Raz się człowiek zatnie w dzieciństwie i tkwi w takiej bierności a czas leci. Potem budzisz się jako 25 letni stary koń i uświadamiasz sobie, że przegrałeś życie, bo nic nie zrobiłeś.

#przegryw #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #psychologia #depresja
Ostatnio jak np. ide gdzieś na miasto w otwartej przestrzeni to patrze na ludzi uważnie i myśle sobie np. tak

Ci wyglądają na niegroznych, luzik. Ci na spokojnych, luzik. A ten tak jakoś agresywnie chodzi - uważaj na niego. Tamten agresywnie wygląda miej go na oku. A to małżeństwo spokojne, luzik.


Też tak skanujecie zagrożenie? To normalne?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

baba dobrze gada w internecie? kto to widzioł


@what-up: Tylko, że ona wcale nie gada dobrze. Ogólnie Patrycja jest zabawna bo mówi o tym jak mężczyźni są manipulowani przez kobiety a sama próbuje manipulować mężczyznami żeby kupili jej g---o kursy i inne rzeczy jak wspomniał @First999 ona dosłownie jest kalką tych wszystkich redpillowych kanałów i mówi facetom 1:1 to co chcą usłyszeć. Do tego brzydka nie jest jakaś i
  • Odpowiedz
Zauważyliście jakie życie mężczyzny jest na świecie zbędne? Nikogo nie obchodzi, nikt się realnie nim nie przejmuje. Jeżeli jesteś mężczyzną z problemami to albo poradzisz sobie sam, albo przepadniesz. Nie pomoże tobie nikt z rodziny, ani twoja matka, żadna partnerka, czy własne dzieci. Teraz jest jakaś moda na poruszanie tego tematu i tworzą jakieś pseudo-inicjatywy wspierające mężczyzn, ale to zwykłe biznesy i pralnia mózgów, podszyta pozorną empatią. W rzeczywistości prowadzone często przez
Rozmemlany - Zauważyliście jakie życie mężczyzny jest na świecie zbędne? Nikogo nie o...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam ciężką kliniczną depresję z powodu braku hajsu na inwestowanie, a wy mi jeszcze tylko dorypujecie.

Mam taki świetny wynik procentowy, ale zabrakło skali.

Nie mam nawet motywacji, żeby szukać dodatkowych fuch przez tą depresję, bo dorobię może tysiaka miesięcznie wypruwając sobie żyły, wykładając towar w jakichś Januszexach.

#gielda #inwestowanie #meczennicyxtb #depresja
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: ależ głupi komentarz.. miałbyś kilka baniek to jak sam mówiłeś, grałbyś ostrożniej. Przestań się podniecać obecnymi procentami bo to wszystko może szybko przeminąć. 20 lat temu nawet nie miałbyś okazji wsadzić swojej kasy w nic więcej jak lokatę.. ciesz się z tego co masz, a jak chcesz więcej zarabiać to się ucz i podnoś kwalifikacje... że też musi ci to mówić młoda osoba...
  • Odpowiedz
@One_day_full jak grochem o ścianę, mówiliśmy mu już X razy, że jak na pozycji za 100 zł zrobił 80% nie oznacza, że na pozycji za 100 tysięcy by tyle zrobił, bo by ręce swędziały już przy 20% zysku
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z trudnymi momentami w życiu?
Rok temu rozglądaliśmy się z dziewczyną za ofertami mieszkań i kredytów hipotecznych.
W ciągu kolejnych kilku miesięcy odeszła ode mnie, mój kot zaczął ciężko chorować i nie wiem ile jeszcze przeżyje, a u taty wykryli guza mózgu. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział jak bardzo życie mi się zmieni, nie uwierzyłbym.

Czuję że muszę tylko chwilkę odpocząć i poczuję się lepiej, prawda? Prawda?

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: bedzie lepiej zawsze pozniej jest lepiej. A po takich traumach odkrywasz siebie na nowo.

Rok temu bylem chhba w najgorszym emocjonalnym dołku jaki mialem w życiu.
I podobnie jak u Ciebie początkiem byl koniec zwiazku z babą.
Ale to co sie wtedy zmieniło mnie, to co robie i to czego doświadczyłem. Nawet ludzie w pracy mowia, ze mam zupełnie inna aure niz kilka lat
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego Polacy godzą się na przeciętność?
Dlaczego Polacy godzą się na przeciętność? W Polsce panuje jakiś narodowy niedasięizm. W USA to każdy cie pcha do przodu. Masz jakiś fajny pomysł ale zaczynasz bez niczego? To tymbardziej realizuj marzenia i rób te miliony. A u nas? Nic się nie da, nie warto a i tak by to nic nie dało. Najlepiej to siedzieć cicho i nie realizować swoich marzeń bo po co.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: dałeś się nabrać na propagandę sukcesu. Gdzie sukcesem w stanach jest teraz dorobienie się nie ważne czy uczciwie czy nie, mentalne robaki. Człowiek najlepiej czuje się w przeciętność a ty idź pędź zakładaj rękawy kiedyś uda ci się osiągnąć ten cały sukces.
  • Odpowiedz
✨️ Dziwne objawy zdrowotne - czy to nerwica?
Od kilku lat przytrafia mi się coś bardzo dziwnego. Kiedyś zdarzało się to sporadycznie, ale teraz dzieje się tak za każdym razem gdy idę się wypróżnić. Zajmuję się swoimi sprawami, pracuję czy cokolwiek innego gdy nagle, niespodziewanie ogarnia mnie okropne uczucie trudne do opisania jak tonięcie lub zbliżająca się katastrofa. Czuję mrowienie w palcach, mam trudności z oddychaniem, drżenie, szybkie bicie serca... i wtedy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czemu hejtujemy osoby wierzące?
Czemu zazwyczaj hejtuje się osoby wierzące? Ja nigdy nie byłem wierzący ale generalnie z wiekiem jak widzę to tempo życia, praca, nowe technologie, rozwój, AI to wcale się nie dziwię że ktoś poczuje zewnętrznego bodźca żeby zachować spokój albo świadomość że ktoś nad nim czuwa. Znam np ludzi którzy bardzo dużo pracują, ogarniają skomplikowane tematy ale muszą to rozładować w alko albo inne u----i. To chyba lepiej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś psychiatra, w sumie to nawet często się mnie pytał czy rodzice wiedział o moich problemach. No i nie wiedziałem jak, bo nie chciałem stawiać ich w złym świetle, ale nie chciałem też kłamać że, powiedzieć że nie wiedzą. No bo moi rodzice też całe życie bieda, praca po 12h żeby jakoś nas utrzymać, nic o mnie nie wiedzieli. W szkole bałem się mówić że jestem gnębiony, dla nich było to idealne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Da się naprawić psychikę po bardzo ciężkiej młodości?
W jaki sposób można to zrobić?

Z zewnątrz jakby ktoś spojrzał to jest jako tako ok. Ale wewnątrz czuje się, jak auto po spotkaniu z drzewem...
Codzienne funkcjonowanie tj. praca, zakupy spożywcze - owszem, wykonuję, ale niestety poziom trudności jest ekstremalny i niezależny ode mnie.
Przebywanie w miejscach publicznych wywołuje we mnie dreszcze, pot, ciarki, swędzenie pleców i czasami nawet taką "wizje tunelową".
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywZeWsi: da się podreperować do takiego stopnia, żeby normalniej funkcjonować i nie być cały czas zakładnikiem przeszłości. Może nie da się całkiem wymazać tego, co było, ale da się mocno zmniejszyć reakcje ciała i głowy na triggerujące sytuacje. to co opisujesz brzmi jakby twoje ciało dalej żyło w trybie przetrwania

Ja wyszłam częściowo. Najbardziej pomogło mi odcięcie się od środowiska, w którym to wszystko się działo. Do tego wieloletnia praca
  • Odpowiedz
@PrzegrywZeWsi: da się, po prostu palisz most łączący z przeszłością i uczysz się żyć na nowo, czy będzie łatwo? Ni c---a, będzie k------o trudno, jednak będzie zdecydowanie lepiej
  • Odpowiedz
Czasami sobie myślę że teraz gdybym miał znowu 19 lat to inaczej ułożyłbym sobie życie. Że nie bałbym się odrazu iść na studia albo do pracy albo próbował już wtedy nawet szukać jakichś prac/staży w wojewódzkim i zdobywać expa w czymkolwiek byle nie w kołchozie. Ale wygodnym do zapomnienia jest fakt że wtedy miałem sporą fobię społeczną którą zwalczyłem jako tako dopiero przy 24-25 lvl i bardzo try hardowałem aby to zrobić.
423frewq4f23 - Czasami sobie myślę że teraz gdybym miał znowu 19 lat to inaczej ułoży...

źródło: wojak-meme-coloring

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: no właśnie często zapominamy, że młodsza wersja nas nie miała obecnej wiedzy ani ogarnięcia. Z perspektywy czasu wszystko wygląda prosto, ale wtedy fobia społeczna potrafiła zablokować rzeczy, które dla innych były podstawą
  • Odpowiedz