Mam wrażenie, że są fałszywi, że się uśmiechają, robią te small talki, ale ktoś chce mi wbić nóż w plecy na każdym kroku. Udają empatię, sympatię, współczucie, a czekają na potknięcia.


@Ynfluencer: Bo tak jest.
  • Odpowiedz
@Umcia_Umcia: @Flutter_M_Shydale : otóż nie - jest zła tylko u brzydkiej części płci męskiej.

Jesteś introwertykiem jako brzydki? Jesteś nudny.
Jesteś cichy i nieśmiały jako brzydki? Jesteś dziwny.

Jesteś introwertykiem jako przystojny? Jesteś ułożony.
Jesteś cichy i nieśmiały jako przystojny? Jesteś tajemniczy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damienbudzik: Normalka z wiekiem, jak mają baby to one dbają, żeby chłop się nie szlajał w wolnym czasie(szczególnie z kawalerami, żeby im głupich pomysłów nie podsuwali), zawsze mu u swojej rodzinki coś zorganizują, albo z "ich" przyjaciółmi.
  • Odpowiedz
#tinder #niebieskiepaski #rozowepaski #introwertycy
Ostatnio przeprowadziłem tutaj merytorycznie owocną dyskusję (wiem, szok) dotyczącą introwertyków. Okazało się, że prawdopodobnie dla osoby takiej jak ja - społeczny introwertyk, pasowałaby idealnie różowa -aspołeczna ekstrawertyczka! :) I teraz pytanie, jak to wszystko ładnie sklecić w tinderowo-badoo tekście? Czy jakaś "diablica" alternatywka wpisuje się w ten kanon i napisać, że taką szukam? Jakieś porady? Pierwotnie myślałem szukać w młodych,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@wojtek-m: mam w miarę dobrze płatną pracę, jest z czego odłożyć a do 30 myślałem tylko o innych a o sobie na końcu - po 30 moje podejście w wielu sprawach się zmieniło.
  • Odpowiedz
Zawsze w niedzielę, a zwłaszcza latem, mam takie przemyślenia dołujące. Jak tu najlepsze lata lecą, człowiek sam, całe dnie sam, weekendy, urlopy sam, nie ma z kim pogadać, do kogo się wyżalić, z kim obejrzeć durną ukrytą prawdę. Już o kontakcie fizycznym nie wspominjąc. Dobrze, że to jutro już do pracy... Ale później nie mogę się znowu doczekać piątku, a nuż może coś się wydarzy, ale z jakiej racji, skoro sama nie
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#s----------e #introwertycy

Kurła, jestem tak mocno introwertyk, że nawet kicham bezszelestnie aby przypadkiem ktoś mi "na zdrowie" nie powiedział ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto jest jeszcze taki zj3bany jak ja ?


Kto jeszcze ma tak jak ja? czasami mam taką faze na samotność że musze specjalnie obierać trasę do parku lasu itp żeby nie spotkać znajomych których okłamałam żeby wymigać się ze spotkania z nimi i sobie posiedzieć w samotności w krzakach? ( ͡ ͜ʖ ͡) zastanawiam się na ile to jest introwersja a na ile s----------e xd #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już niedługo niepotrzebny będzie człowiek do noszenia potraw ludziom do stołu.

Na pewno wiele osób, zwłaszcza introwertycznych i aspołecznych ucieszyłoby się gdyby nie trzeba było prowadzić z kelnerką żadnych small talków czy wymieniać uprzejmości. Nikt by też nie przyłaził ciągle pytać czy smakuje jak się akurat ma w mordzie ziemniaka. Nie byłoby potrzeby napiwków i zastanawiania się jak zawołać kelnera żeby przyszedł dać rachunek, a potem czekania pół godziny aż go przyniesie
WielkiNos - Już niedługo niepotrzebny będzie człowiek do noszenia potraw ludziom do s...

źródło: temp_file5741881021488928350

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak często spotykacie się ze swoimi dziewczynami/chłopakami?
Z natury jestem introwertykiem, mam swoje pasje i lubię mieć czas dla siebie, dlatego z moją dziewczyną spotykam się 1-2x w tygodniu. Różowa uważa, że to za mało i chciałaby się spotykać codziennie.

Oboje pracujemy na pełny etat, mieszkamy w tym samym mieście, dojazd do niej zajmuje mi jakieś 40min w 1 stronę.

#
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #nerwica #introwertycy Ten paradoks jest przeokrutny. Z jednej strony ludzie/kontakty z nimi mnie męczą. Z drugiej w momencie gdy od nich odpoczne czuje potrzebe kontaktu z wąską grupą przyjaciół/bliską osobą.. ehhhh
A rzeczywistość jest taka że nie licząc kilku odstępstw(które jednak celowo uznaje za odstępstwa).. od 2 lat nikt ze mną nie spędzał czasu z dobrej woli ehh.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff99pl: Nie ma tutaj żadnego paradoksu. Są ludzie, którzy chcą za dużo, za bardzo i za długo albo zwyczajnie robisz z nimi coś, co nie sprawia ci przyjemności. Nie męczą cię oni, ale robienie rzeczy wbrew sobie, ale błędnie uznajesz to za nieodłączną część kontaktu z ludźmi.

Może też chodzić o niewyznaczanie granic, brak asertywności - brak sprzeciwu i branie całej winy na siebie, przypisywanie sobie winy.
Załóżmy, że ktoś mówi ci
  • Odpowiedz