Posłuchajcie jaki plot twist mam z sąsiadką.
Odkąd się wprowadziłem to było walenie muzy oraz trzymanie gratów na korytarzu. Starałem się ignorować ale kiedy jakiś jej śmierdzący wór z ubraniami wylądował mi pod drzwiami to jej grzecznie napisałem. W zamian dostałem milion wymówek, wyparcie, ze kłamie, że dziwak robi zdjęcia, obelgi na grupie mieszkańców oraz propozycje że sam jej mogę śmieci wynosić.
Po kilku bezowocnych














Oho typiara, która na studiach była 8/10 (szczupła, ładna, z dużym cycem) i która mnie olała dla jakiegoś obszczymurka z którym miała fwb i która później też olała jego i wyjechała robić magisterkę za granicę i od 3 lat siedzi na zachodzie (i ja przez to wszystko miałem goga załamke). To teraz jest stara, przeorana przez ciapaków z zachodu i ma z 10 kg więcej, co