This is why we can't have nice things ¯\_(ツ)_/¯ Najbardziej plusowane komentarze z gównoburzy o busiarzu, blokującym pas rowerowy i część chodnika, pokazują jak duże w polskim społeczeństwie jest przyzwolenie jest na takie zachowania (σ ͜ʖσ) https://www.wykop.pl/wpis/64962851/jestekuriere-samochodoza-januszeparkowania-jeste-d/

Zaparkowany samochód na chodniku, jest dla polaka czymś tak normalnym, że nikt nawet nie zwraca na to uwagi, a jeśli już trafi się jakiś odszczepieniec, który próbuje
źródło: comment_1649704688Age9svIfae2ujyzbsN3hyq.jpg
Mirki, po raz pierwszy w życiu wysłałem zgłoszenie (nagranie z kamerki) na policję. Jadąc centrum miasta, kierowca jadący za mną wyprzedził mnie na przejściu dla pieszych i za chwilę później zrobił znów wyprzedzanie: tym razem podwójna ciągła i pas wyłączony z ruchu. To nie byle jakie wyprzedzanie, bo obok kościół i duża przychodnia, pełno ludzi, droga wąska, za chwilę zakręt. Uznałem, że trzeba go utemperować, zanim kogoś zabije.

Nagranie z kamerki bardzo
ludzie są dziwni. idąc na uczelnię spotkała mnie dziwna scena typu pato kierowcy w akcji.
wchodzę na skrzyżowanie typu rondo, przechodzę przez jedno przejście, jestem na środku typa wysepka i podchodzę do drugiego przejścia i czekam na zielone. Podchodzę i słyszę, że ktoś się wyzywa. patrzę w prawo, a tam typek z otwartą szybą sprzecza się z drugim typkiem, który stoi na pasie obok i też ma opuszczoną szybę "ty debilu #!$%@?"
Miałem o tym nie mówić, ale chcę napisać o niedocenianych bohaterach, którzy walczą za Ukrainie, będąc cywiliami. Mowa tutaj o kierowcach, którzy jeżdżą z narażeniem życia z pomocą.

Jak wiecie lub nie, organizowałem zbiórki, gdzie pakowaliśmy rzeczy prosto do tirow i ta pomoc trafiała od razu na Ukrainie.

Niestety, niedaleko granicy nasz kierowca został zatakowany przez 4 ruskich #!$%@?ów. Z cywilnego auta i ostrzelali całego tira w celach kradzieży leków oraz jedzenia.
- dzień dobry! ja dzwoniłem do pana w sprawie pracy na kierowcę
- dobry! a, to pan. siadać proszę, zara wszystko powiem... KRYŚKA CHO NO TU!
- i czego sie drze prezes?
- no czego?! chłopak do roboty przyszedł, przyniesie dla niego szklanę, tosz nie bendziem tak o suchech pyskach siedzić
- zara przyniesie, toć nie pali sie
- no bo... ja chciałem spytać dokładniej jaka to robota, jakie warunki płacowe, co
źródło: comment_1648480773ce6vd7xkdl6Rf6BMub7fZa.jpg