@MaxWalonkoo: Szczerze? Źle ten błąd wygląda ale jeśli jest smaczne to sam bym tam chodził - mam w dupie czy ktoś potrafi ortografię skoro mam u niego się najeść a nie uczyć języka polskiego
  • Odpowiedz
@MaxWalonkoo: No tak, wiadomo że wygląda to słabo i powinni coś z tym zrobić. Natomiast trochę ich usprawiedliwiam bo sam często jadam u "Pani Krysi" czyli w lokalnym barze i Pani Krysia raczej nie jest zbyt wykształcona a jedzenie jest przepyszne.
  • Odpowiedz
@B0r3kk: znam znajomego co ma znajomego co ma znajomego co ma ichniejszy lokal i właściciel tej franczyzy to Janusz alfa, który śpiewa 70zl za kilogram boczku wędzonego.

Matematykę zostawiam tobie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Ledtasso: Mniej jedz, nie znajdziesz przez internet spożywki dużo taniej. Zwłaszcza po doliczeniu przesyłki. Generalnie sieci handlowe często mają iście dumpingowe promocje.
  • Odpowiedz
@Ledtasso Jakich produktów oczekujesz? Bo jakieś tam przyprawy, orzechy, konserwy itp to kupisz na allegro, w większej ilości wychodzi taniej. Możesz szukać worków makaronów, ryżu itp. Ale reszta rzeczy to raczej taniej nie będzie bo nikt nie bawi się w sprzedawanie zwykłego jedzenia które jest w każdym sklepie. Sens mają bardziej wyszukane produkty które nie są dostępne od ręki za rogiem, wtedy można marże narzucić, a chętni się znajdą.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadłem na pomysł, aby otworzyć bar mleczny, ale bez stolików. Sam dowóz do klienta i odbiór na miejscu. Czegoś takiego u mnie w mieście nie ma. Są dwa bary mleczne, pracowałem w jednym z nich i wiem gdzie są ich słabe punkty i mógłbym to wykorzystać. Jeśli by nie było sali dla klientów to wtedy mniej pracowników, mniej kosztów początkowych jak stoliki, sztućce, talerze no ogólnie wyposażenie sali. Wiec podsumowując otwierając takie

Czy byś zamówił/zamówiła jedzenie z miejsca gdzie nie ma sali dla klientów, tylko sama kuchnia?

  • Tak 73.6% (310)
  • Nie 26.4% (111)

Oddanych głosów: 421

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy byś zamówił/zamówiła jedzenie z miejsca gdzie nie ma sali dla klientów


@MaxWalonkoo: tak, w 99% przypadkach biorę jedzenie na wynos lub zamawiam, w knajpie jem tylko w weekendy ze znajomymi ew. z różową w formie randki, ale to są już typowe restauracje w centrum, żadne bary mleczne z polaczkowymi obiadami.
  • Odpowiedz
Gastronomia, co jest z Wami? Zamawiam często jedzenie do firmy i tylko suszarnie potrafią dołączyć fakturę czy paragon z NIP-em. Do całej reszty trzeba dzwonić, pisać i wielce się prosić. Dzisiaj od jednych, jak napisałem, że nie dostarczyli faktury i proszę ją przysłać na maila, to wszystko co dostałem w odpowiedzi, to „nie ma sprawy”. Tonjakies zakłady pracy chronionej czy co? (°°
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budzy: Branza gastro to patologia. Dla mnie jest niepojete ze sa ludzie ktorzy koncza technika, zdaja egzaminy zeby moc robic w tej branzy i zarabiac minimalna i jeszcze sie cieszyc ze mozna ja zarabiac. Patologia. Okropnosc.
  • Odpowiedz
Po ciul w tak wielu lokalach wciska się te idiotyczne jajka w koszulce, poche czy inne wariacje. Ostatnio doszło do tego że jajka w tej oblesnej formie wrzucono mi do żurku. Serio wam to smakuje czy to jakaś moda? #gastro #jedzenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach