@Xvenowski: no ja właśnie nic już nie robię, czasami są myśli że może by warto gdzieś iść sobie dorobić, ale po co w jakim celu mi to potrzebne?. Tak pomyślałem że więcej hajsu nic u przegrywa nie zmieni, czy masz 200k czy 2 miliony ¯\(ツ)/¯
Nie chcę nikogo urazić tym postem, nie jest to prowokacja, choć temat trochę drażliwy, także proszę nie odbierajcie go w ten sposób.
Mieszkam w Warszawie, zarabiam ok. 9-10 tys. zł/miesięcznie netto. Mam to szczęście, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat udało mi się uskładać na własne mieszkanie. Nieduże, ale własne. Na ten moment moje miesięczne wydatki prezentują się następująco:
@MarcinDerk: też tak żyje z rodzicami i 1500zl renty wystarcza na taką wegetację i nie muszę pracować i jest git , 200k odłożone na czarną godzinę, ostatnio kupiłem auto za 70k z braku laku xd
Wyjeżdżam na ulicę i ma każdym kroku widzę auto za 50 000zł + za które ułożył bym sobie życie i wiele spraw.. Polacy chyba coraz więcej kradną i to na masową skalę. A ja jedyny skok jaki zrobiłen to na zwroty z Temu. Wśród złodziei mam czyste sumienie wszyscy w koło kradną i scamują a biedni są uczciwi tak było jest i pewnie będzie Albo grają na #gielda i nie
Jestem już prawie tydzień w psychiatryku. Zmienili mi Escitalopram na Duloksetynę, a Olanzapine na Fluanxol. Na razie biorę to kilka dni i nie czuję jakiejś znacznej różnicy. Motywacja nadal leży. Mam ze sobą książki i czytnik ebooków, ale nadal czekają nieruszone. Myślicie, że potrzeba więcej czasu? #schizofrenia #depresja
Rok 2026 nie zaczął się dobrze. Jak normalnie średnio w roku 2025 wydawałem 4000 zł na miesiąc to teraz w styczniu i lutym 2026 wydałem po 6000 zł w obu miesiącach. Trzeba to trochę ogarnąć i obniżyć. #pieniadze #oszczedzanie #przegryw
Cześć, czy u was też tak mocno skacze OC z roku na rok? Mam 32 lata od 10 lat bezszkodowa jazda i pełne zniżki a mimo to ubezpieczenie cały czas rośnie. Miasto Białystok, auto Audi a6 c5 - 2003r. Silnik 1.9tdi.
Tak to wyglądało w ostatnich latach. 2021 - 602 hdi
Gdybym miał rente to bym nie robił nic, bo nie warto by mi było.