Już mnie męczą ci psychiatrzy. Brałem kilka lat różne leki na deprechę. Nic nie pomagało, popadałem tylko w inne nałogi próbując w końcu ruszyć z tym życiem, ciągle szukając siebie. W zeszłym roku zacząłem czytać o #adhd i zszokowało mnie jak to pasuje do mnie, bo zawsze uważałem tę chorobę za trochę coś innego, ze względu na doświadczenia. Podjarałem się i myślałem, że w końcu coś się zmieni, bo na
ayykaramba via Wykop
- 0
@Rozmemlany: Ludzie, na których takie rzeczy mocno działają mają małe doświadczenie z rodzaju "urządzania się w ciemnej dupie". Dla nich to był kryzys trwający od jakiegoś czasu, natomiast był to dla nich wciąż stan obcy, stan wyjątkowy. Wtedy cokolwiek, co się zmieni w ich życiu ma potencjał do wyciągnięcia ich z tego i nawrotu na poprzednie tory.
Ty też masz szansę na coś podobnego, ale już teraz musisz z grubszej
Ty też masz szansę na coś podobnego, ale już teraz musisz z grubszej
✨️ Kryzys męskości: Zmiany w postrzeganiu mężczyzn Ⓘ
Nie macie wrażenia że faktycznie jest kryzys męskości i nie jest to tylko wymysł nowych mediów? Nawet po tagach #przegryw #blackpill to widać jak zmienili się mężczyźni i mam na myśli to, że kiedyś, jeszcze jakieś 10-15 lat temu chłop był bardziej "stereotypowy" i miał wyrąbane na wygląd, jakie ma włosy, zęby, ubiór, swoje zachowanie, itp. W sensie nie było takiego
Nie macie wrażenia że faktycznie jest kryzys męskości i nie jest to tylko wymysł nowych mediów? Nawet po tagach #przegryw #blackpill to widać jak zmienili się mężczyźni i mam na myśli to, że kiedyś, jeszcze jakieś 10-15 lat temu chłop był bardziej "stereotypowy" i miał wyrąbane na wygląd, jakie ma włosy, zęby, ubiór, swoje zachowanie, itp. W sensie nie było takiego
ayykaramba via Wykop
- 5
@mirko_anonim: Nie ma kryzysu męskości. Są za to różne wskaźniki rozpadu społeczeństwa na których można robić chodliwe artykuły.
Co chwila widzę nagłówki tego typu, bo ludzie klikają żeby sprawdzić czy ich to dotyczy. Pojawiły się również takie jak "kryzys kobiecości". O nie, panika.
To normalne że ludzie mają różnego rodzaju problemy, ale przypisywanie ich pochodzenia do płci to absurd.
Co chwila widzę nagłówki tego typu, bo ludzie klikają żeby sprawdzić czy ich to dotyczy. Pojawiły się również takie jak "kryzys kobiecości". O nie, panika.
To normalne że ludzie mają różnego rodzaju problemy, ale przypisywanie ich pochodzenia do płci to absurd.
- 4
Ej to normalne ze jako przegryw w pewnym momencie tracisz zdolnosc do odczuwania emocji? W tamtym roku umarła mi babcia po udarze i nic nie czułem 0 smutku 0 emocji normalnie poszedlem na pogrzeb . Tak samo mam problem zeby ja powspominać i cofnac sie do wydarzeń jakichś związanych z nią
#przegryw #depresja #schizoid
#przegryw #depresja #schizoid
ayykaramba via Wykop
- 1
@Henson_: Mi niedawno umarł dziadek. Nie poszedłem na pogrzeb, bo nie lubię rodziny. Raczej się cieszyłem że już się nie męczy.
Jak mi ojciec umrze to też nie pójdę. Chyba #depresja i któryś lekki schizo here, #schizotypia albo #schizoid.
Jak mi ojciec umrze to też nie pójdę. Chyba #depresja i któryś lekki schizo here, #schizotypia albo #schizoid.
źródło: 1000083920
Pobierz
ayykaramba via Wykop
- 0
@walicwasss: ok oski
ayykaramba via Wykop
- 0
@pieknylowca: Napisz coś więcej.
Też macie wrażenie, że świat i ludzie wokół idą do przodu, a wy stoicie w miejscu?
#przegryw
#przegryw
ayykaramba via Wykop
- 0
@Baczny_Obserwator: Ja w miejscu, a świat się cofa.
- 170
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
ayykaramba via Wykop
- 5
źródło: 1000005840
Pobierz- 29
ayykaramba via Wykop
- 0
@digger3: W jaki sposób się umiera w takiej studni? Raczej nie od upadku.
- 46
źródło: 20260414_201726
Pobierz
ayykaramba via Wykop
- 1
@Dequstator: pjoter nie jest ojca swego, pomidorowo scybulkowo serowego acz pieprzem posypanego
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
ayykaramba via Wykop
- 1
@austin-spare: Mi pomogły trzy rzeczy:
Po pierwsze poczucie tożsamości. Nigdy się nie utożsamiałem z substancjami. Na grupach AA jakoś uderzało mnie, kiedy ludzie zaczynali wypowiedź "Nazywam się xx i jestem alkoholikiem / narkomanem". Nie chciałem się tak widzieć. Coś w środku krzyczało, że to nie jest prawda o mnie, i gdybym tak powiedział to czułbym się, jakbym specjalnie wymuszał litość wobec swojej osoby, ewentualnie próbował odbyć etap żałowania i
Po pierwsze poczucie tożsamości. Nigdy się nie utożsamiałem z substancjami. Na grupach AA jakoś uderzało mnie, kiedy ludzie zaczynali wypowiedź "Nazywam się xx i jestem alkoholikiem / narkomanem". Nie chciałem się tak widzieć. Coś w środku krzyczało, że to nie jest prawda o mnie, i gdybym tak powiedział to czułbym się, jakbym specjalnie wymuszał litość wobec swojej osoby, ewentualnie próbował odbyć etap żałowania i
ayykaramba via Wykop
- 0
źródło: 1000005777
Pobierz
ayykaramba via Wykop
- 0
@Megalogin: Takie se. Niektórzy narzekają że się nabawili anhedonii. Inni mają placebo że dobre. Mnie raczej w ogóle nie klepie.
Czyli jak ze wszystkim - wziąć se na próbę i zobaczyć.
Czyli jak ze wszystkim - wziąć se na próbę i zobaczyć.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
ayykaramba via Wykop
- 3
@mirko_anonim: Z alkoholem kiepsko, bez alkoholu też kiepsko. Czasem to nawet pomaga zapomnieć na jeden wieczór o bożym świecie.
Na pewno nie ma różnicy która zmieniałaby życie.
Na pewno nie ma różnicy która zmieniałaby życie.
ayykaramba via Wykop
- 0
@whiteopium: Guwno, to samo co wszystko inne.
ayykaramba via Wykop
- 1
@nervous_breakdown: poletzam












Powiedziałem, że to nie prawda przecież i się nie darłem i że po co kłamie próbując usprawiedliwić swoje zachowanie zwalając winę na
źródło: 1000006595
Pobierz