeba pracować u oszusta, bo
Cześć, dzisiaj na wykopie natknąłem się na informacje która jasno przedstawiała że 3/4 społeczeństwa w Polsce dostaje wynagrodzenie w widełkach 2-4k netto miesięcznie. Chciałbym się was zapytać i liczę również na normalne, życiowe odpowiedzi co ma zrobić typowy Mirek który mieszka w jakimś małym mieście na wschodzie Polski, nie poszedł na jakieś konkretne studia a edukacje zakończył na szkole średniej i zarabia te 3k netto miesięcznie bez większych szans na awans czy
Zawsze mnie śmieszy jak przedsiębiorcy narzekają na podatki xD. Dobrowolnie założyli firmę. Byli świadomi jakie są stawki podatkowe. Przecież nikt ich nie zmusza do prowadzenie biznesu, zawsze się mogą przekwalifikować i iść na etat.

A oni tylko "daj". Daj dotacje, subwencje, granty, dofinansowanie, zwolnienia, dopłaty, subsydia, pożyczki (najlepiej na 0% albo bezzwrotne). Państwo ma zbudować drogi, które oni zajadą przeładowanymi samochodami. Państwo ma zbudować komunikację zbiorową, żeby pracownicy mogli dojechać do ich
źródło: comment_1620733640HgkCBoUFr7FelX0EabSWiE.jpg
Pracuje w kebabie, prosta robota, zwykle zadowolona bywalam, bo lubie jedzonko sprzedawac, ale do rzeczy moj szef robil samodzielnie sosy by przyoszczędzić, byly tak rozwodnione ze smak tracily, a sprzedaz spadla. A porady w stylu zrobmy na jogurcie greckim bedzie lepsze, mial w dupie, teraz my same robimy sosy i nikt nie narzeka ale klientów juz nie odzyskaliśmy. Chyba dwa tygodnie temu zmniejszyl z kolei wielkość kebaba, to wiecej tych kebabów sprzeda.
No jeżeli masz więcej roboty, odpowiedzialności czy twoja praca staje się bardziej opłacalna dla firmy. To logiczne, że podwyżka musi być.

Choć wiadomo są miejsca, gdzie po prostu kogoś się awansuje, bo ma x lat doświadczenia na stanowisku i jest w stanie pilnować burdelu w zamian za większy luz w robocie.
Jest tu jakiś czarodziej co by odczarowal urok...

#!$%@? powiedzcie mi jak to jest ze gdy po całym tygodniu roboty mam 2 dni wolnego człowiek chce spędzić czas z rodziną cieszyć się wolnym, odpocząć to są 3 pewne rzeczy a właściwie 1 z 3:

- ktoś z rodziny chory, albo mala albo zona albo #!$%@? ja
- leje deszcz #!$%@? pogoda
- nie jestem przy kasie albo przelew nie doszedł.

Dziś wariant
@thebestisyettocome: Życie to sztuka improwizacji i granie z kart, które się już ma. Może znasz kogoś kto przypilnował by mała a wy wyjdźcie coś porobić. Może wykorzystaj pogodę i zrób zakupy i wspólnie coś upichcić lub chociaż popatrzeć i objąć w boku wybrankę co jakiś czas, mając na oku mała? Pośmiać się gdy już bombek zaśnie przy dobrej komedii i pudełku lodów? (Nie chcemy by mała się rozchorowała bardziej ( ͡
via Wykop Mobilny (Android)
  • 147
Zastanawialiście się kiedyś co dostaje więzień opuszczający zakład karny (utrzymywany przez cały pobyt w więzieniu z naszych podatków).
Pewnie nie bo niby co miałby dostać( ͡° ͜ʖ ͡°) A nie zaraz... Podsumujmy co można wywnioskować z grupki na FB dla rodzin osób osadzonych:


-Za każdy rok spędzony w więzieniu równowartość 700zl

-Pomoc mieszkaniowa (opłacone mieszkanie na pół roku z mediami) padały nawet informacje o roku

-Pomoc zaopatrzeniowa na
źródło: comment_1620648756VsAn5Arp22akwOUip974FK.jpg
https://www.wykop.pl/wpis/57354873/praca-polegajaca-na-jezdzeniu-ciezarowka-po-calej-/

Właśnie jadę z Sadów do okolic Monachium przez Hanower i Dusseldorf. Dziad nie chciał kupić nawigacji to zapłaci za 700 nadmiarowych kilometrów xD.

Plusujacych zawołam jutro, co Janusz powie, bo mam GPS w aucie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#praca #pracbaza #januszebiznesu #bekaztransa
źródło: comment_1620638709B7fYjv37cshSNNfbccEJnP.jpg
#zdalne #nauczanie #praca #budownictwo #pracbaza
Ale mnie bawi cała zgraja starych zgredów którzy tylko patrzą zza betoniarki i mówią "hehe ci po zdalnym to wszystko źle będą robić". Typowe polackie myślenie, byle komuś dowalić. Oczywiście taki stary zgred ze szlugiem w zębach nic nie pokaże, nie pomoże uczniowi, który przyjdzie na praktykę. Za to lepiej wysłać praktykanta żeby poszukał nieistniejącego narzędzia.
Mam nadzieję, że nasze pokolenie nie-starych-dziadów za parę lat nie przejmie