Dla devopsa na dwóch kontraktach (OE) 700k na picie nadal jestem nikim, ale... ;)
Wierzę w jawność zarobków i walidację składanych w różnych tematach deklaracji nt. zarobków, nawet na stronie ze śmiesznymi obrazkami, więc prosze, pit za 2025.
Trudno uwierzyć, że jeszcze 4 lata temu miałem słabiutkie 67k będąc już po 30... na szczęście się ogarnąłem.
Zastanawiam się, czy w mojej robocie nas mamią co roku jacy to oni są super, że dadzą (zależnie od wyników) 2-7% podwyżki, czy faktycznie nie wszędzie można liczyć na takie rarytasy.
Korpo amerykańskie, +1k pracowników w Polsce, miasto wojewódzkie, uop
@masiej: ja od 2018 roku awansowalem 2razy. W zwiazku z tymi awansami pensja wzrosla mi o okolo 350%. Ostatni awans w 2024. Podwyzka 2024/2025- 2% 2025/2026- 3,5% 2026/2027 (planowana)- 2%
Takze te 350% w ciagu 7lat to w 90% zasluga awansow...
Mój plan na budowę domu wygląda tak Kupuje działkę do 250tys z wkładem 10% rata -1500zl Buduje dom do ssz(stan surowy zamknięty) z oszczędności. Biorę kredyt gotówkowy/ dobieram hipoteczny ~50tys rata ~500zl raty na dokończenie budowy do stanu deweloperskiego i podstawowego wyposażenia Wprowadzam się, od tej pory kawalerka idzie na wynajem - dostaje 1500zl co miesiąc. Resztę wykończenia domu robię z bieżących wypłat
@anonanonimowy321: ile myslisz bedzie Cie budowa domu kosztowala? Nie chce Cue starszyc ale 2lata temu budowa domu parterowego, bez garazu, 100metrow, najprostsza mozliwa bryla bez piwnicy, czyli prawie taniej juz sie nie da wyniosla mnie ok 700tys zl plus dzialka.... w tych 700tys juz wszystko lacznie z umeblowaniem i ogrodzeniem dzialki i kostka wokol domu itp...
#zarobki czy zarobek rzedu 31-38tys zl miesiecznie na reke (w zaleznosci od kursu dolara) za ciezką prace na statku to dobre pieniadze? Jak uwazacie? Dodam ze bedac w pracy nie wydaje pieniedzy na jedzenie ani w sumie nic innego. 4lata studiow, niezliczone kursy niektore konczace sie egzaminami w urzedzie morskim, 4 awanse, ciezki zasuw fizyczny zwlaszcza na poprzednich stanowiskach, bardzo dobre opinie od przelozonych zeby wogole miec mozliwosc awansu pomimo
@darek-jg: to sa zarobki za miesiac na burcie. Jak jestem w domu moj zarobek to okragle zero. Czyli jezeli plywam (pracuje) 6miesiecy w roku to zarobie 6x 31-38 tys. Moge tez plywac nawet 10miesiecy w roku, nie jest to problem raczej w mojej firmie i zarobic 10x 31-38 ale to po czyms takim czekalby mnie turnus w choroszczy...
@darek-jg: chcialbym dac rade ale moze byc ciezko ze wzgledu na zdrowie. Troche mi sie posypalo zdrowie w ostatnim czasie takze do 65lat to moze byc ciezko bardzo. Aczkolwiek moj plan byl taki zeby przejsc na emeryture w wieku 55-60. Jezeli zdrowie mi pozwoli pracowac normalnie do tego czasu to byc moze sie uda. Za okolo 5lat zamierzam jeszcze raz awansowac i to bylby koniec mojej sciezki zawodowej. Wyzej awansowsc
Mieszkam we Wrocławiu od 2010 roku i z roku na rok mam coraz mocniejsze poczucie, że to miasto mnie po prostu dusi. Wrocław stał się ofiarą własnego marketingu i zmierza prosto w stronę krakowskiego „disneylandu”, gdzie wszystko jest „za bardzo”. Ścisk osiągnął już poziom krytyczny – to nie tylko kwestia korków, ale poczucia, że wszędzie jesteś w puszce sardynek. Chcesz iść na spacer? Depczesz po piętach ludzom w parku. Chcesz zjeść obiad
@pamareum: to ile ten technik zarabia?? 15k na reke???? To sie w sumie nie dziwie ze nfz ledwo dyszy skoro nawet technicy zarabiaja tam 2,5x srednia krajowa....to lekarze 5-10x srednia krajowa nie powinno nikogo dziwic....
#przegryw uprawiam s-x srednio okolo 25-30razy w miesiacu. Praktycznie codziennie oprocz 2-3 dni jak najbardziej krwawy okres... a jak u was to wyglada??
#przegryw na gwiazdke plus urodziny (ma w styczniu) kupilem swojej wybrance prezent za kwote 2499zl.... chodzila wokol tego od jakis 3 lat, ale zawsze bylo ze za drogo no i szkoda kasy...
#przegryw z moich wyliczen wynika ze jeszcze tylko 16lat plywania i w wieku 55lat bede mogl przejsc na emeryture. Z oblicze wynika ze za 16lat bede posiadal: -domek 100metrowy w ktorym obecnie mieszkam, -2x male mieszkanka 30 kilka metrow w prestizowej lokalizacji pod wynajem krotkoterminowy kazde z nich na dziendizsiejszy o wsrtosci po okolo 600tys - okolo milion zl w roznych obligacjach, akcjach, zloto itd Powinno starczyc na normalne zycie
Wydałem dzisiaj więcej niż dniówkę na spędzenie 10 minut u notariusza, żeby zrzec się spadku po zmarłym dziadku A na #pracait narzekają na zarobki lekarzy/stomatologów xDDD #przegryw #pracbaza
#przegryw zrobilem podliczenia. Statystyki z dwoch miesiecy. Razem z moja dziewczyna na jedzenie, picie, chemia (zakupy w sklepach spozywczych, rossman itd), jedzenie na miescie wydajemy: - miesiac pazdziernik- ok. 4200zl - miesiac listopad- ok. 4400zl
Nie jestesmy otyli raczej, ja 95kg (ja moze 10kg za duzo), ona 54kg Jedzenie na miescie srednio (restauracja, mcdonalds czy pizza czasami kebab) srednio 2-3w tygodniu.
@Robert_robinson: 182 byku. Jak wazylem jakis czas temu 81lg wygladalem jakbym z auchwitz wyszedl, znajomi sie pytali czy niechoruje na cos. 86kg wygladam swietnie, s,czuply ale nie wychudzony. Teraz sie troce zapuscilem
@observatore_86: nie wiem jakim cudem ludzie niby daja rade przezyc miesiac w pojedynke za 1000zl na jedzenie. Duzo oskb takie rzeczy wypisuje. Przeciez to sie wydaje mission impossible w tym kraju przy tych cenach. Gdzie mala reklamowka z zakupami w niby najtanszym markecie w kraju lidlu to kwota sporo powyzej 100zl. Gdzie prawie wszystkie produkty aktualnie w sklepach kosztują wiecej lub tyle samo co takie same produkty w uk czy
@MlodyCezar: roznie z tym jedzeniexna miescie, raz pojdziemy do restauracji i wydamy 200zl, innym razem na chinczyka albo pizze i wydamy 50-60zl. W niedziele bylismy na ramen- 130zl. Wczoraj pizza wjechala- 70zl. W zeszlym tygodniu byl mcdonalds za 50zl i burgerownia za 150zl. Mieisiecznie takie jedzenie na miescie to pewnie befzie ok 1000zl. Wizyty w zabce na kawe i przegryzke (cos slodkiego) to tez pewnie z 250zl miesiecznie. Nie pijemy
@nutellowy: niby duzo ale przy tych kosmicznch cenach w sklepie, totalnie odklejonych ( powtarzam drozej jak w UK czy u hitlerowcow) to ciezko wydawac mniej. Musielibysmy poprostu wprowadzic restrykcyjny plan oszczednosciowy, a nie na zasadzie jak do tej pory ze jak na cos mamy ochote to wrzucamy do wózka....
Wierzę w jawność zarobków i walidację składanych w różnych tematach deklaracji nt. zarobków, nawet na stronie ze śmiesznymi obrazkami, więc prosze, pit za 2025.
Trudno uwierzyć, że jeszcze 4 lata temu miałem słabiutkie 67k będąc już po 30... na szczęście się ogarnąłem.
W
źródło: obraz
Pobierz