@splinter96: Nigdy mnie nie przestanie zaskakiwać ta hipokryzja - Sydney Sweeney jest utożsamiana z konserwatyzmem i przeciw kulturze woke, jednocześnie rozbiera się na srebrnym ekranie, to niezłe wartości konserwatywne.
P------e to jest, że tag #gry obserwuje prawie 200000 użytkowników, a ostatni post po ustawieniu filtru "najlepsze" jest z przed 2 godzin, jest giveaway'em i zdobył zawrotne 50 plusów. #wykopgate20
Nie ma takiego dowodu powtarzam jeszcze raz. Jest nagroda pół miliona funtów dla człowieka, który wskaże cień dowodu, że na wykopie są fałszywe konta, które mają napędzać ruch stronie. #wykopgate20
@Sonny86: Dlatego język polski jest najgorszym przedmiotem szkolnym. Po 1 to nie jest język polski, tylko historia literatury. Po 2 ilość interpretacji danego tekstu może być różna, a i tak trzeba się wstrzelić w te interpretacje, która odpowiada polonistce.
Jako, że pierwszym moim spotkaniem z #muzyka Metalliki to właśnie utwór St. Anger usłyszany u kuzynów z okolic Zielonej Góry bo mieli satelitę i MTV, nie uznaję tej płyty za najgorszą. W liceum, bardzo fajnie potrafiłem wyładować emocje przy niektórych utworach. 9 lat po usłyszeniu St. Anger, zakochany w Metallice rodzice mi sprezentowali na urodziny bilet na koncert więc, pojechałem na ich koncert na Bemowie w Warszawie. Co sądzicie o
Czy "St. Anger" to najgorsza płyta Metalliki?
Tak10.0% (5)
Nie52.0% (26)
Na pewno jedna z gorszych, ale nie wiem.38.0% (19)
@fornson23: Zacząłem słuchać metallici częściej jak wyszedł Hardwired to Self Destruct. Dla mnie St anger, nie jest ani złym, ani dobrym albumem, daleko mu do chociażby black albumu, ale ma parę lepszych utworów - St Anger, AWMH. Mając na uwadze, że w tamtym okresie zespół zmagał się w ogóle z utrzymaniem na scenie, to już wolałbym, żeby wypuścili gniota, niż zeszli ze sceny. Na tamte czasy 2003 rok bardziej dominowały
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: Szkoła była spoko w c--j, jak ktoś nie był gnębiony, nie dojeżdżał z daleka i poświęcał 10 minut na nauke przed sprawdzianem, żeby dostać 3 i żeby rodzice nie mieli wątów, to po za tym było 0 stresu. Bawią mnie ludzie, którzy piszą, że jak się praca nie podoba to zawsze można ją zmienić, gdzie pracują w 1 kołchozie na wsi, w którym produkują azbest i robią wielkie wpisy,
#heheszki
źródło: 1000020937
Pobierz