@Dziki_Bigos: a, no to trzeba oddzielić, bo introwertyzm to nie zaburzenie, co nie znaczy, że introwertyk nie może mieć zaburzenia ;) Ale czujesz różnicę w tym kim jest introwertyk? Bo z tego co napisałeś wyżej, to kolega wyżej, mógł mieć słuszne wątpliwości czy rozumiesz lub zbytnio upraszczasz :P
  • Odpowiedz
O ile USA jest krajem mocno ekstrawertycznym (w XX wieku zdarzało się, że introwertyków nie przyjmowano na dobre studia), Azja jest rejonem w którym dominuje introwertyzm, to Europa, a przynajmniej Polska była krajem wypośrodkowanym pod tym względem. I to było bardzo fajne, niestety równowaga zaczyna znikać i przechylamy się w stronę ekstrawertyzmu. Oczywiście przyczyna jest prosta; jesteśmy kolonią amerykańską i wchłaniamy kulturę matki. Dynamizmu wymaga się, albo pożąda prawie wszędzie, nawet w
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fren: Raczej nauczyć się udawać; sztucznie uśmiechać, udawać śmieszka i dusze towarzystwa, a w głębi duszy o ja p------ę, co ja o-------m xD Nie mówię, że introwertyk to osoba z Aspergerem bez znajomych, dziewczyny i życia, ale introwertyka męczą duże splendory, hałas, bycie w centrum itp gdy ekstrawertyk czuje się w takich sytuacjach jak ryba w wodzie.
  • Odpowiedz
@samwieszkto: Ta grafika całkiem nieźle tłumaczy introwersję. Swego czasu często spotykałam się z wieloma zarzutami, że mnie nie widać i za mało mówię... Ludziom się dzisiaj wydaje, że jak ktoś nie pepla non stop, to jest dziwakiem. A ja zwyczajnie nie wypowiadam się, gdy nie mam nic do powiedzenia...

Tutaj można obejrzeć bardzo ciekawe wystąpienie o introwersji: http://www.ted.com/talks/susan_cain_the_power_of_introverts.html
  • Odpowiedz