✨️ Czym jest depresja?
Czy ktoś może mi powiedzieć co to jest depresja i o co z nią chodzi? Czytałem o tym w internecie i myślałem sobie, że ktoś się żali nieszczęśliwie tylko i mu za parę minut przejdzie ale jak mi kolega powiedział, że chyba ma depresję i po tygodniu znowu to mówi to myślę sobie, że to nie żart. Jak to jest?

#zdrowie #depresja

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracbaza #praca
ehhh, wysyłam cv i cisza i nic, a ogłoszeń też niewiele
w sumie nie zależy mi na wielkich pieniądzach aktualnie tylko na spokoju
na razie mam L4 #depresja
ale chyba jedyne miejsce gdzie bede mógł się wyrwać z kołchozu to dbanie o zieleń w mieście
a to lubię
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamilry123: wiesz co, ostatnio sporo czasu spędziłem (co prawda u swoich) na czyszczeniu zarosnietych działek zielonych, i tak sobie pomyślałem że to mi przyjemność sprawia :D wiesz, wycinanie drzew/drzewek, koszenie zielska mocna kosa spalinowa, zrzucanie tego na bok, czy rozdrabnianie maszyna na trociny. Całkowicie poważnie myślę czy się za to nie wziąć trochę poważniej.
  • Odpowiedz
Też tak macie, że sobie żyjecie, jest jakoś w miarę, ale z czasem coraz gorzej i gorzej, aż dochodzicie do punktu, w którym musicie wszystko zmienić? Stoczyć się albo rzucić pracę, przeprowadzić, pójść na neeta? U mnie to się dzieje cyklicznie co 2-3 lata. I znowu dochodzę do tego punktu. Mam ochotę jeebnąć całym dotychczasowym egzystowaniem, wrócić na zadupie bez planu i oddać się nicości. A potem wystartować znowu, gdzieś indziej, z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję się wyjątkowo dobrze. Udało mi się dziś przeczytać 20 stron Expanse, które powoli zaczynam uważać, za jedno z najlepszych dzieł science-fiction, które czytałem. Założę się, że za kilkanaście lat trafi do ogólno pojętej klasyki gatunku. Jeszcze dwa dni i całkowicie kończę pobyt na oddziale dziennym. Strasznie się cieszę z tego powodu. Będę mógł sobie grać w gry i czytać ile chce.
#schizofrenia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Yyebią mi w głowie filmiki, że to takie dziwne uczucie ciężaru w brzuchu to efekt odkładania trudnych decyzji. To przytłoczenie odwlekanym zranieniem kogoś np. opuszczeniem. Że to żadny unikający styl przywiązania, a intuicja, ciało mówiące: to nie ta osoba (chociaż nie ma na to jakiegoś logicznego uzasadnienia).

Takie nieuniknione złamanie komuś serca. Jest tragicznie, rosnąca dawka leków jakoś to poprawia, ale przeoczenie dawki i np. przyjęcie kolejnej z opóźnieniem wprowadza mnie w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzymspiwniczny: Przyczyny tego stanu powiedzą ci, czy to zaburzenie, czy właśnie zdrowy odruch. Bo ogólnie to o czym napisałeś to zdrowe przemyślenia o zawodzie wobec drugiego człowieka, bo to nie ten, co pokazują jego jaskrawe czyny, odruchy i niezdane testy(obie płcie testują)
  • Odpowiedz
  • 1
@kupkesobieciagne problemem jest, że tutaj ciężko cokolwiek w niej wskazać, kiedyś tak, ale obecnie nie - nie mam czego się przyczepić. Nigdy nie spotkałem tak zaangażowanej i dobrej osoby. Moja diagnozą jest chad, ale czasami myślę, że to jakieś wzorce psychologiczne doprowadzają do sytuacji, gdzie właśnie mogę być odbierany jako chad. Szczerze, to jedyna nadzieja w xhujowych diagnozach, chociaż to wszystko i tak z mojej strony wydaje się za małe w
  • Odpowiedz
@lvbie_placki najczęściej to rodzina jest sprawcą tych problemów ( ͡° ͜ʖ ͡°) przy różnych wrodzonych rzeczach też często nie wierzą "bo ty taki po prostu jesteś" i "zawsze taki byłeś", tak to sobie wyobrażam
  • Odpowiedz
@lvbie_placki: w takich chwilach jeszcze bardziej ciesze się, że przez to, że mój ojciec długo walczył z depresją moje problemy są zrozumiałe. Tak samo jak spektrum/ADHD które odziedziczylem po matce. Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze i byś znalazł kogoś kto Cię zrozumie i wysłucha
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z emocjami po rozstaniu?
Hej wszystkim! Jestem tu nowa i naprawdę potrzebuję waszej pomocy, bo czuję się totalnie zagubiona po tym rozstaniu. Byłam z facetem prawie dwa lata, myślałam, że to ten jedyny, a on nagle zdradził mnie z koleżanką z pracy i wmówił, że to moja wina - bo jestem "zbyt emocjonalna". Teraz płaczę po nocach, scrolluję jego profile (wiem, błąd!), jem lody prosto z pudełka i
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli depresja jest bardzo ciężka i długo nieleczona, pewne zmiany mogą utrwalić się i wpływać na funkcjonowanie poznawcze (np. pamięć, koncentrację).


Trudno jednak mówić o „uszkodzeniu” w takim sensie, jak np. w udarze czy urazie – to raczej zmiany w sieciach neuronalnych, które są częściowo odwracalne.


To jest dokładnie o mnie, wiele lat nieleczonej ciężkiej depresji doprowadziło mnie do takiego stopnia, że prawie nic nie jestem w stanie zapamiętać, przez to nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy jedni faceci wołają o pomoc i krzyczą z bezradności a na końcu sznur bo nie daja rady w wyscigu szczurów, drudzy im tylko d----------ą i mówią że nie pracują dość ciężko

Ostatnio typ mówił że zadaniem mężczyzny jest zrobic tak aby jego żona nie musiała przepracować ani jednego dnia. Pozdro w dzisiejszych warunkach. I że jeżeli z jednej pracy nie starcza to powinien nawalać 2 etaty.

Przypomina mi się tez propaganda sukcesu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szyderczak: propaganda poczucia winy i wstydu promowana przez możnych tego świata. System jest tak ustawiony, żeby wyssać z nas resztki sił witalnych, i jeszcze mamy czuć się winni że więcej już w nas nie ma.
@Kojot2077: ta rywalizacja jest po części prawda ale w dużej mierze jest promowana przez tych, którzy wiedzą że tak długo jak jesteśmy podzieleni to można nas traktować jak g---o i nie stwarzamy problemów.
  • Odpowiedz
#psychologia #przegryw #depresja To prawda. Terapia nie jest dla mężczyzn. Więcej szkodzi niż pomaga. Nigdy nie mogłem zrozumieć konceptu że idziesz i opowiadasz jakiemuś obcemu typowi czy babce całe swoje życie , lęki, marzenia itd. bezsens. NIE IDŹ NA TERAPIĘ. To jest dla bab.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamracjewieszotym: ale odwrotna terapia działa na mężczyzn?
Odwrotna to znaczy:
np matka nagadała ci że do niczego się nie nadajesz, że nie odzywaj się bo twoje zdanie się nie liczy, to już taki zestaw przekonań jest w porządku bo dostałeś to w domu?
ale innego nigdy już nie da się zaszczepić?
  • Odpowiedz
@mamracjewieszotym: mimo tego, w tym co mówisz jest wiele prawdy to zachęcałbym Cię do nie uogólniania. Mi terapia pomogła zmniejszyć częstotliwość i intensywność myśli magicznych, co jednak porpawiło jakość życia. Nie jakoś bardzo ale zawsze to chociaż trochę lżej.
  • Odpowiedz
#przegryw biorę melatoninę za 1h około walnie mnie do snu. Brałem trittico ale nie działo zbytnio tylko czułem euforię bardziej i zmęczenie na psychice i w ciele ale było to bardziej uzależniające i za bardzo przyjemne. #bezsenosc #depresja Sekta lekarzy przepisała to to biorę i wreszcie szczęśliwy z wyników i że środków lekarskich.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no nie wyrobie
2,5 roku temu zostawiła mnie zona, dla innego, jako że mamy dzieci, to płace #alimenty
nie poruszajmy tematu, czemu nie mam dzieci przy sobie, puściła mnie w skarpetkach, bo właśnie sie dorabialiśmy a po rozstaniu, mając nowego partnera, łatwiej jej było ogarnąć nowe lokum

jakoś pół roku temu, dostałem wniosek od niej, przez sąd o podwyższenie alimentów, nvm
w tym wniosku, poprosiła o wyłączenie z terminów rozprawy 15-29.08
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@Derpinardus: bo nie mam żadnych konkretnych par na tinderze a w realu nikogo nie poznaje. Poza tym jestem skrajnym introwertykiem i melancholikiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Jutro do roboty na budowie. Byłem nawet w biurze pracy, a jedyne co mi dali to pracę jako budowlaniec tylko, że w delegacji w jakiejś Warszawie i jeszcze za najniższą krajową, a do tego rączki szefa całować. Cieszyć się, że jest praca i nie wybrzydzać. Co za chore myślenie...

#schizofrenia #przegryw #depresja #pracbaza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach