PODJĄŁEM WYZWANIE #nofap PRZEZ 2 TYGODNIE III....

tl;dr
! nie zauważyłem żadnych zmian prócz tego, że sperma zaczęła wypływać mi uszami

Miałem wrażenie, że jestem uzależniony od masturbacji. Walenie konia 2x dziennie to dla mnie było absolutne minimum.
Kiedyś jak pojechałem na delegację i 3 dni mieszkałem w pokoju z samymi kobietami (nie masturbowałem się w tym czasie) to myślałem, że eksploduję.
Wiele czytałem o zbawiennych skutkach zaprzestania pałowania Wiplera. Wyższy testosteron,
źródło: comment_1628506510ZNVi7lYPqt67xuwfLlOIaC.jpg
#anonimowemirkowyznania
Minął rok odkąd jestem na #nofapchallenge w wersji hard mode czyli #nofap #noporn #nosex. Z tej okazji postanowiłem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami. Na początku jednak chciałbym zaznaczyć, że #nofap praktykuję od kilku lat a mój pierwszy poważny rekord wyniósł 6 miesięcy. To bardzo istotna informacja, ponieważ moim zdaniem ma ogromne znaczenie w dalszych próbach. Sytuacja po roku wygląda w sposób następujący.

1. Widząc atrakcyjną dziewczynę nadal potrafię patrzeć na nią
FikuśnyEkolog:: @cacum3: Naprawdę?

szkoda mi takich co mają problem ze swoją seksualnością. Wierzysz w jakieś mity związane z masturbachą. Masz problem to idź do seksuologa. Te czelendże to są nic nie warte


A mi szkoda facetów którzy ko kilku latach trzepania doprowadzają się do takiego stanu w którym nie mogą osiągnąć erekcji przy kobiecie, albo co gorsza nie czują nic w czasie seksu bo pochwa jest dla nich za luźna.
#zwiazki #seks #przegryw #biologia #cytaty #religia #nofapchallenge

" Seksualne pożądanie jest najczystszym i najbardziej naturalnym ze wszystkich zwierzęcych popędów. Tłumienie go w imię intelektualnej i teologicznej satysfakcji jest wypaczeniem natury w najskrajniejszym sensie. Nawet cudzołożenie w pojedynkę, z wieloma ludźmi jednocześnie, z maszyną czy z osłem albo z psem, jest bliższe intencjom natury niż abstynencja. Zgadzacie się?"
#anonimowemirkowyznania
Uzależnienie od pornografii niszczy mi życie. Rozwaliłem sobie związek, zawaliłem pracę. Na nałóg tracę mnóstwo czasu i energii. Po kilku(nastu) godzinach fapu dziennie do jakiegoś chorego gówna nie mam już na nic siły i chęci. Jak z tym walczyć? Da się to pokonać? Jestem załamany, w głowie układają mi się najczarniejsze scenariusze.

#nofap #nofapchallenge #pornografia #uzaleznienie #nalog #depresja #pomocy #przegryw

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby
kilka dni było niewalone #nofapchallenge ale to tak wyszło, zalety: brak chyba że spust po tylu dniach będzie potężny, wady: ciągłe horny, fobia społeczna i niska samoocena pozostały na tym samym poziomie ogunie to nie polecam chyba że ktoś lubi się katować np. chce mu się pić nalać sobie szklankę wody i się na nią patrzeć to jest to samo #mangowpis #anime
źródło: comment_16284329209HJyA7dTLvoyBPv69eJ6Sz.jpg
@virus-t: A u mnie działa, mam więcej, energii i siły. Jestem też odważny i znika nieśmiałość, ponadto mam lepszy humor i często chodzę uśmiechnięty. Odnoszę nawet wrażenie, że potrzebuje mniej snu żeby się wyspać. Jednak dla mnie największą zaletą jest to, że nie mam wyrzutów sumienia i mam pokój z Bogiem i głownie z tego powodu to robię, a inne pozytywne efekty, które wymieniłem to miły dodatek. Wielu tutaj mnie zna
#anonimowemirkowyznania
Proszę o poważne odpowiedzi, czy codzienna masturbacja + oglądanie porno czasami po 3-4 godziny może powodować to że ciągle nic mi się nie chce i w niczym nie widzę sensu? nie chce mi się pracować, nie chce mi się chodzić do pracy, nie chce mi się uczyć, rozwijać, jestem apatyczny, odczuwam brak motywacji do zmiany swojego życia, czuje że mi się nie uda, albo że jestem za słaby itd. #nofap #
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

No to już mi mija 72 dzień na hardmodzie nofap i noporn. Obiektywnie postaram się napisać plusy i minusy. Jak ktoś uważa że nofap nic nie daje itd. to jego sprawa. Wpis kieruje do osób które chcą przestać to robić i nie uważają że "fapanko jest zdrowe bo minimalizuje ryzyko raka kutaczi" itd. Wiadomo głównym problem jest porno ale w moim przypadku żeby przestać drażnić smeagola muszę połączyć nofap z noporn. Pokrótce:
Jestem niepijacym alkoholikiem, nie pije półtora roku prawie. Mam problem z waleniem gruchy, wale do porno z 15 lat. Sam mam 34. Ale teraz widze ze jak mam gorszy okres to ruszam skórą. Bywa że codziennie. Mowie sobie ze to ostatni raz, a potem znowu. Jak sobie z tym poradzić? Mam swoja terapeutke. Wspomniec jej o tym? Znalesc psychologa? Seksuologa? Jestem singlem. Widze ze jak wale to nie mam ochoty poznawac kobiet
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

91 dzień, dla ciekawych: generalnie uważam się za lepszego człowieka całościowo, porno jest fu i nie wyobrażam sobie, że je ponownie obejrzę. Uprawiam regularnie od 2 miesięcy sport siłowy, rzadko sięgam po alkohol, mysle ze nofap mial na to spory wpływ. Jeśli chodzi o relacje z babami (19lvl here) to znikły zachowania simpowskie i jestem czasem #!$%@?, moze to dobrze? Mam po prostu wyższe poczucie własnej wartości i opinia innych ludzi praktycznie
Zrobiłem #usunkonto, bo wypok za bardzo mnie zajmował, poza tym niektóre tagi są zbyt depresjogenne (zwłaszcza te okołoprzegrywowe), a ja przecież dopiero co zaczynam się "odradzać". Jednakże dzisiaj rano postanowiłem wrócić i postaram się tu być do końca sierpnia, głównie ze względu na comiesięczny #nofapchallenge prowadzony przez @Mocade za co bardzo chciałbym Mu podziękować.
Ogólnie ten mój obecny #nofap jest bardzo ciekawy i nietypowy. Od czasu uzależnienie od porno (okolice 2010/11),