Dzisiaj kiepski dzień. Rano nie miałem siły i czułem że zbliża się załamanie, co skutkowało spałem dalej do 17. Udało mi się jedynie ugotować makaron, ponieważ tata mnie obudził. Wspomniałem mu, że przydałoby się, żebym wyszedł z domu. Mam trochę nadzieję, że mi zaproponuje jakieś wyjście do sklepu. Ćwiczeń brak, wychodzenia na zewnątrz brak. Oczywiście nie zmieniam planów i dalej próbuje działać.
Chciałbym zrobić sobie taki kolorowy kalendarz z zaznaczeniem ile mi się
@qew12: wpisałam se kalendarz do zapisywania zadań w google i wyskoczyło mi coś takiego: https://tweek.so/pl wygląda spoko, nie wiem jak z prywatnością. Można sobie kupić też jakiś planer do ręcznego wpisywania, kupić kolorowe mazaki i zakreślacze i fajnie to działa