Powiem Wam, iż przyszła mi pewna myśl:
Jak mój organizm zacząłby znów funkcjonować, gdybym przestał cierpieć i zaczął po prostu odczuwać codziennie szczęście?
Przecież ja sobie już nie potrafię wyobrazić jak to jest faktycznie odczuwać szczęście, gdy na każdym kroku odczuwam cierpienie w postaci nostalgicznych myśli z przeszłości, albo codziennego, prześladującego mnie pecha...
No ale zapewne tak chcę wszechświat: Inni mają cierpieć, aby inni byli szczęśliwi... (╯︵╰,) (
Jak mój organizm zacząłby znów funkcjonować, gdybym przestał cierpieć i zaczął po prostu odczuwać codziennie szczęście?
Przecież ja sobie już nie potrafię wyobrazić jak to jest faktycznie odczuwać szczęście, gdy na każdym kroku odczuwam cierpienie w postaci nostalgicznych myśli z przeszłości, albo codziennego, prześladującego mnie pecha...
No ale zapewne tak chcę wszechświat: Inni mają cierpieć, aby inni byli szczęśliwi... (╯︵╰,) (
















@zin707: No własnie... Coś w tym jest... (╯︵╰,)