Macie też tak ,że przez mocną introwersję/fobie społeczna ludzie nie chcą traktować Was poważnie? Szczególnie jest to widoczne u tzw. bookerów. Pomimo własnej rodziny jestem dość skrajnym introwertykieni nie raz zauważyłem ,że przez to ludzie traktują mnie zupełnie inaczej niż innych. Nie staram się socjalizować , pić i wszystko to wygląda właśnie tak. Inne osoby z otoczenia są traktowane zupełnie odwrotnie ,"mogą" mieć własne zdanie, "mogą" normalnie rozmawiać. #introwertycy #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XiJun: Jak się nie starasz w żaden sposób socjalizować, to jak mają mieć do ciebie pozytywny stosunek i słuchać co mówisz? Totalny brak socjalizacji może być odbierany jako lekceważenie, niechęć. Reakcją na to też jest lekceważenie. Do tego jeszcze ciekawe co ty tam mówisz jak już się odezwiesz, jeżeli są to totalne kocopoły, to reakcja jest nietrudna do przewidzenia.
  • Odpowiedz
od zawsze lubiłam mieć raczej małe, zamknięte grono znajomych i zwykle trzymałam z się z kilkoma osobami i było fajnie, a pamiętam jak raz głupia wychowawczyni w gimnazjum naskarźyła do mojej matki na wywiadówce, że "trzymam się tylko z 2 koleżankami, a z resztą gadam tylko kiedy muszę" (do matek tych 2 znajomych też nakablowała iks de)

oczywiście od zawsze była narracja taka, że jak nie jesteś dynamiczakiem to coś z tobą
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@janciopan bardziej osobą, co ma w------e na te określenia i społeczeństwo

To nie jest łatka bo kto poznał ekstrawertyków takich prawdziwych to widzi, że oni całkiem inaczej działają.


takich? ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://wykop.pl/wpis/75151493/zbior-rozmow-z-normikiem-z-pracy-chyba-juz-przywyk
@Zoyav +48
zbiór rozmów z normikiem z pracy (chyba już przywykła do tego że jestem s---------a, bo ostatnio pisze na ten temat mniej)

#normictwo #rozwojosobistyznormikami #s----------e #rozowepaski #logikarozowychpaskow #samotnosc #aspolecznosc
  • Odpowiedz
@Eigerstand: Też tak przeszłam przez studia, nie mam fobii społ., lubię nawet porozmawiać, ale po 14 latach od tamtego momentu odległe wspomnienia tamtych zdawkowych kontaktów to jedyne co z osobistego życia mam. Zazdroszczę takim co urodzili się z korzystnym zestawem cech psych., to musi być wspaniałe - nie pełznąć przez życie.
  • Odpowiedz
@Eigerstand: Mam podobnie i dlatego radzę nie odpuszczać, tylko zrozumieć gdzie leży problem i starać się to zmienić, bo myślałem że się przyzwyczaję do samotności ale z czasem jest coraz gorzej. Próbuj kogoś poznać albo utrzymać te znajomości. Nie wiem gdzie teraz zamieszkasz, ale niektórzy przez pierwsze lata pracy nadal wynajmują mieszkanie z innymi. W pracy też można trafić na fajnych ludzi.
  • Odpowiedz
@Ledtasso: Mniej jedz, nie znajdziesz przez internet spożywki dużo taniej. Zwłaszcza po doliczeniu przesyłki. Generalnie sieci handlowe często mają iście dumpingowe promocje.
  • Odpowiedz
@Ledtasso Jakich produktów oczekujesz? Bo jakieś tam przyprawy, orzechy, konserwy itp to kupisz na allegro, w większej ilości wychodzi taniej. Możesz szukać worków makaronów, ryżu itp. Ale reszta rzeczy to raczej taniej nie będzie bo nikt nie bawi się w sprzedawanie zwykłego jedzenia które jest w każdym sklepie. Sens mają bardziej wyszukane produkty które nie są dostępne od ręki za rogiem, wtedy można marże narzucić, a chętni się znajdą.
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer nie wiem. Na szczęście jesteś tylko wykopkiem, którego zdanie nie ma żadnego znaczenia i swoim smutnym, toksycznym pyerdoleniem nie zmienisz tego, że wszystkie kluczowe spotkania odbywają się przy jedzeniu:
Randki
Spotkania biznesowe
Spotkania rodzinne - Hiszpanie, Włosi, Grecy potrafią po kilka godzin siedzieć przy kolacji i rozmawiać.

Także zastanów się czy to z tobą jest coś nie tak :D wg mnie po prostu jesteś zyebanym wykopkiem, który próbuje być oryginalny
  • Odpowiedz
Ehh jutro wigilia firmowa. Dla mnie jeden z najgorszych dni w roku. Niby mogłabym nie iść ale to tylko pogłębi moją nienawiść do siebie. Chociaż po imprezie pewnie będzie podobnie..
Nie umiem w smalltalk, nie umiem w interakcje między ludzkie.
Chcę iść i się integrować ale doświadczenie podpowiada mi, że i tym razem będę tylko zamulał i czuł się jak piąte koło u wozu.

No cóż. Trzymajcie za mnie kciuki.

miss-durniu - Ehh jutro wigilia firmowa. Dla mnie jeden z najgorszych dni w roku. Nib...

źródło: Guy-in-corner-of-party-meme-4w91j7

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miss-durniu: wiesz w gimnazjum, liceum i na studiach byłem dusza towarzystwa, ale w pracy nagle się okazało, że są zupełnie inne kody towarzystwie i min od zera się uczylem small talku, a zwłaszcza aktywnego słuchania ludzi.

Bycie głośnym i przebojowym to wręcz utrudnia odnalezienie się w takich poważniejszych sytuacjach

Ogólnie to nie mówienie jest ważne tylko sluchanie i umiejętne zadawanie pytań
  • Odpowiedz
  • 1
@11anoorW: a skądże. Wiadomo, jeśli ktoś jest całe życie sam, w ogóle nie gada z ludźmi i ich nie widuje to jest to problemem.
Natomiast zdecydowanie ważniejsze od bycia towarzyskim, jest umieć spędzać czas samemu ze sobą i czuć się przy tym dobrze. Zdecydowanie jest to lepsze wyjście, niż w przypadku osób, które nie potrafią funkcjonować bez innych wokół – wtedy to poważny problem. Ale ja uważam, że właśnie poprawny
  • Odpowiedz
Zima jest idealna porą roku dla #introwertycy. Samotne spacery to sztos. Ten dźwięk chrupania pod butami ten szum wiatru, ten mroźny wiatr ta cisza () a jeszcze jak trafisz na zamieć śnieżna i wyjdziesz wtedy na spacer, wszędzie metrowe zaspy i światła latarni. Magia. Jaki jest odpowiednik jesieniary dla zimy ? XD #zima #z-------------j
szynszyla2018 - Zima jest idealna porą roku dla #introwertycy. Samotne spacery to szt...

źródło: IMG_20231128_225215

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykolejony: wg mnie nie ma nic złego ani w fakcie, że ktogoś satysfakcjonuje zupełnie proste życie, a tym bardziej w tym, że chce mieć dzieci. Ale mnie niesamowicie wpienia, jak już nie ogarnia taka osoba, że ja czy mi podobni mają swoje pomysły i to nie jest tak, że albo dzieci i rodzinne życie (że niby to zawsze ta mityczna dojrzałość i dorosłość) albo szalone imprezy co weekend (rozumiane jako
  • Odpowiedz
@Bananek2: Jeszcze dodam do tego na końcu, że jak dałem po gębie temu frajerowi i normictwo się na mnie rzuciło to dzień później różowa wyznawała mi miłość i chwaliła jaki byłem męski i że czuje się przy mnie bezpiecznie xD Także mając partnerki przygotowujcie się na mordobicie i bycie persona non grata w towarzystwie, a jak zignorujecie takie coś to pewnie stracicie dziewczynę xD Mimo postępu technologicznego nadal jesteśmy małpami
  • Odpowiedz
Hej, w jaki sposób poprawić u siebie umiejętność lepszego „dogadywania się” z ludźmi? Jestem z natury introwertykiem. To co było kiedyś, a teraz to i tak jest już przepaść, ale czuję że to jeszcze nie to. Często się łapię na tym, że poprostu nie jestem w stanie utrzymać dłuższego kontaktu wzrokowego w rozmowie niż 3 sekundy. Wiem, że ludzie to dostrzegają i wpływa to od razu na moją gorszą, straconą pozycję i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackol12: Od siedzenia w domu nie zostaniesz wilkiem salonowym, każdy popełnia czasem jakieś gafy, im więcej przebywasz między ludźmi tym mniej ich popełniasz i mniej się nimi przejmujesz i przestajesz też analizować ile powinieneś trzymać wzrok( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Blackol12:

Często się łapię na tym, że poprostu nie jestem w stanie utrzymać dłuższego kontaktu wzrokowego w rozmowie niż 3 sekundy.

Większość ludzi tak ma. Normalnie patrzy się na kogoś w określonych momentach, przez chwilę, a nie cały czas.
Jak ktoś wlepia w ciebie gały, to albo chce wywrzeć na tobie presję albo ma jakieś zaburzenia i nie ogarnia, że tak się nie robi, albo nasłuchał się nawiedzonych coachów.
  • Odpowiedz
posiadam bombelka półtora roku i zauważam ze momentami jest mega mi ciezko, łatwo się wnerwiam na niego, młody dużo krzyczy, często rozrzuca wszystko w swoim zasięgu, mędzi, ogólnie rodzicielstwo z dosyć jak to lekarze ocenili „wrażliwym i emocjonalnym” dzieckiem. Dodam ze uważam się za introwertyka i bardzo mnie męczą wybuchy młodego często które są z bardzo blachych powodów. Generalnie staramy się z żoną jak możemy ale jest to nasze pierwsze dziecko a
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ciemnienie rozważam czasem przeczekanie ale młody w atakach agresji kładzie się na podłodze i kilka razy wali głowa i boje się ze coś sobie zrobi. Nie zdarza się to często ale jednak zdarza
  • Odpowiedz
Czy ktoś może polecić jakieś rzeczowe artykuły/literaturę o fobii społecznej, introwertyzmie itp.? Zauważam u siebie lęk w konkretnych sytuacjach kiedy przez jakis czas jestem dosyć głośnymi osobami/dziećmi i czasami po prostu się wyłączam, albo muszę spotkać się albo zadzwonić do obcej osoby itp. Chciałbym troche o tym poczytać bo nie wiem na czym stoję a narazie nie chce się wybierać do specjalisty

#psychologia #fobiaspoleczna #ksiazki #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach