Puściłem se podkast Górczyka z Michałem Starowiczem...
K---a jakbym słuchał o równoległej rzeczywistości. Gość nawija o związkach, problemach w sypialni, "niedopasowaniu" fizycznym i w poziomie aktywności keksualnej.
Słucham se tego i se myślę "ja p------ę... n0rmitzwo ma takie problemy?!"
"Wykolejeniec życiowy" - to chyba dość trafnie obrazuje punkt w którym się znalazłem.
K---a jakbym słuchał o równoległej rzeczywistości. Gość nawija o związkach, problemach w sypialni, "niedopasowaniu" fizycznym i w poziomie aktywności keksualnej.
Słucham se tego i se myślę "ja p------ę... n0rmitzwo ma takie problemy?!"
"Wykolejeniec życiowy" - to chyba dość trafnie obrazuje punkt w którym się znalazłem.





Czapeczkowy odwalił taką manianę, że szkoda gadać... Odprawił laskę, która jedyna wykazywała nim szczere zainteresowianie + sprawiała wrażenie jako-tako ogarniającej świat w koło siebie.
A gość jak Książe Bołkoński - "Nic nie wiem i niczego nie pojmuje" .( ͡° ͜ʖ ͡°)
Batyr, w sumie nihil