Postanowiłem sobie w wieku 8lat, ze nigdy nie powiem przekleństwa typu k... ch... dzi.... nigdy słownie nie powiem. Mam 25lat i tylko raz w kłótni z siostra powtórzyłem raz to słowo jak ona powiedziała, żeby tak nie mówiła. Zbyt spontaniczne to bylo ( ͡°ʖ̯͡°). Mam nadzieje, ze dalej uda mi się przestrzegać postanowienia. Nie trzeba przeklinać, żeby normalnie mówić. #gorzkiezale #zycie #
Mózg tak chce dopaminy, że wymyśla najgłupsze powody byle tylko włączyć YouTube czy inne marnowanie czasu - wczoraj się na to złapałem, ale będę się się bardziej pilnował. Libido myślę, że idzie w dół - po okresie „mogę wszystko” mam teraz okres żalu, że jeszcze mało efektów widać, np. na siłowni - trzeba spiąć dupę, robić więcej i „cieszyć się tą podróżą”