Znowu psycha siada tak mocno ze wchodze w tę noc samotną na tag
W morzu pytań, barka nieodebranych skarg, kołysząco smagana jest przez fałszywych odpowiedzi silny wiatr
I tak jak zawsze w niej ja sam, patrząc na świat poprzez szklany dach, niby tak blisko ale naprawde wszystko to jest dal
Iluzja kontaktu, każdy dziś jest sobie jak brat, lecz gdy łez już ci brak
Formą nie taktu okreslany jest o pomoc cichy płacz
"Sam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiersz pt. "Roland Gejos"

Biorę do ręki rakietę
I czuję podniete
Zbijam go smeczem w locie
A na monitorze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bolesław Leśmian
Trupięgi

Kiedy nędzarz umiera, a śmierć swoje proso
Sypie mu na przynętę, by w trumnę szedł boso,
Rodzina z swej ofiarnej rozpaczy korzysta,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiersz pt. "Android"

Nie instaluję apek
Na google play
Z twoim starym
Wolę zabawę -
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach