w sumie mój jedyny zarzut do tej gry to to, że na pierwszy rzut oka niewiele różni się od rdr2 które wyszło 8 lat temu xd (poza miejscem akcji i realiami ofc xdd)
Chłop pierwszy rok podliczył zysk ze sprzedanego zboża, teraz liczy ile trzeba dać nawozu pod następne sianie zbóż i wychodzi na to, że przy tych cenach za zboża chłopu zostanie całe nic zarobku a może i dołożyć trzeba będzie. No ale co? Sprzeda chłop wszystkie pola albo odda w dzierżawę gdzie u chłopa w okolicy inni rolnicy nauczyli ludzi, że dzierżawę biorą za darmo..
@iquiet: Usługa kombajnu do dyń jest bardziej opłacalna jak przy zbożu. Tylko dochodzi jeszcze siew, zagarnianie, suszarnia. No i jeszcze nasiona. Trzeba kwalifikatem siać. Nawozu jednak trochę trzeba dać. U mnie w okolicy sporo sypią. Niemniej zysk mają dużo wyższy niż na zbożu. Ja zrezygnowałem, bo w ekologii tylko w koszta popadłem.
@iquiet: Zrób próbki gleby i będziesz miał wyliczenia ile wapna trzeba dać. Możesz też zmierzyć własnoręcznie pH płynem helliga i zobaczysz co wyjdzie. Na tej klasie gleby, to nie zdziwi mnie, gdy pH będzie poniżej 5.
@PawelW124: Zgadzam się z tym. Stosowanie azotu tylko pogłębi problem na dłuższą metę. Żeby coś rosło, to potrzeba wapna, u mnie nawet rośliny wskaźnikowe dla zakwaszonej gleby nie chciały rosnąć. Teraz to już jęczmień mogę siać.
@iquiet: Kierowca jak wozi wapno, to przygotowany będzie, że trzeba go wyciągać. U mnie specjalnie się tak ustawił, żeby łatwo było go wyciągnąć na drogę. Sypkie jest kilka razy tańsze. Granulowane można dać, gdy potrzebujesz nieduże ilości. Licz się z tym, że przy mocno zakwaszonej glebie, będziesz musiał przeznaczyć ciężarówkę wapna na kilka hektarów. Wtedy tylko sypkie ma sens. Na samym wapnie też daleko nie zajedziesz. To wszystko się uzupełnia.
Kolejny dzień schizuję, że mogłem zarazić się czymś u dentysty. Oszaleję od tego. Czasem myślę sobie, że lepiej byłoby całkiem stracić kontakt z rzeczywistością i skończyć w psychuszce. Daliby lekk, które zrobiłyby z człowieka słupa i spokój by był. A tak się męcz chłopie. #przegryw
Jestem p----------y, choć z pozoru wydaję się normalny. Ot, cichy, spokojny, grzeczny chłop. Niemniej pod deklem taki natłok myśli aż się zwoje grzeją. #przegryw
Znowu żyję w strachu. Czy normalni ludzie też śledzą każdy ruch dentysty, czy to ja jestem p----------y? Nie widziałem co jest w szufladzie, skąd dentystka brała i odkładała materiał na plombę. Teraz nie wiem, czy używa to raz czy wielokrotnie. A co jeśli tego nie dezynfekowała? Znowu będzie mnie dręczyć myśl, że jestem zarażony. Nie chcę tego przeżywać ponownie. Daj mi siłę, Jezu. #przegryw
@ZachariaszCzwarty: Pomagało, gdy nie wystawiałem się na ryzyko. W takich sytuacjach leki są bezradne. No chyba, że to efekt odstawienia paroksetyny i tylko ona trzymała mnie w ryzach. Ale z drugiej strony strasznie otumaniała.
@qew12: Mnie już nie przeraża samo wiercenie, tylko potencjalne zarażenie. Które nie wiem czy jest możliwe. AI mówi, że ostatnim czasie nie ma zakażeń u dentysty. Przynajmniej tych potwierdzonych.
OCD niszczy mi życie. W dodatku łączy się z PTSD, co powoduje reakcje łańcuchową. Nie umiem tego zatrzymać. Leki pomagają, tylko gdy nie wychodzę z domu. Każde traumatyczne wspomnienie powoduje, że przeżywam wszystko od nowa. #przegryw #nerwica
Każde traumatyczne wspomnienie powoduje, że przeżywam wszystko od nowa
@Szary_Anon: nawet jak będzie się zdawało że człowiek się już od wszystkiego uwolnił, zapomniał, nauczył się żyć to będą takie dni, poranki, że przebłyski wszystko przypomną
@Szary_Anon: Ja przez ocd nie mogłem normalnie do szkoły chodzić i na indywidualnych siedziałem, przez co już absolutnie straciłem jakikolwiek kontakt z rówieśnikami i traktowali mnie już jak całkowitego dziwaka. Brałem leki ale nic mi nie pomagały, do tego jeszcze psycholog powiedziała, że mam autyzm ale nie zrobiłem na to żadnych badań. Najbardziej mi pomógł ten kanał https://www.youtube.com/@stowarzyszeniepsychologicz8932/playlists . Szczególnie jak gadają o tym ocd i innych. Głównie skupiają się tam na mechanizmach
Mam wybitnie zniszczoną psychikę. Nawet nie wiem od czego szczególnie. Chyba poskładało się na to wiele sytuacji z życia, a przede wszystkim już taki się urodziłem. Nie wiem jak ją ogarnąć, żeby to jakoś wyglądało. #przegryw
@znowuzapomnialemhasla: Zrzucanie wagi. Chcę spalać tłuszcz, a nie cukier. Co z tego, że pojadę szybciej, jak wrócę głodny i zjem więcej kalorii niż spaliłem?
@PawelW124: Za każdym razem, gdy zjem produkty mleczne, to źle się czuję. Z tego powodu odstawiłem ser. Spróbuję mleka bez laktozy i zobaczę, czy będzie lepiej.
#przegryw