Moja aspołeczność osiągnęła dziś szczyt jak kasjerka w Dino nabiła mojego monstera mango loco babce przede mną do rachunku jak na chwilę odszedłem z kolejki.
I tak patrząc jak go jej skasowała już się nawet miałem odezwać, ale jak babka w-----a do siaty z resztą zakupów i odeszła z 8 latkiem to położyłem łachę i wziąłem następnego.
Aczkolwiek oczami wyobraźni widzialem jak nieświadomie matka 8 letniego Piotrusia zaserwuje mu go wieczorem a
I tak patrząc jak go jej skasowała już się nawet miałem odezwać, ale jak babka w-----a do siaty z resztą zakupów i odeszła z 8 latkiem to położyłem łachę i wziąłem następnego.
Aczkolwiek oczami wyobraźni widzialem jak nieświadomie matka 8 letniego Piotrusia zaserwuje mu go wieczorem a



















