@Wix9k: w maku jest tona syropu glukozowo-fruktozowego we wszystkim. Po ich zmianie bulek na "lepsze" przestalem jesc bo zapychalo mi bebzun kompletnie, a czis i big mac smakuja teraz jak gotowane na parze XD Do tego uczucie pelnosci z glodem po 2000kcal... Co za syf, chyba ich kartony na burgery bylyby lepiej strawne

Kfc mnie nigdy nie krzywdzi, bo jestem przyzwyczajony do glutaminianu i ich mieszanek przypraw z kilogramem kuminu
  • Odpowiedz
Nie wiem szczerze pod jaki tag to podpiąć więc jak coś to mnie przepijcie.

W skrócie niedawno na moim osiedlu otworzono kebab. Ogólnie jeden z lepszych jakie jadłem, ale wiadomo jest to subiektywne więc każdy ma jakieś swoje JA. Według mnie na pewno wart uwagi. Dodatkowo gratis zawsze do kebsa dostaje się żurek co jest dosyć ciekawe. No ale mniejsza oto xd

Prowadzi go naprawdę spoko gość, z którym bardzo lubię pogadać
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzony77: wizytówki google map, inne aplikacje... podstawa to wszystkie apki na jedzenie glovo, pyszne, wole czy jak jej tam .. itp... Ofc swoja strona ale to później ... dalej katalogi bezpłatne z linkiem. Lokalne dzielnicowe info... marketing szeptani czy po prostu ulotki... dalej to juz lecimy na grubo google ads na dzielnice pmaks itp itd
  • Odpowiedz
Jeśli ma być to na bazie ekstraktu czy innych ultra-sosów to w tym momencie nie bardzo jest co polecić. Ostre jedzenie ma Biała Małpa Mexico (a właściwie to ich salsa). Tak samo w Rudzie Śląskiej w Red Habanero zjesz bardzo ostrego burgera - przy czym musisz od razu na wstępie zaznaczyć, że wiesz co to ostre i nie chcesz 5/5 tylko 10/5 poziom ostrości. Były kiedyś pizze z ekstraktem, po którym myślałem,
  • Odpowiedz
Jest taka pracownia makaronu. Sprzedają też produkty do zrobienia w domu - zamrożone ragu, makarony, sosy itd.

No i właśnie można zamówić na wolt u nich. Puszka sosu pomidorowego 38 zł XD wolę sam zrobić.

Dzisiaj byłem w Carrefourze w dominikańskiej - ten sam sos kosztował 22 zł XDDDDDDD

#wroclaw #gastro #gastronomia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SlepyBazant ja po powrocie z Włoch chciałem zrobic prawdziwa carbonare, poszedłem do włoskich delikatesów.
Kupiłem oryginalne pecorino i guanciale.
Zaplacilem 100zl za składniki na dwie porcje i stwierdziłem, że taniej mi wyjdzie pójście do restauracji xDDDD
  • Odpowiedz
Zaplacilem 100zl za składniki na dwie porcje i stwierdziłem, że taniej mi wyjdzie pójście do restauracji xDDDD


@hpiotrekh: a sprawdzales ceny biletow na city break? ( )
  • Odpowiedz
pyszniarz - Pytanie do ludzi z #gastro

#gastrowarszawa #gastronomia #gastroszczecin ...

źródło: projekt-bez-tytulu

Pobierz

Czy dodawaliście "coś od siebie" do sosu czosnkowego?

  • Tak - regularnie spucha 55.7% (44)
  • Tak - ale raz albo bardzo żadko 5.1% (4)
  • Tylko moczyłem czubek siura w sosie 16.5% (13)
  • Nie - nigdy 22.8% (18)

Oddanych głosów: 79

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powoli zamawianie jedzenia zaczyna przypominać memiczny rachunek za prąd. Opłata od opłaty, jeszcze złotówka opłaty, jeszcze 30 groszy dopłaty za opłatę. Pomijam, że ceny żarcia oderwane od rzeczywistości, koszt samej dostawy niejednokrotnie w okolicach 10 złotych, a ceny #pizza to już całkowicie odleciały za kawałek placka.

#gastronomia #pysznepl #gastro #dowoz
Domino_Walaszczyk - Powoli zamawianie jedzenia zaczyna przypominać memiczny rachunek ...

źródło: obraz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gastro
Mówicie,że ceny w restauracjach a nawet podrzędnych barach są w Polsce wysokie w stosunku do zarobków,a nawet fizycznie wyższe niż za granicą np.We Włoszech czy Hiszpanii.W sumie mam tego racjonalne wytłumaczenie:

-Zobaczcie sobie ile jest Kebabów w takim Berlinie i jaka kolejka potrafi być REGULARNIE I CODZIENNIE do takiej budki.Tam ceny są jakieś 20% wyższe niż w Polsce.Niemcy po prostu częściej jedzą na mieście dlatego ceny gastro w stosunku do
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@polot czyli tylko co w PL.
A później idziesz do najzwyklejszego taniego tapas baru i pieczone ziemniaki 4 EUR, chorizo 5 EUR po ktorych nadal jesteś głodny bo jak to tapas porcja jest malutka. Dania główne startują od 15 EUR.
Zestawy dnia 15-20 EUR.
Pewnie przez te niskie ceny Hiszpanie tak uwielbiają pieczone kurczaki za kilkanaście EUR kupowane na wynos.

P---------a o cenie kawy szkoda komentować. Ceny kawy w PL to po prostu
  • Odpowiedz
Chciałabym zmienić branże. Ogólnie to ostatnie 15 lat handluje chińczyzna, najczęściej robię dekoracje w tym na zamówienie, sezonowa sprzedaje na Allegro. Jest spoko pod względem finansowym, ale mam dość tego rodzaju handlu i miejsca w którym pracuje. Na dodatek sprzedaż spada, bo ekologia, bo ceny ostatnio wzrosły.
Zastanawiam sie od dłuzszego czasu jakiej się branży uczyć by za jakiś rok, sprobować coś robić.
Jako, że handlu plastikiem mam dośc to myślałam o
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był taki fanpej na FB "nie zna życia, kto nie pracował w gastronomii" ale gastro w większości to patologia i z-------l. Jak się ma 20 lat, energię i odporność, to spoko, im później tym ciężej będzie się wstrzelić. Chociaż znam ludzi co robią w tym całe życie i funkcjonują dobrze.
  • Odpowiedz
jaki znacie rekord od otwarcia lokalu do zamkniecia?

w ostatnim czasie nagminnie widze w paru lokalizacjach ze sie cos otwiera i po paru miesiacach zamyka, zwykle jakies totalnie odklejone pomysly, gdzie ludzie robia restauracje (kebab, burgerownia, jakas fancy kawiarnia) z cenami totalnie niedostosowanymi do aktualnej sytuacji gospodarczej gdzie konsumenci duzo skrupulatniej licza swoje szekle.

jeden lokal w centrum to w ciagu mniej jak 2 lat zarznal juz chyba ze 3-4 kebabownie/burgerownie ( ͡° ͜ʖ
katopa - jaki znacie rekord od otwarcia lokalu do zamkniecia?

w ostatnim czasie nagm...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@katopa
Najszybsze zamknięcie?
Od frontu przecinają wstegę na otwarcie, a od zaplecza komornik wynosi wyposażenie i plomby zakłada.
  • Odpowiedz
@katopa: Spotkałem Gruzinów, którzy w ciągu roku ze 3 lokale otworzyli i zamknęli- oczywiście brak płątności za wynajem, dostawcom później. Raczej pralnie brudnych pieniędzy to mogą być w niektórych przypadkach.
  • Odpowiedz