Mam 37 lat i s----------m sobie życie. Nie ukończyłem liceum nie poszedłem na studia, bo chciałem jak najszybciej uciec od szkoły, żeby mnie już nie gnebili... I jedynie czego chciałem od życia to mieć kogoś i to wszystko. Od 18 renta i do tej pory neet. Moje hobby to było oglądanie anime i granie w gry i już teraz nawet tego nie robię. Uczenie się od początku mechanik w nowej grze jest
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak pokonać wypalenie zawodowe?
Mam takie wypalenie zawodowe ze serio czasami zastanawiam sie czy nie rzucic tego wszystkiego w cholere, niestety za dobra wyplata na to :/ Wieloletnia depresja jeszcze na dodatek nie pomaga.

Bral ktos l4 na wypalenie zawodowe? Pomoglo wam? Jakie przezycia? Jak to wyglada? Da rade podrozowac (mam wrazenie ze jakas dluzsza wyprawa to serio by mi pomoglo choc troche powrocic do stanu jako-takiej stabilnosci psychicznej i zelzyloby mi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja
Wystarczyłoby tylko żebym nie dostał depresji w szkole średniej, okolicach matury, i tyle. Wtedy wszystko by było w porządku i dziś by mnie tu nie było. Ale niestety jestem bo Niebiosa chciały mi dowalić. Bo przecież komuś musiały. Ale dlaczego akurat mi? Zniszczyłem sobie życie, straciłem młodość i co ja mam teraz począć? Do głowy mi przychodzą myśli żeby popaść w pijaństwo xd. 24 lata i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@viero: No i niestety nie ma powrotu. To najważniejszy okres w życiu.Wszystkonsie wtedy decyduje. Zawaliłem sobie życie przez to że akurat wtedy mi siadł łeb. Współczuję ehh
  • Odpowiedz
Smutno mi w c--j. Nikogo nie mam, a przestaje sobie powoli radzić z samotnością i innymi problemami, które się nawarstwiły. Gdybym tylko miał oparcie jakieś w kimś w moim wieku, to może bym się minimalnie trzymał, a tak to sobie mogę pisać na wykopie najwyżej i co z tego. Coraz gorzej się czuję z wiekiem.

#przegryw #depresja
jestemzmeczony1 - Smutno mi w c--j. Nikogo nie mam, a przestaje sobie powoli radzić z...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda jest taka, że cały rynek rozwoju osobistego, couchingu i terapii to jest oszustwo, naciąganie, bajka dla naiwnych i karmienie ich złudnymi nadziejami.

Z ciulowymi genami jest game over i tyle.

Jak mi ktoś mówi o pracy nad sobą, że za mało się starałem, że leżę i chipsy fpiertalam, leżę na kanapie, raz poszedłem pobiegać i mam pretensje do całego świata to mnie dosłownie krew zalewa.

Właśnie
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś słuchałem jakiegoś terapeuty uzależnień to wyróżnił 4 stadia. Eksperymentowanie, używanie, nadużywanie, uzależnienie.


Ja bym się uplasował tak uczciwie między 1 a 2.


@MakiawelicznyAltruista: lol. Trzeba naprawdę nie wiedzieć co piszesz, żeby w to uwierzyć. A jeśli sam w to wierzysz, to samooszukiwanie masz doprowadzone do perfekcji.
Kj5s6f2dk7s54o - >Kiedyś słuchałem jakiegoś terapeuty uzależnień to wyróżnił 4 stadia...

źródło: 1000000442

Pobierz
  • Odpowiedz
Też tak mieliście że jak byliście mali i mieliście stresowe i przygnębiające rzeczy w życiu to potem pykało wam z tyłu głowy w potylicy i ciągle kompulsywnie głową do tyłu żeby to wypykać? #przegryw #depresja #stres
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samotnosc #depresja #filozofiadepresyjnegodziada

Są takie dni kiedy wszystko idzie źle. Wali się jedną rzecz, potem druga a następnie kolejna. Człowiek patrzy na to wszystko z boku i zastanawia się, ile jeszcze musi stracić, ile jeszcze mu zostało rzeczy do stracenia.

I chyba najgorsze jest to, że często nie ma żadnej lekcji. Żadnego ukrytego sensu. Po prostu, przychodzi zło i zabiera po kolei to, co udało
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#terapia #psychiatria #depresja

Cześć jestem od kilku miesięcy leczony duleksytyną, jednak bez większej poprawy. Mój psychiatra prowadzący z każdą wizytą zwiększa dawki i daje nadzieję, że teraz będzie lepiej, mimo iż zgłaszałem, że źle reaguje na lek. Doprowadziło mnie to do takiego stanu, że wyjście z domu do sklepu jest dla mnie ciężkie i powoduje napady lęku. Chcę zmienić lekarza, ale jednocześnie od miesiąca jestem na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WykopToHiv2: Do rodzinnego dostaniesz się od ręki, a do specjalisty zależy od regionu i placówki. W niektórych przypadkach może być to tyle oczekiwania co piszesz. Warto jednak samemu sprawdzić i spróbować się umówić w kilku placówkach (i ewentualnie wybrać miejsce które nam odpowiada czasowo). Moze u anona tam gdzie mieszka uda się szybciej ogarnąć.
  • Odpowiedz