i faktycznie przez chwilę jest lepiej


@KosmicznyBarszcz: Widzisz, mówiłem. Mocny wysiłek fizyczny powoduje, że nie ma czasu w głowie na głupoty. Ja mam trochę areału, ale musisz być dziewicą z wielkim dupskiem w wieku 18-99 która lubi anime i path of exile. Z-------l od rana do wieczora, święta kościelne i państwowe wolne, piwa ile chcesz
  • Odpowiedz
Brak jakiegokolwiek dystansu do życia u moich rodziców, to chyba jeden z powodów, dlaczego jestem tak znerwicowany teraz. Przykład z brzegu: do kołchozu za minimalną nie mogę iść mocno opalony po przebywaniu na słońcu bo pracownik musi być idealny i perfekcyjny xDDD #przegryw #depresja #nerwica
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam uczucie jakbym nie mógł wziąć pełnego oddechu. I jakbym miał coś w gardle. Uruchomiło sie tez u mnie manualne oddychanie. Ale chyba nie mam duszności, jak rozpoznać czy mam duszność? No i nic nie mnie boli. Po prostu jakieś takie uczucie spiętego gardła. Wyczytałem ze to może być globus hystericus. iść z tym do lekarza czy przejdzie samo?
#depresja #przegryw #anxiety #zaburzenialekowe #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej-tata-000000: miałem takie objawy, ze nie dało się pracować. W robocie walczył człowiek sam że soba i poddałem się dymisji i tak siedzę do teraz na bezrobociu szukając roboty. Dostałem seroxat i biorę do dzisiaj. Pomogło trochę ale jak dostanę pracę to nie wiem czy się nie powtórzy.
  • Odpowiedz
@_TiniMini_: Nie czas na p--o. Jest ładna pogoda, słoneczko świeci i ptaszki ćwierkają. Bierz rower, jedź do lasu, czy nad rzekę. Kontakt z naturą poprawi Ci samopoczucie - głowa do góry, póki oddychasz i żyjesz wszystko możesz zmienić na lepsze :)
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z brakiem pasji i niską samooceną?
Ehh jak ja nie lubie siebie.. Nie ma drugiej tak nijakiej osoby jak ja. Niczym się nie interesuje, nie mam hobby, wolny czas spędzam na doomscrollowaniu. Ludzie to przynajmniej lubią to co robią w pracy albo chociaż są w czymś dobrzy, przez co praca ich tak nie męczy. Najgorzej że dobija mnie że nawet nie wiem w jakim kierunku iść, nie mam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak odnaleźć sens życia w dorosłości?
Jak odnaleźć sens życia w dorosłym życiu? Łapie się na tym że ten czas mija za szybko i na niczym właściwie. Praca+dojazdy i właściwie niewiele zostaje. Odgrzwanie obiadu, przygotowanie na kolejny dzień, obowiązki i jakieś "urozmacenia" typu przeglądanie wiadomości żeby być na bieżąco, może jakaś mała aktywnosć, książka o ile masz siłę albo po prostu scrollowanie internetu żeby odpocząć i wieczne czekanie "byle do weekendu"
mirko_anonim - ✨️ Jak odnaleźć sens życia w dorosłości? Ⓘ
Jak odnaleźć sens życia w d...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 13
dobroduszny-patriota-14: @p-jerzy praca odpoczynkiem? grubo. Ja się nie przemęczam w pracy a i tak mnie to dobija że muszę coś robić. Najchętniej poszedłbym na NEET i też mam adhd ale wole sobie swoje rzeczy robić niż siedzieć w pracy dlatego zazdroszczę bezrobotnym, uwielbiam mieć całe dnie dla siebie i robić po swojemu. Nie rozumiem jak można lubić pracować.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
✨️ Obawy dotyczące AI i rynku pracy
Nie czujecie niepokoju związanego z AI? Ale też ze zmianami na rynku pracy i ogólnie pogorszeniem się życia. Nie pracuje w IT ale też #korpo i robimy te wszystkie szkolenia o nowych rozwiązaniach i mnie to przeraża powiem wam. Tyle jest teraz możliwości i narzędzi, że nawet nie wiadomo na co bym miał się przebranżowić skoro wszystko co umysłowe da się zastąpić a
mirko_anonim - ✨️ Obawy dotyczące AI i rynku pracy Ⓘ
Nie czujecie niepokoju związaneg...

źródło: comment_1631821751lNAOjbIgYK7xDrZY1etrLB

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedyny rzeczywiście lubiany pies niedługo zniknie, popłaczę się jak dziecko. Szkoda że nie zawsze dbałem o niego, głównie komputer, który zresztą niewiele daje. #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leczę się na depresję od ponad półtorej roku. Bez przerwy biorę tabletki i chodziłem co tydzień na płatną terapię prawie przez rok.

I powiem Wam, że nic nie pomoże jeśli życie kopie Cie po mordzie. Miałem momenty kiedy fajnie funkcjonowałem ale teraz jak życiowo nie jest najlepiej to tabletki kompletnie nie pomagają. Nie mam siły wstać z łóżka i robić rzeczy chociaż bym bardzo chciał.

#depresja #psychiatria
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak odzyskać straconą młodość i dzieciństwo… Pierwsze 20 lat życia, to było naprzemian bicie, płacz, wstyd, upokorzenia, brak jakiegokolwiek szczęścia i możliwości rozwoju.

Podnoszę się od dobrych paru lat z tego ale to uczucie i chęć odzyskania tego mi nie daje żyć..

Nie umiem dorosnąć.

#przegryw #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywZeWsi: miałam podobne doświadczenia (choć pewnie inna geneza) i długo żyłam z poczuciem, że ktoś mi zabrał wszystko, co powinnam w dzieciństwie dostać. I chyba trzeba najpierw pozwolić sobie na żałobę po tym, czego się nie dostało czyli bezpieczeństwie, spokoju, wsparciu, beztrosce.

Ale potem przychodzi trudny moment, w którym trzeba wyjść z trybu przetrwania i zrozumieć, że nikt już nie przyjdzie cię uratować tak, jak powinien w dzieciństwie. Może i
  • Odpowiedz
Nie radzę sobie z rozstaniem, mimo, że minęło ponad 5 miesięcy. (,)
Myślałem, że już wychodzę na prostą, brałem antydepresanty przez kilka miesięcy, były dni gdzie się nawet czułem w porządku, ale od dwóch tygodni coraz więcej o niej myślę, coraz bardziej mam oczy szklane podczas wspominania... I od kilku dni znów ryczę wieczorami jak dziecko...
Jak wychodzę z domu do pracy, to muszę się pilnować, żeby się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kriszuo: lol, nie bierze się żadnych leków to tylko zamitanie pod dywan.
naturalnie się przechodzi problemy.. w zależności jaki to był związek jak się skończyło dochodzenie do siebie może zająć i parę lat
I jest to normalne.
  • Odpowiedz