Pijcie mną ze kompot, radujcie się ze mną. W wieku 53 lat kupiłem sobie pierwysz w swoim życiu, wymarzony zestaw audio. Wieża Technics z kolumnami. Ktoś powie, że używany stary rupieć, a ja o czymś takim śniłem od dawna nie celowałem w jakieś hajendy, potrójne A. Miał być technics albo diora, które widywałem na klasowych dyskotekach. Nie jestem też audiofilem, który dąży do poszerzenia sceny czy większej czarności basów. Ma grać. Gdy
@titus1: Gratulacje. Pamiętam dostałem z bratem na długo wyczekiwany prezent wieżę Technicsa w latach 90tych, ale to było cudo. Mama to spłacała kilka lat w ratach. Dzięki ci mamo za ten prezent.
To jedna z najbardziej p--------h rzeczy, którą muszę zrobić do pracy xD
Jestem w projekcie 1.5 roku i przez cały ten czas pracujemy dla klienta z USA. Nagle się obudzili, że muszą sprawdzić naszą tożsamość, czy nie jesteśmy szpiegami z Korei Północnej (bo takich zatrudnili xD). I jutro muszę jechać 400 j------h kilometrów, do losowego McDonalds, gdzie mam spotkać jakiegoś losowego typa, któremu potwierdzę, że istnieje i nie jestem Koreańczykiem. I tyle,
#heheszki CO SPRAWIA że robiąc to jako bogaty masz klasę a gdy robisz to samo jako biedny sięgnołeś dna? Ja zacznę: 1. Gdy twoimi dziećmi opiekują się obcy ludzie. 2. Mieszkasz w starym domu. 3. 4.
@adamsowaanon: nie trzeba sadola. powodzenia w jechaniu do trzeciego świata i zakładania tam biznesu, słyszałem kilka historii jak to właśnie jechali zakładali tam knajpy, biznesy, które świetnie prosperowały i nagle zjawiał się lokals, który chciał to kupić a niestety prowadzący nie chciał sprzedać i magicznie policja i inne służy znajdowały u niego n-------i i szedł do więzienia. to nie są bajki, polecam bardziej się przygotować dla tych którzy marzą by
@windows95: drogę do domu znalazł po kilkunastu latach chodząc po Polsce, po drodze pracując we młynie. drogę do domu znalazł po 10 latach zwiedzając pół świata, walcząc z potworami.
Skalę problemu trudno ocenić. Mieszkańcy mówią nawet o ponad setce gryzoni widocznych w jednym momencie. Miasto i lokalne służby wiedzą o problemie, ale zdają się nie wiedzieć, jak sobie z nim poradzić. Odpowiedzialność krąży między urzędami, a właścicielem budynku.
@konserwix: wpłaciłem wczoraj kasę na tę zbiórkę, tego nauczyciela, który przejechał z Wisły do Gdańska i ustawiłem sobie wpłaty od najwyższych by z ciekawości zobaczyć ile wpłaciły kobiety, które to podobno są empatyczną płcią, na kilkadziesiąt wpłat raptem kilka kobiet, oraz kilka małżeństw. Sami sobie kiedyś wejdźcie na zbiórki i zobaczcie, dodam że czasem wpłacam i jak widzę jakąś kobietę zbierającą i mężczyznę, wpłacam zawsze na mężczyznę.
Sejm jednogłośnie przyjął uchwałę ws. uczczenia pamięci ofiar ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II RP. Po odczytaniu wyników głosowania posłowie wstali, a na sali plenarnej rozbrzmiały oklaski
Każdy przejazd samochodem w Polsce, niezależnie od tego czy jest to auto prywatne czy służbowe, jest rejestrowany przez system ANPRS. Dostęp do niego mają pracownicy urzędów skarbowych. Na jakich zasadach? Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego, podinspektor Krzysztof Niewęgłowski, odmówił
@DziendobryMireczku: też idę o zakład, że do tych danych mają ludzie którzy je wykorzystują do różnych celów, widzę oczami wyobraźni jak jakiś prywatny detektyw ma kogoś w KAS i sprawdza sobie przejazdy czy to dla wywiadu gospodarczego czy dla jakichś innych grubszych spraw a już służby to na bank wbijają numer rej i widzą mają dane z bramownic itd.
Ubrania na ludziach się paliły, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giewoncie. Naukowcy zbadali, jak taki masowy wypadek odbija się na zdrowiu pacjentów. Trafiło do nas ponad 100 osób rażonych tym samym piorunem, dysponowaliśmy więc unikatowym
Akurat przeglądałem informacje sprzed roku i rzuciło mi się w oczy kilka dużych pożarów hal i ten słynny bloku w Ząbkach pod Warszawą a teraz całe szczęście cisza na takie tematy. Pamiętacie jak były info że to podpalenia, ciekawe.
@bartekfux: jak ja nie lubię tej adaptacji tego idiomu. to nie jest polski idiom, tylko tłumaczenie, jak w angielskim ma to sens, bo sharp to ostry i bystry.
A propos tego wpisu, że lekarz prosiła a żeby się zwracać się pani doktor a nie po imieniu. To moja mama jest starą pielęgniarką już nawet emerytką. Zawsze jak do niej przechodziłem to ona zwracała się "panie doktorze to, panie doktorze tamto" a oni do niej "zrób, przynieś, zadzwoń". I kiedyś się zapytałem czemu mówi do nich na pan/pani skoro są kolegami z pracy (dla mnie
@tadeusz-rozwadowski: przecież już dilerów jest sporo mniej niż kiedyś, można policzyć na palcach jednej ręki a kiedyś prawie co brama stali. kilka bram w ogóle zamurowali. policja robiła dużo nalotów. pobudowali wokół kilka dużych bloków. brzeska zawsze wygrywa ranking na najgorszą ulicę w Warszawie ale powoli się poprawia.
@tadeusz-rozwadowski: też lubię ten klimat taki trochę patologii ale większość Warszawy dawniej to była patologia, co ciekawe nazwa Paryż północy sprzed wojny pochodzi stąd, że na mieście było pełno prostytutek. tu mapa z 1925 roku, możemy popatrzeć jakie ulice mają swoje nazwy do dziś, co moim zdaniem trochę symbolicznie pokazuje oczywiście z przymrużeniem oka stałość na ulicy na której mieszkam na Pradze ma przekrój wszystkich stylów, od odnowionych przedwojennych kamienic