Podrzućcie jakieś pomysły na szybką kolację i w miare tanią. Od jakiegoś czasu tylko, gdy jestem głodny to wieczorem jem pake czipsów. W tygodniu to czasami nawet ze 4 takie wszamie, bo można się nie tak drogo najeść (pomimo średniej ceny paczki chipsów = 6-7zł. Co innego polecacie?
#mirkokoksy #silownia #dieta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zxc21: pierś z kurczaka smażona w sosie włsnym, mrożone warzywa i ewentualnie ryż, jeśli robisz na masę. Ewentualnie oliwa do smażenia, ale to już Bizancjum.
  • Odpowiedz
Aktualizacja wagi:

Waga 31.10.2023 - 103kg
Waga 07.11.2023 - 102.3kg
Spadek o 0.7kg
Do celu 17.3kg
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Viado: xD xD Firmuje tylko jedną ze 100 firm która wrzuca paszę w pudełka. Jak chcesz motywować się fit światem ewentualnie zdrowiem to zajrzyj do dietetykanienażarty też odpalili pudełka i chyba się jeszcze pilnują
  • Odpowiedz
#odchudzanie #mirkokoksy #dieta #chudnijzwykopem

Cześć, zastanawiam się jaki mnożnik i jaka CPP powinienem sobie wybrać za cel.

Mam pracę siedzącą, ale chodzę 5-6 razy w tygodniu na siłownię (z buta 2,5km w jedną stronę) w tym dwa treningi personalne, 2 kardio i jeden taki ogólny (dla rozruszania się itp.) mam 174cm wzrostu, 77kg, BF 20% a jedynie gdzie mam nadmiar tłuszczu to brzuch (boczki).
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@naksu w takim razie nie rozmawiamy już o porannej kupie bo za godzinę będzie południe. Echhh coraz więcej amatorów pcha się do zabawy...
  • Odpowiedz
Siema mirki. ogólnie wrąbałem się w maliny. zacząłem się odchudzać i schudłem 7kg, ale jest to wynik tego że bardzo mało jem i ćwiczę codziennie na bieżni. mam wyliczone dzienne zapotrzebowanie na 2100kcal (już po odjęciu ćwiczeń itd.) ale czasami nawet ciężko mi do połowy tego dojść (wody pije bardzo dużo w postaci kawy, czystku, woda+bolero 0% cukru).
chcę się nauczyć wyrobić nawyki i pilnować tego żeby jeść dziennie tyle ile mam
jakeiscool - Siema mirki. ogólnie wrąbałem się w maliny. zacząłem się odchudzać i sch...

źródło: 385525574_621608489939379_6762398468918425451_n

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakeiscool: tak jak napisał @Loginconajmniej4znaki - zajmij się podstawami, to one odpowiadają za 95% rezultatów. Trzymanie się założeń co do diety plus aktywność fizyczna i będzie dobrze. Pamiętaj tylko, że trackery aktywności często zawyżają spalone kcal, także na Twoim miejscu z góry bym ustalił ilość kcal, które jesz i nie sugerował się tym, ze któregoś dnia zegarek pokazał, że spaliłeś 100 kcal więcej, dzięki czemu zjesz o tyle więcej
  • Odpowiedz
Ehh chciałbym collabo uniwersum @anonymous_derp oraz @IntruderXXL
Derpik robiłby na śniadanie 20kg mięsa z pterodaktyla a Intruder po śniadaniu wbijałby teścia sobie i Derpowi i razem przenosiliby źle zaparkowane samochody. Po całym dniu wracaliby do domu (najlepiej do @FejsFak ) i wypijaliby po pół litra po czym szli by spać. I nad ranem znowu budziłby ich Derp zapachami gotowanego mięsa.
#mikrokoksy #dieta #budowa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopWsiowy chlebek smarowidła( jakaś pasta nie koniecznie masło, no humus czy smalczyk) do tego plasterek wędliny i kawałek ogórka pomidora czy papryki. Niby proste a jednak w sam raz na przekąskę
  • Odpowiedz
@rtone: Jestem na dobrej drodze. Z nałogiem się udało, jem też trochę bardziej normalnie. Jestem blisko wyjścia na "0" i pchania się w górę. Jak dobrze pójdzie to od grudnia wejdzie siłownia i dieta oraz niedługo zmiana pracy na lepiej płatną a od nowego roku zacznę robić C+E by zarabiać normalne pieniądze. Jak się uda to na swoje urodziny w czerwcu pojadę sobie gdzieś do jakiegoś taniego ciepłego kraju na
  • Odpowiedz
Hej

jestem na deficycie kalorycznym od 3 tygodni i od tygodnia ćwiczę codziennie zumbę przez 30 minut. Przez pierwsze dwa tygodnie byłam zadowolona ze spadku wagi, od tygodnia niestety stagnacja plus do tego od 3 dni gdybym się nie hamowała to zjadłabym teraz czekoladę i przegryzła to frytkami i kebabem... Co robić ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie chcę na razie rezygnować z deficytu bo nie doszłam do upragnionego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kat88: Tak na szybko bo spać idę, na nogach od zeszłej nocy jestem.

Czekoladę można (wg. mnie) ale gorzką od 90% kakao. Kilka kostek dziennie cie nie zabije.
Zresztą w większych sklepach są regały ze słodyczami bez cukru, na bazie słodzików.

Dołóż do ćwiczeń spacery 6 dni w tygodniu, 1 dzień regeneracji np
  • Odpowiedz
@kat88: tak jak zostało wspomniane, 1-2 kostki gorzkiej czekolady nie zaszkodzi. Poczatkowo bywa większy spadek wagi przez utratę wody z organizmu. Masz odpowiednio zbilansowaną dietę? Nie brakuje żadnych składników odżywczych? Bo pamiętaj, że sam deficyt nie wystarczy. Na głód fajnie pomagają jogurty pitne (oczywiście bez cukru, sam jogurt i ewentualnie mus owocowy w składzie) - a przynajmniej u mnie sie sprawdza. Pamiętaj również, że w miesiącu zmieniaja się hormony -
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki - kojarzycie może czy jest we Wrocławiu jakaś dieta pudełkowa która dostarcza jedzenie w okolicach 7-9 rano zamiast o 5-6? Mam taki problem ze nie da rady wpuscic nikogo do mojego bloku bez klucza bądź otwarcia bramki domofonem - a nie chcę chodzić potem ciągle niewyspany ????
#dieta #dietapudelkowa #wroclaw
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach