No elo,

Te posty przeprowadzkowe zaczynają już trochę przymulać, ale jak dziennik to dziennik…

Beznadziejnie wczoraj spałem. Pewnie głównie przez kofeinę, trochę (paradoksalnie) ze zmęczenia, a trochę też ze stresu tym wszystkim. Do tego landlord ze starego mieszkania chce mnie wydymać na część kaucji, co dodatkowo mnie niepokoi.

Anyway,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: żre zdrowo i nic nie musze liczyć, to dla tych ameb co muszą pić gazowane słodkie napoje, fastfood czy inny syf i zastanawiać się czy policzyć ilość kalorii ziemniaczka przed ugotowaniem czy po XD
  • Odpowiedz
#oswiadczenie #takaprawda #dieta
Od bardzo dawna w zasadzie prawie przestałem pić wszelkie napoje z moją dziewczyną, tylko woda gazowana a jak soki to sam wyciskam. Nawet jak piję wódkę przy stolę na jakimś posiedzeniu to popijam herbatą i serio dobrze to się łączy. Właśnie napiłem się lemoniady szłepsa i to specialnie jeszcze bez cukru kupilem i tragedia jaki ulep... w tym czasie piłem kilka razy napoje
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg.
Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg.
Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę.
NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość.
Jak to
petugh - Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. 
Początek 1 czerwca 20...

źródło: temp_file8658151187121454080

Pobierz
  • 301
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@petugh: Czyli jednak sie da? Ano da sie jak sie chce. I jak sie nie szuka wymowek ze "ja to juz tak mam i nic sie z tym nie zrobi"

Gratulacje - Twoje cialo i Twoj organizm Ci za to podziekuje.
  • Odpowiedz
No elo,

Dzień 20 za mną i… przeprowadzka odbyta.

Pierwszy dzień od startu redukcji bez liczenia kalorii również odbyty. Wpadło w miarę standardowe śniadanie + duży kebab wołowy na dwa razy (2/3 na obiad i reszta wieczorem).

Pracowałem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrGreen_2: miałem dać podobny komentarz, ale odpuściłem.
Z szurami jest tak.
Podajesz mi fakty naukowe i powolujesz się na rzetelnych ekspertów którzy kierują się badaniami to szur wyskoczy z hasłem, że przekupiony, lobby, who, spisek.
Ale jak gość z tytułem naukowym głosi szurskie teorie i powołuje się na badania to już jest niezaprzeczalne.
Ludzie lubią słuchać kogoś kto popiera to w co wierzą.
Posty mają sens wtedy kiedy służą, czyli
  • Odpowiedz
Kolega ważył 110 kg, dzięki moim przepisom, poradom i wspólnym treningom udało sie zjechać w 3 miesiące do 98 kg. Pojechał z żoną na dwa tygodnie all inclusive i po powrocie waga 104 kg. Grubasy są niereformowalne, szkoda czasu im pomagać, bo to wszystko jest na chwile. Jak dostaną trochę wolności to hulaj dusza piekła nie ma. Zero samokontroli. Podludzie i tyle, hatfuu #zdrowie #dieta #odchudzanie
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No elo,

Dzień 19 za mną. Dzisiejszy dzień minął podobnie jak reszta tego tygodnia – robota i pakowanie. Oczywiście na trening czasu brak. Jutro przeprowadzka, więc jestem już na finiszu tej masakry.

Podsumowanie dnia 19/100 📑

Dieta:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sylar: To mogą być kwestie zaburzonej gospodarki hormonalnej, wyrzutów kortyzolu, depresji, gorszego samopoczucia. Ty tępa kupo mięcha. Sie atletyczna ameba znalazła xD
  • Odpowiedz
Minęły już prawie dwa tygodnie, ale mimo to wrzucam podsumowanie startu w Niemczech, zawody rangi PRO. Federacja NPC, ta do której należą najważniejsze zawody na świecie, zwane „Mr. Olympia”.

Zawody pod względem frekwencji, największe w bieżącym roku, aż 33 zawodników kulturystyki ciężkiej.

Poziom, kosmiczny.

Moje
Lewusx - Minęły już prawie dwa tygodnie, ale mimo to wrzucam podsumowanie startu w Ni...

źródło: 9B761DD7-EE04-49D4-9998-ED702D029599

Pobierz
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czyli przez 20 lat jadłeś byle co i masz pewnie skopaną florę bakteryjną w jelitach i nagle chcesz mieć wszystko cacy i bez ponoszenia żadnych skutków i nieprzyjemności, tak? XDD Serio? Nie ma tak lekko i musisz teraz zapłacić za to cene.
  • Odpowiedz
No elo,

Dzień 18 za mną. Nie ma za bardzo o czym pisać – dzień minął błyskawicznie. Treningu brak ze względu na (oczywiście) pakowanie związane z przeprowadzką. Jeszcze tylko 4–5 dni i wrócę do normalnego trybu, a wtedy będzie OGIEŃ.

Kalorie dość nisko, mimo kolacji w Salad Story i zajebistego wrapa kurczak tajski (mam nadzieję, że ich tabele kaloryczne są w miarę legit 😅).

Zaraz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem troche sceptycznie nastawiony do takich makaronów, że będą jakieś dziwne w smaku i niezjadliwe, ale okazało się, że niepotrzebnie. Makarony w smaku całkiem ok, i każdy ma około 23g białka na 100g.

freddd - Byłem troche sceptycznie nastawiony do takich makaronów, że będą jakieś dziw...

źródło: mk3

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajne są takie zegarki. (Ja mam akurat huawei)
Nie przepadam za bardzo za designem takich elektronicznych zegarków, ale bardzo mi pomaga w utrzymaniu odpowiedniej ilości ruchu i jakoś łatwiej mi kontrolować równowagę kalorii, niż jak wpisywałam wszystko na fitatu.


Na ten moment ustawiłam motywacyjnego Pepka, ale chyba wrócę do standardowego ekranu bo tam były też kroki pokazane xD tu mogę 1 albo 2, a wolałam na razie obserwować spalone aktywnie kalorie
Wrrronika - Fajne są takie zegarki. (Ja mam akurat huawei)
Nie przepadam za bardzo za...

źródło: 1000053157

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach