Co kieruje ludźmi którzy płodzą potomstwo nie zapewniając im własnego dachu nad głową? Jak można powoływać na ten świat istotę z własnej krwi i wiedzieć że będziesz musiał zaczynać wszystko od zera? Przecież tu nie ma żadnej miłości czy empatii, tylko zaspokojenia najniższych instynktów, własnego ego i oczekiwań najbliższego otoczenia. Możecie mnie nazwać płatkiem śniegu, ale gdybym miał do wyboru nieurodzenie się, albo zaczynanie dorobku od zera, to wybrał bym to pierwsze,
@Janexpol: A gdzie napisał, że nie ma i na co ma dalej czekać? Ja też z chęcią kupię lepsze, większe, w lepszej lokalizacji. Jeżeli 2 lata temu było dostępne mieszkanie w okolicy, która mi się nie podoba i dzisiaj dalej jest to samo w tej samej okolicy, która tak samo mi się nie podoba i kosztuje tyle samo to co takiego straciłem?
Wynik subindeksu na poziomie 47,1 pkt. pokazuje, że branża budowlana weszła w drugi kwartał w zdecydowanie słabszych nastrojach niż na początku roku. (...) Niepokoi oczywiście sam spadek wskaźnika, ale także skala wyhamowania optymizmu w obszarze sprzedaży i płynności finansowej
Budowlanka to nie tylko mieszkania, to także jednostki komercyjne i mnóstwo infrastruktury. Z tym drugim to się nie orientuję. Ale w tym ostatnim to duże inwestycje drogowe już się skończyły, stadionów na Euro, mistrzostwa FIFA czy olimpiadę raczej nie będzie. Jak ktoś nie jest w stanie się przestawić na coś innego, jak inżynieria wodna, może infrastruktura wojskowa czy pod energetykę to będzie miał ciężko, bo zostają głównie remonty, a to już nie
Choć niemal 70% mieszkańców Dolnego Śląska deklaruje emocjonalne przywiązanie do swojej małej ojczyzny, statystyki rzucają cień na tę lokalną solidarność.
Połowa kierowców nie deklaruje przywiązania emocjonalnego do swojego samochodu - co drugi chciałby go wymienić na hybrydę plug-in o mocy minimum 300 km. Ale ich nie stać. I nie mieliby gdzie jej ładować.
Narodowe Archiwum Cyfrowe po raz pierwszy udostępnia w całości unikatowy, dotąd niepublikowany film z krakowskich uroczystości pogrzebowych marszałka Józefa Piłsudskiego z 18 maja 1935 roku. To absolutna sensacja - przekonują przedstawiciele NAC, cytowani przez rdc.pl.
1935 rok a na nagraniu artyleria ciągniona technologicznie pewnie niewiele odbiegająca od standardów 1 wojny. Chciałbym wierzyć, że to tylko na pokaz, tzn. na paradę, żadnego nowszego sprzętu nie ma tylko ze względów reprezentacyjnych. Niestety, IX 1939 pokazał, że to nie z tego powodu.
@heinrich-von-spychow: Nie chodzi o to, czy się tylko nada, ale czy jest to poziom pozwalający na próbę nawiązania walki z przeciwnikiem. Prawda jest taka, że pod koniec lat '30 polska armia pod względem sprzętu, tak ilości jak i jakości i nowoczesności, była strasznie zapóźniona i daleko za Niemcami. Jeżeli przewaga liczebna armii niemieckiej to było niecałe 2:1, to w ilości sprzętu będzie już pewnie z 5:1, a jak się pomnoży
Jak to jest z tymi cenami transakcyjnymi? Jak 30m2 w Ursusie wystawione jest za 450K to ile realnie można utargować? Wiadomo, że ceny ofertowe naciągnięte są jak gacie na Ryszardzie Kaliszu! #nieruchomosci #ursus
@Pepe_Roni: Ale to Ursus stary, po południowej stronie torów, czy nowym, na terenie fabryki po stronie północnej? Jak to drugie, to za taką kasę szukaj gdzie indziej. To co powstało na terenach po fabryce i przylegających to jest ciężkie miejsce do życia. Za takie pieniądze to można IMHO bardzo nie warto, szczególnie że znajdą się unity w lepszych miejscach.
@DziendobryMireczku: To nie ma takiego znaczenia, czy większość czy mniejszość. Znaczenie ma co możesz sobie zapewnić za dochód rozporządzalny. Wolę wynajmować w CH za 5000 CHF przy zarobkach 10000 CHF, niż w Polsce za 1000 PLN przy zarobkach 2500 PLN.
@DziendobryMireczku: A w Polsce ci odmówią jak nie masz własnego mieszkania; przy czym jednym z powodów wynajmu jest to, że się nie ma własnej nieruchomości. Podnoszą ci ile razy i o ile chcę czynsz, umowa na czas określony - powodzenia żeby znaleźć coś z sensownymi zapisami regulacyjnymi w umowie na dłuższy termin, żeby opłacało się meblować. Także w Polsce też kolorowo nie jest. Już nie mówię, że w Warszawie te
@SilesianPill: Wystarczy łączyć powiaty i trzyzachowaniu wartości bezwzględnych tych progów wykres się wypłaszczy. Marnuję się w tym STEM, powinienem zostać ministrem.
Z najnowszego raportu RynekPierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań w największych miastach wciąż wyprzedzają możliwości finansowe kupujących. W pierwszym kwartale 2026 roku przeciętna pensja pozwalała na zakup od 0,59 do 0,85 mkw. nowego mieszkania. Coraz trudniej jest w Warszawie, Gdańsku i Poznaniu.
@goferek: Czasami chyba nie mają wyjścia. Pewności nie mam, ale "lex deweloper" - albo nie pozwolą i będzie skarga od dewelopera i sąd się przychyli, albo pozwolą i nie będzie wody…
Badanie IBRiS dla Rzeczpospolitej: 58,7 proc. wskazuje na świadome ryzyko inwestorów, a 23,5 proc. widzi w kryptowalutach głównie spekulację. Chodzi o państwową pomoc po problemach giełdy.
Wystarczy, że w grupie "poszkodowanych" jest jakiś polityk, jego lub jej znajomy, może członek rodziny czy inny pociotek lub kolega i nie macie nic do gadania, wasza opinia się nie liczy - będziecie ratować tę grupę publicznymi pieniędzmi czy wam się to podoba, czy nie.
Nie powiedziałbym, że jeden z ważniejszych. Takie dobre rady można po prostu zignorować. Trudniej ignorować sytuację ekonomiczną, w stylu "mam 18 lat i kiedyś chciałbym mieć mieszkanie" - ETA do kawalerki 10 lat, do M2 15 lat, o M3 to nawet nie ma co marzyć przed czterdziestką.
@Tagliacozzo: Płaciłbyś pewnie VAT przy zakupach, o ile nie odliczasz na działalność. Czyli jednak dalej płacisz. Ale łatwiej go znosisz bo masz więcej w kieszeni po wynagrodzeniu z pracy. No i miałbyś większą szansę sobie na coś odłożyć jak pracujesz, np. na własne mieszkanie. Właśnie dlatego dochodowy nie zniknie, a katastralnego nie będzie.
Prezes Rheinmetall, Armin Papperger, powiedział, że firma znacząco zwiększyła produkcję w kilku obszarach. W szczególności produkcja ciężarówek wojskowych wzrosła z 600 do 4500 szt rocznie, amunicji średniego kalibru z 800 000 do 4 000 000 sztuk oraz pocisków artyleryjskich z 70 000 do 1 100 000 szt
@Damik: Cóż, mylić się jest rzeczą ludzką, Lepiej robić i się mylić i wyciągać wnioski, niż nic nie robić. Jeszcze gorzej tylko się mylić bo i tak nic nie chce się zrobić.
Teza: do mieszkania w Warszawie nie kwalifikuje sie ok polowy mieszkancow - bo sa za biedni
Dowod: - srednia dla waw: 11200 brutto, mediana to MOZE 8500 brutto czyli cale 6.100 pln netto - tyle zarabia medianowy Warszawiak (dane GUS) - srednia cene m2 dla calego miasta to ok 17.000/m2 x 60 m2 = 1,02 mln + garaz + PCC/wykonczenie/odswiezenie - no 1.1-2 mln trza dac... - miniratka no trzeba dac te 6.000 pln
Ale co do tego mają zarobki? Bezrobotny z M3 na własność w wielkiej płycie na Bemowie jest bogatszy od korpo Januszka mającego 12k brutto + Multisport / msc, który musi płacić 4k za najem M2 "blisko do Mordoru",.
Do mieszkania w Warszawie kwalifikują się osoby posiadające adres w Warszawie. Właściciele nieruchomości taki adres mają, to jest adres ich nieruchomości. Może więc to być ich adres zamieszkania, co ich kwalifikuje do mieszkania w Warszawie. Nieważne ile zarabiają i czy w ogóle.
@del855: Jeżeli założymy, że wszyscy którzy mieli mieszkania w Warszawie na początku 1990 roku "dostali od państwa", to będzie jakieś 660 tysięcy mieszkań "rozdanych"; oczywiście to nie prawda, bo te mieszkania kupowali przez spółdzielnie, ale robimy grube założenie. Od tego czasu wybudowano w Warszawie jakieś 490 tysięcy mieszkań, które przyjmijmy nie zostały "dane od państwa". Wystarczy, że przez te 36 lat 85 tysięcy mieszkań "od państwa" zostało kupionych "na rynku"
Przy DZISISJESZYM stosunku cen do zarobkow i kredytu - tak jak wyliczylem - medianowy Warszawiak NIE kupi mieszkania
A po co ma kupować, jak już ma? Tzn. jakbym nie miał mieszkania to bym pewnie pracował do oporu, żeby jak najszybciej uzbierać. Czyli chciałbym jak najwięcej zarabiać, co podnosiłoby zarobki w obszarze. Zresztą bardzo możliwe, że pracowałbym gdzie indziej, żeby zmaksymalizować dochód (tak zrobiłem kilkanaście lat temu). Także to mocno zaburza jakieś średnie
Bardzo dziękuję miłemu Mirkowi @Owlosiaty-Dzik za spełnienie moich marzeń, nawet nie zrobiłeś mi dobrego dnia, a dobry cały tydzień. Przywiózł mi banknoty z oceanicznego państwa Vanuatu o nominałach od 200 do 5000 vatu wykonane w całości z plastiku (polimeru), oraz zarąbisty magnes z wizerunkami banknotów i monet. Zawsze marzyłem je posiadać w kolekcji, ale przez 14 lat zbierania banknotów z całego świata jakoś nigdy nie miałem okazji ich zdobyć, ponieważ w
Przecież tu nie ma żadnej miłości czy empatii, tylko zaspokojenia najniższych instynktów, własnego ego i oczekiwań najbliższego otoczenia.
Możecie mnie nazwać płatkiem śniegu, ale gdybym miał do wyboru nieurodzenie się, albo zaczynanie dorobku od zera, to wybrał bym to pierwsze,