Jak gadasz z normickami i temat zejdzie na kościół.

Księża na pewno mają kogoś na boku. Nie możliwy jest celibat.

Za każdym razem mnie to śmieszy. Jakoś my wykopki żyjemy. A jeszcze powiedzą że to #incel wykopek ma przesekualizowany łeb. Więc na swoim przykładzie i przykładzie innych osób z internetu mogę kościołowi zaufać. Przecież celibat to nic trudnego. Nawet powiedział bym że to łatwiejsza droga niż małżeństwo i rodzicielstwo. Jak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xBadBoyx: Związek niewątpliwie jest ale raczej w drugą stroną: pierwotny jest lęk społeczny, a masturbacja jest krótkotrwałym, patologicznym sposobem na redukcję tego lęku. Patologicznym bo nie rozwiązuje żadnego problemu a często powoduje sprzężenie zwrotne, które w długim okresie nasila lęk.
Wzmacnianie samokontroli nad masturbacją to zapewne krok w dobrą stronę i poprzez odzyskanie sprawczości może pomóc i zredukować lęk ale równie dobrze może nie przynieść żadnych rezultatów bo to nie
  • Odpowiedz
@xBadBoyx: ja 72 dni na nofap i zdarzyło mi się w tym czasie usłyszeć komplement od koleżanki, a np. rok temu nic nie usłyszałem. Także wpływ na nieśmiałość może być ale lekki.
  • Odpowiedz
@K-S-: No tak, wszyscy gadają że nofap nic nie daje, że se krzywdę zrobisz, że musisz konia walić bo rak prostaty, że jesteś przegrywam. Na reddicie nofap zmienili PornFree. Ale jak kobieta jest na nofapie to mistycyzm, spotkanie z najwyższym, ruch rośnie w siłę xD
  • Odpowiedz
@serek_heterogenizowany: A ja się z tym nieironicznie nie zgadzam. Jak penitent wypowiada formułę "postanawiam się poprawić i więcej nie grzeszyć" to oczywistym jest, że mu się to musi nie udać. Każdy grzeszy, pychą jest uznawanie siebie za bezgrzesznego. To tylko kwestia czasu kiedy. Tutaj zamiast składać niewymierne obietnice poprawy, które złamać może i złamie w dowolnym momencie, ktoś podnosi poprzeczkę i obiecuje powstrzymać się od konkretnego grzechu przez konkretny czas.
  • Odpowiedz
#nofapchallenge Poszedłem do psychiatry z problemem masturbacji ten uznał że to nerwica natręctw hahaha i każdy to robi niezależny od płci rasy czy wyznania (Tak poszedłem do tego najbardziej doświadczonego) dla mnie to kontrowersyjna diagnoza uważam że masturbacja powinna być potępiana pamiętam okres w którym tego nie robiłem byłem 1000 razy bardziej szczęśliwszy skupiony na obowiązkach i nie użalający się nad swoim losem mimo że była bieda ale ludzie mieli
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Djblef: partnerka też może cię nie pociągać i co wtedy? A z drugiej strony jak dobra diva to może być podniecająca i pociągająca, a jak jest dobra w swoim fachu to na chwilę zapomnisz. Ale to prawda lepiej zwalić sobie cipą niż łapą ale czy to jest znowu warte tych wszystkich tańców godowych i shit testów? Wiadomo asceza była by najlepsza, ale chłop na takie rzeczy to za słaby jeszcze,
  • Odpowiedz
@Jamniczekkk: A po co te odliczanie? Jeśli robisz noFAP tylko po to żeby NIE ROBIĆ, to jest to ślepy zaułek. Musisz mieć cel, np robię to aby być bardziej produktywny i zarabiać więcej pieniędzy albo robię to aby być bardziej pomocny i otwarty na innych, robię to aby moja wiara stawała się głębsza itp. bez konkretnych celów szybko upadniesz. Powodzonka.
  • Odpowiedz