Cholera, ale ten chaser effect męczy - mimo licznych zajęć, cały dzień kusiło i licznik znowu wyzerowany. Zapomniałem już ile trzeba się nagimnastykować, żeby się podnieść po upadku. Wracam do lodowatych kąpieli i zimnych pryszniców + metoda oddechowa Wima Hofa. Do tego jeszcze będę trzaskać kilometry na rowerze. Trzeba dać organizmowi zdrowego stresu, żeby nie myśleć o głupotach.
Isildur - Cholera, ale ten chaser effect męczy - mimo licznych zajęć, cały dzień kusi...
@Isildur: Opiszę jak przegrałem. Obudziłem się gdzieś o 5 po 3 godzinach spania. Niemiec stał na warcie mocno fest, może dlatego się obudziłem. Przyszły na myśl a raczej ja pomyślałem o pewnych rzeczach, które mnie podjarały niestety, Niemiec stał na warcie tak mocno, że bałem się, że wybuchnie bez nawet dotykania. Nie mogłem zasnąć. Poszedłem pod zimny prysznic i nakierowałem na krocze, nic nie pomogło xd dalej stał nawet w trakcie
Jeśli jakiś fotograf lub osoba pracująca w branży modelingu jest uzależniona od Porno to co wtedy? Codziennie widzi jakieś zdjecia nagie.Wiecie co zauważyłem? Ze tu nie chodzi o porno lecz o nasze życie ogólnie i uczucia, bo mam dni gdzie potrafię sobie zwalić pół godizny i potem wracam normalnie do życia a jak czuje depresje to najchętniej bym walił cały dzień.
#przegryw #nofap #nofapchallenge
@Kodzirasek: Jeśli jest uzależniony od porno i pracuje w takiej branży, to obstawiam, że na pewno ma to na niego negatywny wpływ. Tak, chodzi tu o nasze życie, uczucia i inne takie, ale takie ogólne postawienie sprawy nie pomogło mi nigdy samo w sobie. Warto zdawać sobie z tego sprawę, ale plan bitwy i tak trzeba ułożyć. Sam jestem jeszcze w trakcie ogarniania co mam robić a czego nie, żeby iść
Po 70 dniach poległem i to w taki sam sposób jak 20 grudnia, kiedy to miałem 81 dni na liczniku. Straciłem czujność i dałem się podejść niewłaściwym myślom. Dobrze zapamiętam tę lekcje i dopilnuję, żeby się to już więcej nie powtórzyło. Przegrałem bitwę, żeby wygrać wojnę. Pora złożyć deklarację, że wytrwam resztę challenge'u, bo jeśli tego nie zrobię to chaser effect mnie wykończy i cały progres szlag trafi. Ponownie ruszam w bój,
Pobierz Isildur - Po 70 dniach poległem i to w taki sam sposób jak 20 grudnia, kiedy to miałe...
źródło: comment_1659900046drAtaWHFdmXgnSa3DvFTfb.jpg
Dzisiaj mój 21 dzień nofapa. Z rzeczy którymi mogę się pochwalić, to przebiegłem (pół trucht/pół bieg) 3,5 km na bieżni - jak na kogoś kto od gimbazy z lenistwa i strachu nie chodził na WF, to uważam to za duży postęp :) Wiele osób o tym wspominało, ale również dołożę banalną cegiełkę - ćwiczcie! Dużo to daje, dużo więcej niż sam nofap.

Poza tym miałem dziś ciekawe przemyślenia. To co od jakiegoś
NAPISZCIE MI DLA CIPKI

TECHNIKI MASTURBACJI

PIERŚCIEŃ

Zaciśnij kciuk i palec wskazujący wokół podstawy penisa, na samym dole, naciskając na jądra. To odetnie odpływ krwi (działając podobnie jak pierścienie na penisa). Drugą ręką wykonuj zwyczajny ruch w górę i w dół.

WŁOSKI

Pieszcząc go, lekko pociągaj za jego włosy łonowe. Nie wyrywaj ich, drażnij je delikatnie. Taka stymulacja okolic genitaliów połączona z pieszczeniem samego penisa da mu wiele przyjemności. Możesz też użyć
Wiecie co jest najgorsze? Jestem kilka dni na #nofap jest wszystko git ale wystarczy, że dziś zobaczyłem byłych kolegów z gimnazjum ze swojej miejscowości i od razu poczułem się gorszym przegrywem, bo byli też z dziewczynami.Chciałem tylko wyjść jak najszybciej z tego baru i wrócić do piwnicy.Pamiętajcie możecie być rok na nofapie a przyjdzie taka sytuacja, że wyjdą z was stłumione emocje lub jakaś sytuacja wyciągnie z was emocje i potem będziecie
@Kodzirasek: używki + inne zajawki, póki co radze sobie z rozmawianiem z ludzmi (chociaż nie sprawia mi to przyjemnosci na dłuższą metę) więc nie dostrzegam problemu, aktualnie nie mam laski od kilku lat i traktuje to jako zwykle rozładowanie.

ale wiem, że jestem uzalezniony, przyklad, wynajmuje chate z koleżanką, a internet jest na nią, domyslnie ustawiony jest parents control wiec nie działają żadne stronki do fapowania...

... i żeby nie wyjść
@Isildur: 20 DNI! Czuję większą kontrolę nad samym sobą. Przykład. Oglądałem serial i pojawiła się dosyć mocna scena erotyczna. Kiedyś po czymś takim szybko odpalałem tryb incognito i wiadomo co. A dziś? Fakt, różne myśli się pojawiły, ale byłem w stanie je odeprzeć i odzyskać pełne panowanie nad sobą. Trochę tak jakbym moje ciało i umysł ponownie stawały się moje :)

Powodzenia wszystkim wytrwałym! Nie poddawajcie się. A do wszystkich tych,
@SynGilgamesza: Też mi było ciężko, szczególnie rano w weekendy. Kluczem jest nie traktowanie nofapu jak magicznej piguły, która wszystko w życiu naprawi. No pain no gain. Chcesz coś osiągnąć, to wstajesz rano i starasz się być produktywny w aspektach życia które chcesz poprawić. Wtedy nie masz czasu na myślenie o głupotach i nofap staje się skutkiem ubocznym (jak chudnięcie z hepaslimin xD)