Mieszkanie w stanie deweloperskim ukończone w 90%.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 100k złotych. Chciałbym kuchnie jeszcze zrobić za 25k ale nie wiem czy się zmieszczę.

Bekę mam z ludzi którzy kiszą się u rodziców albo w wynajętych mieszkaniach bo myślą że kupno nowego u to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 5 lat oszczędzając.

Zarabiam około 4500 zł miesięcznie odkładam 2500zl. Może ktoś powie że żyje
Subsacharyjska-tarantula - Mieszkanie w stanie deweloperskim ukończone w 90%.
Łączna ...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A) Dom wolnostojący na zadupiu >10-15 min od Warszawy, >40-50 min od centrum (typowe osiedle deweloperskie po środku niczego, stawiające się i wykańczające domy, kurz, hałasy, motopierdziawki).
czy
B) Mieszkanie 90-100m2 w Warszawie, w dobrej lokalizacji, w kilkuletnim bloku.

Małżeństwo z małym dzieckiem, drugie w planie.
On praca zdalna i w planie hybryda: 1-2x biuro, 3-4x zdalnie
codziennaKasia - A) Dom wolnostojący na zadupiu >10-15 min od Warszawy, >40-50 min od...

źródło: image

Pobierz

Która opcja?

  • Dom na zadupiu 53.5% (273)
  • Mieszkanie w stolicy 46.5% (237)

Oddanych głosów: 510

  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codziennaKasia: niedzieciata, ale ucząca dzieciaki, które spędzają po kilka godzin w aucie będąc dowożonymi do szkoły, a potem na zajęcia pozalekcyjne. I tak dzień w dzień. Są wykończone. I one, i rodzice. Tyle w temacie mieszkania z dziećmi poza miastem, kiedy się chce korzystać z dobrodziejstw miasta - jeśli nie macie w planie zajęć dodatkowych dla dzieci w mieście i przedszkola, a potem szkoły innej niż rejonowa, to spoko.
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: Jak chce Ci sie z---------c wszedzie samochodem i wozic z kazda pierdołą dziecko wszędzie i samemu dojeżdzać to ok. Dom na zadupiu ma swoje plusy, cisza, spokój, ogródek, więcej miejsca, ale jesteś mocno odcięty od wszystkich usług - co np. w przypadku gdy pilnie potrzebujesz lekarza.

Masa moich znajomych wyprowadziła się poza miasto, ja zostałem w mieście i pewnie - zazdroszczę im jak wpadamy na grilla raz na pół
  • Odpowiedz
Mam pewnego znajomego, nazwijmy go na potrzeby historii Areczek.

No więc Areczek pracuje sobie w takim jednym korpo już od ponad 6 lat (tak, jeszcze przed "pandemią" zaczął tam robić).

Grzecznie i potulnie wykonuje polecenia pana prezesa Janusza, ten mu wypłaca miesiąc w miesiąc jakieś tam czterocyfrowe kwoty.
Za każdym razem inne, jak pracujecie, to wiecie jak to jest, stałej pensji jako tako nie ma, a jak nie pracujecie, to was kiedyś mama z piwnicy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@MaikeloByalkovo: Tak, to jest normalne. Przy kredycie na 30 lat oprocentowanie stanowi ok. połowę wartości całej spłaty.
Trik polega na tym, że:
- wynajem kosztuje mniej więcej tyle samo, ale po 30 latach jesteś gołodupcem bez niczego,
- ceny nieruchomości rosną jeszcze szybciej, więc nie stracisz (oczywiście zakładając, że nie przestaną
  • Odpowiedz
@sphinxxx: przecież ta bajeczka (korpo, w którym polecenia wydaje prezes xD) powstała na użytek baita pt. "nie rozumiem, jak działa kredyt".
@4mja pomijasz kluczowy aspekt - 500 000 zł dzisiaj a 500 000 zł za 30 lat to zupełne inne pięćset kafli.
  • Odpowiedz
Że wykopki nie potrafią przeczytać i zrozumieć prostego tekstu - nie jestem zdziwiony.
Że minister polskiego rządu nie rozumie, że nie ma mowy o żadnych dopłatach, a propozycja polega de facto na zrównaniu sytuacji SIM/TBS z już ku#wa istniejącym programem dla mieszkań własnościowych, oraz że czerpie wiedzę o rządowym projekcie ustawy z nagłówka, a nie z treści proponowanych przepisów - to jednak trochę dziwi.
Ale czekaj, czekaj... czy ta pani minister to
PanKapibara - Że wykopki nie potrafią przeczytać i zrozumieć prostego tekstu - nie je...

źródło: Screenshot 2026-07-29 at 10.40.31

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wrzućcie na luz z tym doplaty 2.0

Póki co jest napisane, ze dotyczy to partycypacji - czyli niszowego elementu na rynku, który w 95% wykopków nie interesuje lub są od niego systemowo odcieci (bo ich gmina nie buduje mieszkan w formule TBS, bo trzeba spełniać warunki, bo trzeba byc wybitnie potrzebującym bo chętnych znacznie wiecej niz mieszkan)

Wiec no... spokojnie ;)

#nieruchomosci
del855 - Wrzućcie na luz z tym doplaty 2.0

Póki co jest napisane, ze dotyczy to part...

źródło: 1000052619

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
remonty też są ważne, może nawet i w na pewnych etapach ważniejsze


sam sobie koleg zadaj pytanie, czy w kurczacych sie osrodkach, od metropolii po miescinki - gdzie beda pustoszec kolejne budynki, ulice, kwartaly czy dzielnice - przeprowadzenie totalnego remontu tansze kilkukrotnie od stawiania nowego, nie mowiac o logistyce i kosztach wyburzen w zwartej zabudowie - no kto bedzie mial ochote za to placic.

odpoiwiadam: tak, beda tacy co zaplaca, ale ich
  • Odpowiedz
@del855: no tak, to oczywiście zależy od miejsca i czasu i etapu na jakim jest dane miasto i kondycji danego budynku itp itd
Nic nie przekreślamy
  • Odpowiedz
Dom w stanie surowym ukończony.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 50k złotych. Chciałbym wykończenie jeszcze zrobić za 30k ale nie wiem czy się zmieszczę.

Bekę mam z ludzi którzy kiszą się po blokach bo myślą że budowa domu to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 5 lat oszczędzając.

Zarabiam około 4500 zł miesięcznie odkładam 2500zl. Może ktoś powie że żyje przez ten czas jak karaluch ale ja
PePeZBA - Dom w stanie surowym ukończony.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 50k...

źródło: RGKHg48

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,

czy ktoś was kupował nieruchomość od Pekabex? Jestem zainteresowany, mają bardzo fajną inwestycję w Warszawie ale mam wątpliwości czy wszystko będzie ok, mam też drugą opcje sprawdzony deweloper. Sam zamysł mieszkania od Pekabex jest dosyć unikalny, mało powtarzalny, ale nie znam ich.

Dodatkowo drugą kwestią jest ogrzewanie. Mieszkanie będzie ogrzewane gazowo, woda również podgrzewana za pośrednictwem instalacji gazowej. Nigdy nie miałem z tym do czynienia więc interesuje mnie mniej więcej koszt korzystania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Koper22: jesli nie buduje na jakąś spółkę córkę to masz 5 lat gwarancji;) gorzej jak inwestycja jest na spółce celowej i po oddaniu kluczy spółka leci do likwidacji.

I jeszcze problem prawny, w teorii masz KW na swój lokal w domu jednorodzinnym ale dach, grunt, podjazd to są części wspólne. Pytanie czy deweloper może/planuje również podzielić grunt pod budynkami tak żeby nie było współwłasności ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz