Mam pytanie, planuję iść do pracy i tam na początku dostaję się umowę zlecenie, mam komornika na kwotę 6000zł i z tego co mi wiadomo on mi może zabrać 100% i moje pytanie brzmi czy dam radę przepracować te 3 miesiące próbne bez zabrania wypłaty i dostać UOP czy oni szybko się dowiadują o tym, że pracuję? Może ktoś miał podobnie i wie po jakim czasie oni są poinformowani #komornikstory
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@milktea: Obecnie minimalna nie podlega zajęciu. Także max do minimalnej mogą ci zabrać. Z Drugiej strony narobiłaś długów to spłać. Jest jakaś akcja z ze zmianą prawa, że ileś procent z minimalnej też będą mogli zabrać. W razie czego dogadaj się z komornikiem.
  • Odpowiedz
Miraski no kraj z kartonu w którym złodzieje mają przyzwolenie na swoją działalność (°°

W 2021 roku szukałem wykonawcy na położenie przed domem kostki brukowej, zgłosił się ochotnik, usługę wycenił uczciwie, w cenach rynkowych. Powiedział, że będzie potrzebna zaliczka na materiał w kwocie 1200 zł, ale żeby nie było że wpłacam w ciemno dał mi swój dowód osobisty w celu spisania umowy. Umowa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tanczespiewamrecytuje: kiedyś poprowadziłem dwa szkolenie dla jednej firmy. Kwity wystawione czekam na kasę. I też tak babka zwodziła. Ostatecznie stwierdziła, że nie dostała kasy z Unii i nie zapłaci. To poszedł wniosek do sądu. Rozprawa, wygrywam. I na tym się skończyło. Babka miała 7 milionów długu, poszła na rentę i nic na siebie nie miała. Także moje 2 tysiące poszło się j... Prowadzenie szkoleń wpisałem sobie w CV.
Robiąc teraz
  • Odpowiedz
Babka miała 7 milionów długu, poszła na rentę i nic na siebie nie miała


@Wight: Chyba na emeryturę? To składaj do komornika, 25% powyżej minimalnej emerytury podlega potrąceniom.

@tanczespiewamrecytuje No niestety, zapłacić trzeba na każdym kroku jak piszesz, ale - koszty korespondencji poczcie polskiej, a wniosek o przeszukanie KW dla ministerstwa sprawiedliwości :-D. Komornik miał tylko problem i pracował za darmo, bo nic na Twojej sprawie nie zarobił, musiał
  • Odpowiedz
Miał ktoś zajęcie komornicze na koncie? Jak to wygląda w praktyce, dajmy na to że mam zajęcie na 10 tysięcy, miałem na koncie tysiaka i zostało mi do spłaty 9 tysięcy, saldo rachunku wynosi -9000zł. Mam kilka kont w bankach i zajęte zostały dwa, jedno mam wolne. Wynagrodzenie wpływa mi na ten zajęty rachunek przyjmijmy że w wysokości 7 tysięcy. Zostanę bez pieniędzy z saldem na -2000 zł? Niby tego co czytam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrawdziwyRonaldo: nie wpłynie Ci 7 tysięcy a przynajmniej nie powinno, bo powinno dojść do zajęcia wynagrodzenia za pracę, więc pracodawca potrąci ci wynagrodzenie do limitu i pozostałe Ci przeleje na konto. Tego już bank nie będzie mógł ruszyć bo musi Ci zostawić minimum.
  • Odpowiedz
@PrawdziwyRonaldo: Sprawa jest prosta. Pracodawca potrąci wszystko powyżej 3510,92 zł i przekaże Ci na rachunek bankowy (zawsze możesz rozważyć pobieranie wynagrodzenia do rąk własnych). W banku każdego 1. dnia miesiąca odnawia się limit kwoty wolnej od potrąceń, to oznacza, że każdy grosz powyżej 3499,50 zł. Resztę musisz sobie policzyć sam ¯_(ツ)_/¯.
  • Odpowiedz
Potrzebuję pewnej sprawdzonej informacji, a google raczej nie można ufać w takich tematach.

1. Ile wynoszą zarobki asesora komorniczego? Google podaje że to 8200zł brutto. Jest to prawda, czy jednak realnie płacą jeszcze mniej?
2. Wiem że trzeba po maksymalnie 6 latach otworzyć swoje biuro komornicze bo inaczej można stracić uprawnienia. Czy to prawda, że wielu zmienia "zawód" na inną specjalizację, bo przez regulacje nie da się z tego wyżyć i konkurować
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Chcę opowiedzieć historię moich teściów bo po prostu nie wierzę w to co tam się odjaniepawla. Generalnie teściowie mają duże długi. Chcieli sprzedać swój dom żeby je opłacić (mają stare mieszkanko do, którego by się wyprowadzili). Na dom było dużo chętnych ale wiadomo jak to ze sprzedażą. Przeciąga się. W tym czasie zupełnie przez przypadek dowiedzieli się, że komornik organizuje licytacje tego domu (zero informacji do nich). Teściom udało się ogarnąć
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JuanPablitoSegundo_2137 możliwość zawsze jest. Wygeneruj wyciąg za ostatnie dwa miesiące, pojedz do kancelarii w dzień przyjęć, złóż pisemny wniosek z prośbą o zwrot tej kwoty wraz z wyjaśnieniem. Tylko musisz działać szybko, bo pieniądze będzie trzymał minimum siedem dni, ale maksymalnie czternaście.
  • Odpowiedz
można dodzownić się do wizytatorów w apelacji? żeby się chociąz dopytać w przypadkach ekstramalnych tzw. sędziów na wylocie co tylko mają wokandę a już kombinują w innym zawodzi i mega szkoda robią np. z biegłymi czy da się chociaż to jakoś zawiesieć, nadzór..

Wiele niestety młodych odchodzi i jadą ostro po bandzie.. ewidentnie po zbiegu ze stronami wyznaczaja sobie biegłych, pisemne zeznia na odległość xd chociaż wiedzą że ich przenosza do innych wydziałów,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@telemach20: ale to nie zabawa niestety..

masz lepszy pomysł .. kto nadzoruje j..nych biegłych? przecież Skarb Państwa i de facto apelacja za nich odpowiada
co jak narobią realnych szkód, nie tylko w opinii ale coś rozwalą lub celowo niszczą i mają do gdzies?

Sędzia nadzorująca już sie pakuje
  • Odpowiedz