@M0rf0l0gia: ja nie piję codziennie, między 3 a 4 razy w tygodniu. Gdy piję kilka dni z rzędu, to a-----l to bardziej lekarstwo na nudę i działa trochę uspokajająco, ale jak nie pije te 2 dni, to ciągle do mnie dociera ta fala euforii.
Pamiętam jeszcze, że kilka lat temu była ogromna różnica pomiędzy androidem za 1000-2000 zł, a najlepszą wersja iPhone, ale aktualnie kupowanie flagowego iPhone mija się z celem, bo telefon z androidem, który kosztuje 5 tysięcy mniej nie różni się tak naprawdę niczym poza tym, że ma gorszy aparat i trochę gorsza jakość głośników (ta
@Anonimuspolak: mnie bawi ten mit, że ludzie mówią że iphone kosztuje teraz tyle samo co android. Iphone 17 kosztuje 4000zł, a jego bezpośredni konkurent od androida samsung s25, 2900zł za 256gb i 2300 za 128gb
Nigdy nie piłem amareny, barmańskiej, rompera 12%, piw w butelce plastikowej i innych tanich alkoholi, ale patrząc na to, że zbliża się powoli zakaz promocji i wszystkie promocje typu 6+6 piw gratis albo kup 2 soplice i zapłacisz kilkadziesiąt % mniej się skończą na amen, to będę zmuszony pić alkohole z dolnej półki cenowej. I mam jedno pytanie,
@lukija: nie wiem czy można nazwać p--o tanim jeśli za 400 ml 8% piwa muszę zapłacić 7/8 zł bez promocji, fakt, jest dobry, ale kupno tego bez promocji 3+3 albo 6+6 mija się z celem
@Trao: a myślisz, że rodzaj alkoholu ma też wpływ na utratę przytomności? Osobiście zauważyłem, że jak wypije przykładowo 500 ml soplicy 25% w 2 godziny to mnie nie sieknie, a jak wypije 300 ml 40% w----y (w przeliczeniu na a-----l 40% 500 ml soplicy wychodzi podobnie jak te 300 ml w----y) w 2 godziny to mnie zawsze szybko odcina
@Trao: A mam pytanie, mógłbyś powiedzieć z własnego doświadczenia, o ile pijesz bądź piłeś jaką ilość gramów np wypita w przeciągu 2-3 godzin jest bezpieczna?
@Vadzior: 75kg, 176 cm. Zawsze przed piciem alko jem posiłek, który ma conajmniej 800 kalorii. Ale uważasz, że 300 ml w----y w 2 godziny to bardzo małan ilość, żeby człowieka tak siekało za każdym razem? Bo tak jak pisałem, jak wypije soplice 25% smakowa w 2 godziny, która w przeliczeniu na czysty a-----l to praktycznie to samo co 300 ml w----y, to po niej mnie nigdy nie odcina
Nigdy nie byłem w związku i mam w------e, chodzę na prostytutki, taniej wychodzi, a w wolnym czasie wolę se jebnac browara albo się napić wódki, napewno większa przyjemność, niż rozmowa z jakąkolwiek kobietą. Może jest coś ze mną nie tak, ale nigdy nie spojrzałem na drugą kobietę i nie pomyślałem, jak fajnie by
@Famine: jakbym się spotykał z kolegami kilka dni z rzędu spotykał i miał o czymś z nimi gadać to bym dostał p-------a, a co dopiero dzień w dzień przez 365 dni z rzędu. Jestem rozmowny, ale przy jakiś spotkaniach to po 3/4 dniach się już kończyły tematy do rozmów i było sztuczne podtrzymywanie gadki żeby nie było niezręcznej ciszy, gdyby nie picie alko to by została tylko ta niezręczna cisza,
@Pharos: Tak się składa, że z 3 razy w życiu byłem zaczepiony przez nieznajome dziewczyny, że przypominam ich znajomego z podstawówki albo szkoły średniej. Miałem w------e to nie drążyłem rozmowy, ale gdybym chciał, to napewno by coś z tego wyszło. Raz zostałem poproszony o kontakt do siebie, ale miałem w------e, bo dziewczyna wydawała się zbyt p------a nawet na szybki numerek, a kolejne dwie gdy zobaczyły, że nie byłem zainteresowany i
Ktoś jest w stanie w racjonalny sposób wyjaśnić, czemu na wsi jest tak wiele brzydkich osób, a w mieście praktycznie niemożliwe jest spotkanie kogoś brzydkiego, a jak już się spotka to jest to jedna na kilkaset osób. Mieszkam na wsi i tutaj mam wrażenie, że często wyglądam ponad przeciętnie, lepiej od większości, ale pojadę
Czemu wszyscy ludzie się tak dziwią, gdy mówi się, że nie chce się robić prawa jazdy? Kilka tysięcy na nie to wcale nie są takie małe pieniądze, a utrzymanie auta przy zarabianiu minimalnej krajowej to są dość spore koszty. Mieszkam na wsi i dojeżdżanie do miasta autem to nie byłyby wcale takie małe pieniądze. Wolę wsiąść w
@Prukiewak: mieszkam na wsi, z buta tak naprawdę nigdzie, ale to nigdzie nie dojdę, ale autobusem i pociągiem już tak. Co prawda żeby gdziekolwiek dojechać to musze wyjść z domu z wyprzedzeniem 1,5/2 godzinnym, ale nie jest tak źle.
@Famine: nie wiem jak w innych województwach, ale ja na koleje mazowieckie nie narzekam. Opóźnienia powyżej 10 minut to rzadkość, a takich np. 40-60 minutowych w skali roku mam nie więcej jak 3. W takich sytuacjach zawsze się staram zadzwonić do szefostwa i im to wytłumaczyć.
@Famine: gdy faktycznie miałbym taki zabieg to wyszedłbym z domu wcześniej i w przypadku nie przyjechania pociągu wsiadam w autobus, mam 3 linie autobusowe w zasięgu 1 km od domu
@FightMaker: zapewne nie jest to praca za minimalną. Do pracy za minimalną nawet przyjmą człowieka z podstawowym wykształceniem, który ledwo duka po polsku. (Wystarczy pójść do pierwszego lepszego mcdonalda).
Odechciewa się człowiekowi żyć przez te zarobki. Nie stać mnie na prawo jazdy, kilkukrotnie rezygnowałem z przyjścia na wesele znajomych, bo nie miałem włożyć czego do koperty, nie stać mnie na jakiekolwiek wakacje, na jakąkolwiek p--------ą przyjemność w tym życiu z-------m.
@matixrr: chcieli wywalic z domu? Ja staram się ukrywać to przed nimi, nie da się w 100%, ale jeśli się pije sporo to ciężko się upić i nie widać na pierwszy rzut oka że pół litra czystej wypiłem, język się nie plącze i normalnie chodzę.
#fryzjer #fryzura #wyglad #strzyzenie #wlosy #barber Ceny strzyżenia są tak p------e, że od dłuższego czasu golę się po prostu maszynką raz na parę miesięcy. Żeby dobrze wyglądać, trzeba byłoby chodzić co 2 tygodnie, a aktualnie ceny to od 80 do 100 zł za strzyżenie.
Za jakiś czas zamierzam zacząć pracować jako dostawach jedzenia, tylko zastanawia mnie, jak uchronić się przed kradzieżą roweru. Nie wszędzie pod blokiem da radę bez problemu przypiąć. Macie jakieś sposoby?
@Anonimuspolak: Nie znam się na tym, ale widziałem że niektórzy przypinają np. tylne koło do ramy taką ciężką metalową zapinką zawsze to jakaś ochrona, bo nie da się tak po prostu odjechać
#pytanie #nieruchomosci #mieszkanie #dom Jestem w stanie wiele zrozumieć, ale za nic w świecie nie pojmę ludzi, którzy kupują bliźniaki na terenach, gdzie m2 działki budowlanej nie kosztuje więcej niż 200-250 zł. Czy jest mi ktoś w stanie to wyjaśnić?
@Anonimuspolak: Sama działka to nie tylko część kwoty bo bliźniak zazwyczaj ma 80-100 m2 a mały dom wolnostojący bliżej 150 m2 zabudowy. O ile działka 150 m2 tańsza lub droższa o 400 zł to tylko 60 tys zł w przypadku bliźniaka, to dodatkowe 50 m2 budynku to już 350 tys zł licząc po 7k za m2. Bliźniak daje przede wszystkim to, że można mieć coś na kształt domu ale bez
@LenoV12: Gdy nie ma dłużej streamow, to człowieka łapie jakaś nostalgia, ale po chwili przypominam sobie jak wyglądały te streamy i mogę śmiało powiedzieć, że dobrze że w końcu to sie zakonczylo (raczej na amen). Może mam słabą pamięć, ale wydaje mi się, że gdy go zawinęli do tego psychiatryka to mało kto opłakiwał jego zamknięcie w porównaniu z tym, co aktualnie widzę na tagu. Nie wiem jak ktoś może
@Average-CottonWorld-Enjoyer: to wyjaśnij mi czemu większość ludzi sukcesu, prezydentów, miliarderów, piłkarzy itd nie wygląda dobrze aktualnie teraz albo w przeszłości? No przecież ten wygląd ma AAAŻŻŻ takie znaczenie, jak to możliwe, że się dorobili tego bez wyglądu?
@Average-CottonWorld-Enjoyer: często ludzie mają o sobie małe mniemanie. Warto, żebyś pokazał swoją twarz, to wtedy będę mógł pokazać brzydszych albo podobnych z urody.
@feeling-of-justice: może i nie powinno się tak spłycać, ale widzę co cała wiara zrobiła z moimi rodzicami. Całe dzieciństwo szczędzili mi na zabawki (z dolnej półki cenowej), nie szło się ich praktycznie doprosić o cokolwiek ze sklepu, np. chipsy, a regularnie na tacę dawali od 20 do 50 zł, często też przelewali na konto parafialne, regularnie dawali na cele parafialne typu wymiana kostki, na nową elewację, a gdy ksiądz chodził
@retronom: dużą rolę w chęci wrócenia do palenia też odgrywa to, że jak nie palę to tyje i jedząc każdy dodatkowy posiłek ponad moje zapotrzebowanie kaloryczne myślę, że gdybym miał papierosa, to bym tego nie potrzebował.