✨️ Frustracja po 30. roku życia – co z tym zrobić?
Zgadzam się że dla mężczyzn wiek 30 lat to peak.. ale peak frustracji i #depresja, dlatego dobrze ktoś napisał ostatnio o tym że ludzie jadąc rano do roboty nie zdają sobie sprawy jakie to życie jest marne, jadą do roboty której nienawidzą a potem dom, obowiązki i tak codziennie ta sama monotonia i życia cud. Mnie dodatkowo bardzo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

zapieprzają w #korpo, robią miliony kursów, szkoleń a co najwyżej dostaną kilka stów rocznie za dobrą ocenę


Przez prawie całą historię ludzie żyli w trybie zbieracta, pracowali kilka h na dobrę, a resztą rzeczy się za bardzo nie przejmowali, bo nie mieli na nie wpływu. Technicznie życie gorsze, dla psychiki lepsze. Od 10k lat kiedy przeszliśmy na rolnictwo żyjemy w anomalii w ktorej nasze psychiki nie
  • Odpowiedz
  • 17
@Mezomorfix: co za cope.

Jeśli ludzie w wieku 30 lat zbierali by żniwo swojej pracy to znaczy że powinni nie pracować i cieszyć się życiem.

Tymczasem obecnie w wieku 30 lat dopiero zaczyna się zarabiać jako takie hajsy

Zejdź na ziemię
  • Odpowiedz
@thetrumpist-: ja wlasnie wczoraj na zwale po piko kminilem ze jak pojde do psychiatryka to jesli mi tam nie pomogą to juz mam w------e, zlapie sie byle jakiej roboty zeby tylko kase miec i n-------m najdluzszy ciąg benzo-stimowy dopoki bedzie sie dalo. Juz wole zeby byl r--------l niz ciagla wegetacja i anhedonia
  • Odpowiedz
Nie palę już 16 godzin. Tym razem nie mam wsparcia w postaci tabletek z cytyzyną, a mimo to daje radę. Myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Jutro na szczęście powrót do zajęć w szpitalu psychiatrycznym. Nie mogę się doczekać, aż wyjdę i sobie pogram na laptopie
#schizofrenia #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To super. Ja po ostatnim pobycie byłem w dużo gorszej kondycji jak wychodziłem. Mam nadzieję, że po następnym pobycie będzie lepiej
  • Odpowiedz

Wyobraż sobie że to twój ostatni dzień życia a wiec po co sięgasz?

  • wódka 17.3% (13)
  • piwo 9.3% (7)
  • narkotyki 25.3% (19)
  • idziesz spać 28.0% (21)
  • zapalasz szluga 12.0% (9)
  • ostatni raz bierzesz swoje leki 8.0% (6)

Oddanych głosów: 75

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walicwasss: ja usłyszałem od swojej babki kiedyś jak byłem jeszcze szkrabem, że to pierwsze dziecko jest najważniejsze i najbardziej kochane... Nie muszę chyba dodawać że byłem drugim dzieckiem :/
  • Odpowiedz
Jako dorosły mezczyzna zeby przezyc resztę swoich dni w tym smutnym swiecie masz dwie sciezki w grze do wyboru albo pracoholizm albo alkoholizm
#przegryw #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #antynatalizm #zalesie #depresja
Ja zawsze o tym wiedziałem, że nie pasuje do spoleczenstwa a normictwo to często zli, bądz nieprzywidywalni ludzie z wahaniami nastrojów, z zaburzeniami, hipokryci.

Ale głupi toksyczny normik bez znajomości kontekstu mi pierd****il glupoty, że ja się nie znam, że ludzie są generalnie dobrzy, że powinienem miec kolegów, nie izolować się, znalezc dziewczyne i zakładać rodzine.

Tylko, ze ten styl życia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcin-tirowiec: nawet bycie normikiem w stadzie jest ciężkie, wieczne nadskakiwanie lepszym od siebie i walka o nie spadnięcie do "failed normie". Przeciętne normiki charakteryzują się niepewnością i niepokojem. Wyśmiewanie czy gnębienie przegrywa jest dla nich ważne, budują na tym swoją tożsamość, bez przegrywa oni są przegrywami, następni w kolejce do bicia.
  • Odpowiedz
Macie wsparcie od rodziny w ogóle? Spotykacie się z innymi ludźmi?

Tu generalnie ze starymi się mieszka, ale w dupie mają problemy chłopskie. Wyżalić się nie można nawet, bo od razu gadanie, że inni mają gorzej itp.
A z ludźmi spotykanie to tu w sumie nie istnieje. W zeszłym roku tylko na chwilę było spotkanie ze znajomym poznanym na Wykopie, ale to też z jego inicjatywy, bo przyjechał tu do mnie na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Początek tego roku był gówniany, ale jeszcze ten styczeń jakoś zleciał. Ino teraz w lutym coś się odkleiło i kompletnie się nic nie chce. Zrobić minimum i gnić przy kompie.

Zazdroszczę ludziom, którzy mają normalną chemię w mózgu i cały czas coś robią.

#przegryw #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio wszedłem na Reddita i był post, gdzie pisali, że jak ino jeden partner w związku pracuje, a drugi siedzi w domu, to ten drugi powinien ogarniać wszystkie obowiązki domowe. No i to chyba normalne, ale baby jak zwykle się czepiały, że nawet jak chłop zarabia to jest też po to, żeby w domu ogarniać.

Tu podobnie z matką. Powinna gotować, prać, sprzątać, naczynia myć, zakupy robić itp., bo całe życie bezrobotna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurna. Wiedziałem że kiedyś znowu tu trafię. Po siedmiu latach znowu na tym rakowisku. Witajcie wykopki. Nie udało mi się. Myślałem że dam radę znaleźć normalne życie, lecz jednak jestem skazany na przegryw. Jestem skazany na was...
#przegryw #depresja #wykop
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś dziwnie dobrze się czuję, mimo, że dobrze nie jest.
Od poniedziałku gorączka, węzły chłonne mi spuchły, lekarz pierwszego kontaktu podejrzewa u mnie chloniaka, w środę USG i morfologia, ale szczerze? Jakoś się tym nie przejmuję, chyba to przez to, że za wiele razy chciałem zdechnąć, oswoiłem się z tym.
No i do tego dostałem zmianę leków, bo były problemy z żondłem bożym
No i tyle, ciekawy czas nastał

#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ból... Rozpacz... Samotność... Egzystencja...
Wszystko sprowadza to do nagminnego i nieustającego cierpienia, ciągłego odczuwania gehenny, która powoli lecz nieubłagalnie, doprowadza do całkowitego zatracenia się i uczynienia człowieka szaleńcem...
Nie chcę tak skończyć... (,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy #greypill #pechowyprzegryw
Akinori456 - Ból... Rozpacz... Samotność... Egzystencja...
Wszystko sprowadza to do n...

źródło: 067697_r0_940

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 2
@Mr_3nKi_: Oczywiście...
Można stać się szaleńcem, tylko poprzez czynniki zewnętrzne: Rodzina, otoczenie, fałszywi ludzie, miłość, którą się straciło...
()

Nauczenie się żyć w codziennym bólu i cierpieniu, też doprowadza człowieka do szaleństwa... Tylko nie jest to usytuowane szaleństwem, jak w pierwszym przypadku...
  • Odpowiedz
Kurde jakies szumy/piski w uszach przy probie odstawienia tego ssri a to tylko sertralina (50mg/wczesniej 3 miesiace paroksetyna 20mg) i pregabalina 300 dzienie od jakiegos polroku, takie dziwne uczucie dezorientacji jakby mozg nie ogarnial a to 3 dzien próby i chyba zaczne jednac mniejszymi dawkami po prostu #przegryw #ssri #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli jesteś średnio lub niskoatrakcyjnym mężczyzną który weekendami chleje i narzeka na samotność to masz 90% szans że zdechniesz jak pies i nikt o tobie nie będzie pamiętał. Jeśli masz żone/partnerke to szybko zamieni cię na kogoś innego a o tobie dosłownie zapomni bo życie musi "trwać dalej"
#zwiazki #przegryw #depresja #zalesie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach