@nervous_breakdown: z jednej strony - na niektórych płaszczyznach to jak supermoc.
Przykładami są Albert Einstein, Isaac Newton, Nikola Tesla etc.
Diagnozy nie mieli ale patrząc na ich historie, to na 99% byli w spektrum.
Einstein późno zaczął mówić i był bardzo skupiony na jednym temacie, dystans społeczny.
Newton miał silne rytuały, obsesje i ekstremalną samotność.
Tesla to samo, silne rytuały, obsesyjna
  • Odpowiedz
na niektórych płaszczyznach to jak supermoc


@PrzegrywZeWsi: kiedyś na jednej prelekcji usłyszałem, że wybitnie uzdolnionych jest max. 5% autystyków (czyli w sumie podobnie, jak wśród osób neurotypowych)

Widzę po sobie, niektóre dźwięki aż bolą.

Przebodźcowanie u mnie wjeżdża dosłownie po chwili przebywania w
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 10
nic nie wnosisz do świata i nawet do swojego życia


@Rozmemlany: Nie mam obowiązku nic wnosić jako #efilizm i #antynatalizm, to świat i państwo raczej ma obowiązki wobec mnie, polecam zajrzeć na tagi, lub zainteresować się tematem, co nie oznacza że popieram nadużyanie narkotkyków czy cpanie.
  • Odpowiedz
#zalesie

Jestem niekompatybilny z tym światem i z ludźmi, którzy go zamieszkują. Nie chodzi o dramatyczne poszukiwanie winy – czy to w genach, w nieobecności ojca, w roli wiecznego clowna dla otoczenia, czy w całym splocie tych rzeczy. Źródło nie leczy skutków. Po prostu nie umiem się wpasować, nie umiem budować mostów, a przede wszystkim nie znajduję w sobie szczerej chęci, by tego próbować.

Ludzie wokół zdają się przede wszystkim dowodzić
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 8
@panczii: Dobra tam - szykuj do kołchozu, czy tam nawet prowadzenie g0wno egzystencji (bez względu na osobiste pozytywne odczuwanie) rqbaku, nie podniecaj się dżunglą która cię wypi0rdoli tak samo jak każde z przeszło poprzednich miliardów homosapinsów twojego bydlęcego pokroju.
  • Odpowiedz
Mówi się że nie należy uzależniać szczęścia od drugiej osoby. Nikt jednak nie mówi co zrobić gdy szczęście trzeba uzależnić od tej jednej której cech zdecydowanie nie lubimy, a nie mamy na nie wpływu, której poczucie wartości szoruje po dnie, a każdy dzień zaczyna być gorszy od poprzedniego. I z którą cokolwiek by się nie działo musimy być całą dobę i całe życie.

#przegryw #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja #psychiatria #polska

wykopekekspertodwszystkiego - eutanazja? = nażryj się prochów, nwm butla z helem hehe, polski karton w pigułce

Żadna z metod nie jest eutanazją ale komu by się chciało interesować definicją i formą, owszem są leki, ale większa pewność na drogę w jedną stronę niż zabawa w ogrodnictwo po wykopowemu.

@heniek_8
efil - #przegryw #depresja #psychiatria #polska

wykopekekspertodwszystkiego - eutana...

źródło: 4ef4716e4730d175f10286686828655ab82052e527fca080bc65eafa62948e71

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efil: Jednak wolałbym względnie bezbolesną, pewną metodę. Z gwarancją, że nie skończę jako warzywo i nie zrujnuję komuś innemu życia np. rzucając się pod pociąg
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 3
zrujnuję komuś życia np. rzucając się pod pociąg


@remlezar: Albo też sobie (kończąc jako uprawa warzywna) - stosując wykopowe instrukcje typu butla z helem, lub prochy w postaci liczby na chybił trafił jak i również funkcji tych proszków wylosowanych na chybił.
  • Odpowiedz
@Darek89: główna przyczyna to samotność, podejrzewam też niski poziom testosteronu, ale nie robiłem badań. Zaburzona chemia w mózgu.
Dużo składa się na to czynników. Czuję się jak nikomu niepotrzebny i nie kochany człowiek.
Ból istnienia i wewnętrzne cierpienie.
Brak żony, dzieci, praca która nie daje żadnej satysfakcji, słabe wynagrodzenie.
  • Odpowiedz
24 lata później wbiliśmy na nowy poziom przegrywu.
Adaś twierdzi, że przegrał życie, bo uciekł od "pierwszej jedynej miłości", a wszystko co potem było tylko następstwem tej decyzji.
Gdy tak sobie myślę o sobie, to odnoszę wrażenie, że pomimo całej tragedii jego położenia, to on i tak w jakimś sensie wygrał życie - była przynajmniej jedna samica, która szczerze odwzajemniła jego uczucia.

Tymczasem i ja i myślę, spora część frenów z tagu, nigdy nie doznała
HuopskiRozum - 24 lata później wbiliśmy na nowy poziom przegrywu.
Adaś twierdzi, że p...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@niewiadomocowscenariuszujest: Ja wtedy szczyl z podstawówki był.
Z drugiej strony, 24 lata zleciały jak jeden dzień. Z 7 letniego człowieczka mającego przed sobą całe życie i pełen wachlarz możliwości, stałem się 31 letnim zgorzkniałym przegrywem, który przestał wierzyć w lepsze jutro... Ja j---e...
  • Odpowiedz
Chyba trzeba będzie wziąć L4 w pracy. Jak to jest? Jak mam rentę i jestem ubezpieczony, to nie obowiązuje mnie okres wyczekiwania? Czuję się wręcz fatalnie, kilka godzin temu słyszałem głosy. Jestem zestresowany, przybity i bez sił na cokolwiek.
#schizofrenia #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja
Zawsze dzień przed powrotem do pracy śpie cały czas.
Organizm wie, że będzie wysiłek i intuicyjnie w wchodzi w tryb oszczędzania energii
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PawelW124: Często wracam do tego filmu i podobnych doomerski przeróbek. 3-4 lata temu był boom na doomerskie rzeczy, youtuberzy robili o tym filmy, dziennikarze szukali odpowiedzi na współczesne trendy kultury. Normiki myślały, że są doomerami. Dla nich to tylko chwilowy trend, dla nas to całe życie... gnicie.
  • Odpowiedz
Mam 27 lat i zdałem sobie sprawę z tego, że zgorzkniałem. Oddajcie mi mój głupi naiwny i potrafiący coś czuć umysł z czasu kiedy miałem 18-23 lat. Ale w sumie nie dziwię się sobie. Łatwo było być beztroskim będąc młodym, studiującym, nie muszącym pracować chłopakiem nie znającym bólu. Kiedy już trochę przeżyłeś, widzisz pierwsze oznaki starzenia, wszystkie pierwsze raze i odkrywanie życia już przeżyłeś i pozostaje już jedynie oczekiwanie od ciebie, że
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rodzice już bardziej przypominają mi dziadków. Pies ledwo się rusza ze starości. Patrząc w lustro bardziej widzę starego zgorzkniałego dziada niż młodego przegrywa. W pracy dusi mnie lęk związany z pracą. W domu rodzinnym łapie mnie lęk związany z nieodpowiedzialnością mojej rodziny. Bez drogi ucieczki. Odcina mi tlen coraz szybciej z każdym dniem w cierpieniu czekając na nieuniknioną katastrofę.
#przegryw #depresja
DoktorNauk - Rodzice już bardziej przypominają mi dziadków. Pies ledwo się rusza ze s...

źródło: zac

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja jebe, jutro do roboty ;( Najchętniej to zaszyłbym się w piwnicy i całkowicie odciął od świata. Czuję się tak wybrakowany mentalnie. Myślałem, że jak znajdę pracę to wejdę na tory normalności i jakiejś stabilności oraz komfortu psychicznego. Niestety mam wrażenie, że efekt jeśli już jakiś jest to odwrotny. Wszystko stało się jeszcze bardziej szare.
#depresja #przegryw
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach