Kolega musi isc na zwolnienie od psychiatry dluzsze, bo od toksycznego korpo sie rozchorowal (miesiac i potem pewnie z przedluzeniem) na depresje i pytal mnie czy znam kogos kto tym zarzadzal odpowiednio w sensie kontrole z ZUS, mozliwosc wyjsc na koncerty zeby odzyskac rownowage psychiczna tudziez inne aktywnosci typu silownia etc.
glownie chodzi o to, czy duze jest ryzyko kontroli jak sie probuje w miare normalnie zyc na takim zwolnieniu, czy raczej
glownie chodzi o to, czy duze jest ryzyko kontroli jak sie probuje w miare normalnie zyc na takim zwolnieniu, czy raczej





























Rodzicom pomimo, że ich kocham to mam ogromny żal za zniszczoną psychikę i nie potrafiłbym im chyba powiedzieć takiej rzeczy.
#depresja #gownowpis #samotnosc #przegrywpo30tce