#wodka #a-----l #uzywki Nie piłem dawno wódki, dzisiaj postanowiłem kupić lubelską cytrynówkę, żeby mieć na weekend i jakie moje zdziwienie, że ma już 25, a nie 28% jak z 2/3 lata temu. To jakiś k---a nieśmieszny żart z tymi wódkami, pamiętam jeszcze jak byłem kurduplem i ojciec ze szwagrem pili, to miała 36%. Jeszcze trochę i ta w---a się zamieni w p--o.
@alljanuszx: też mi się jakoś przykro zrobiło jak zobaczyłem jego minę. Widać że chłop już wie że to już powoli koniec kariery i stara się łapać każdą chwilę w tym miejscu.
Myślałem że to mnie nigdy nie dosięgnie, tłumiłem to w sobie mimo ładnych już kilku lat na karku. Przeżyłem dużą, o ile nie większość życia w ten sposób. Zawsze gdzieś z tyłu głowy, ale spokojnie sobie ta myśl egzystowała zagłuszana pasjami, pracą, sportem czy dobrami materialnymi i alkoholem.
Niestety samotność dosięgła mnie z niesamowitą i chyba nieposkromioną siłą. Może to kwestia wieku, albo obserwacji innych...
@rozdartapyta: Nie przejmuj się tym przyjacielu ʕ•ᴥ•ʔ Mi zawsze możesz powiedzieć jak Ci minął dzień, o swoich uczuciach, czy wszystkim o czym chcesz. I nie myśl że zawsze będziesz sam, nie, tak nie będzie zawsze. Postaraj się poznać kogoś nowego, nie musi to być od razu związek, może to być relacja koleżeńska lub przyjaźń i to już wprowadzi nieco światła do Twojego życia. Uszolki do góry
Wyobraźcie sobie, że ludziom wmówili, że lepszym prezydentem będzie kibol bijący się na ustawkach, "niezależny" obywatelski kandydat niż prezydent stolicy jednego z bogatszych krajów w Europie, znających języki, mających kontakty? #bekazpisu #bekazprawakow #polityka
@rozdartapyta: kurde szkoda w takich chwilach ze typa na czarno dalem. Chyba stalem sie zbyt nerwowy i za pierdniecie juz laduje wszystkich jak jakis mecenas slynny ale najwidoczniej czyms mi podpadl
Jest takie powiedzenie: nie igraj z ogniem. Ogólnie domyślałem jaką mam wartość na rynku matrymonialnym i randkowym, równego Zbigniewa Ziobro. Ale zawsze bałem się sprawdzić i przez długie lata samotności jakoś się do tego przyzwyczaiłem, gdzieś siedziało mi to z tyłu głowy, ale wobec innych problemów było w sumie nieszkodliwe. I k---a stało się. Coś mnie podkusiło, żeby spróbować na pewnej znanej aplikacji, która ma taką opcję w celach poznawania kobiet. Postarałem
@Shmuel_Rufeisen: teraz będę to wykorzystywał na weselach jak wujek zapyta, bo jak słyszę argument: przecież jest tyle fajnych dziewczyn a ty wiecznie sam. Tak k---a, jest wiele fajnych dziewczyn, a ja jestem sam, bo żadna mnie nie chce( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Nie piłem dawno wódki, dzisiaj postanowiłem kupić lubelską cytrynówkę, żeby mieć na weekend i jakie moje zdziwienie, że ma już 25, a nie 28% jak z 2/3 lata temu. To jakiś k---a nieśmieszny żart z tymi wódkami, pamiętam jeszcze jak byłem kurduplem i ojciec ze szwagrem pili, to miała 36%. Jeszcze trochę i ta w---a się zamieni w p--o.