czy może mi ktoś wyjaśnić filozofię zapalania się (gaśnięcia?) jednego ze świateł do jazdy dziennej przy skręcie?
coraz częściej to widzę, głównie na rondzie.
ominąłem ten szczebel edukacji i mówiąc szczerze rozprasza mnie to.
kiedy to się załącza? przy wchodzeniu w zakręt? przy wychodzeniu? czy jest to sprzężone z kierunkowskazem?
coraz częściej to widzę, głównie na rondzie.
ominąłem ten szczebel edukacji i mówiąc szczerze rozprasza mnie to.
kiedy to się załącza? przy wchodzeniu w zakręt? przy wychodzeniu? czy jest to sprzężone z kierunkowskazem?











Który silnik polecasz?