Czy jeśli nie chcę szczepić dziecka na gruźlicę, to wg was/przychodni/rządu jestem antyszczepionkowcem? I jakbym był Niemcem który nie szczepi na gruźlicę (bo na zachodzie nikt nie szczepi) to byłbym ok?

#szczepionki #szczepienia #medycyna
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzieju41:

A co tu zgłębiać i rozkminiać. Mieszka w DE nie szczepi się, mieszka w PL szczepi. Będzie mieszkał w Azji będzie się szczepił na jakąś malarię czy cholerę. Miej trochę rigczu razem z opem.


A jesteś wstanie merytorycznie wyjaśnić taką argumentację (oczywiście, nie liczę "tak, każe system", bo w temacie nie o to chodzi co każe system, tylko jaka jest rzeczywistość)? A, że domyślam się co możesz napisać to
  • Odpowiedz
Brak odpowiedzi oczywiście, więc dla osób, które by tu kiedyś trafiły:

1) Szczepienie nie jest na gruźlice płucną tylko kości
2) Gruźlica zniknęła w wielu krajach bez szczepień (Np. USA czy w Holandii)
3) Cofnięto szczepienia w takich krajach jak Niemcy, gdy występowanie gruźlicy było na znacznie większym poziomie niż dziś w Polsce.
  • Odpowiedz
@adreno420: a co by miało być. Szczepionka jak szczepionka. Pobolalo i przestało.
KREW ZAMIENIŁA SIE W ŻEL, SERCE POWIEKSZYLO DO ROZMIARÓW ARBUZA, HOMOSEKSUALIZM TO PRZYSZŁOŚĆ, JEDEN IMIGRANT DLA KAZDEJ KOBIETY
  • Odpowiedz
@Gienek-Kielbasa: ale to prawda. mnie moj stary musztrowal z myciem rak bo (jak to dzieciak) mialem zawsze lepkie rece, ale teraz to juz przesadzam i dotkniecie czegokolwiek wiaze sie z kalkulacja jak bardzo dana rzecz jest zanieczyszczona i czy zasluguje na dlon, czy juz raczej na lokiec.
  • Odpowiedz