Eksperci dyskutują, mówią, że system taki jest, że nie ma chętnych lekarzy by pracować na SOR, że Kaczyńskiemu też zamknęli oddział.
NIKT nie wspomniał nawet o tym, że my mamy za mało lekarzy bo kierunki na studiach są pozamykane po to awłaśnie, by ci lekarze potem sami dyktowali ile chcą zarabiać.
To, że każdy na Wykopie wie, że niedobór lekarzy bierze się z limitów na
















Powszechna ochrona zdrowia to fundament naszej konstytucji. Jeśli chcesz mieć lepiej to plac prywatnie.