✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wam się udaje żyć jako dorośli w systemie praca-dom? Wyjdę teraz na naiwniaka ale liczyłem od życia na coś więcej jednak.. co jest powodem mojej frustracji z roku na rok. Codziennie tylko praca i dom oraz pozostałe aktywności żeby nie zwariować i na tyle na ile może pozwolić sobie stary kawaler: jakaś siłownia, rower, spacer, zakupy, wyjazd, wakacje. Szczerze nie nudzi was takie życie? Bo mnie to
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wam się udaje żyć jako dorośli w systemie...

źródło: God-damn-it-Cropped

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a co myślisz że w związku inaczej by to wyglądało? xD zapier*alalbys jak ten chomik w kołowrotku żeby utrzymać bombelka i potrzeby swojej paniusi żeby cię w dupe nie kopnęła, też z życia za dużo byś nie miał. W bonusie po pracy byś nawet nie odpoczął bo ciągle byłoby coś do zrobienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: polecam te znienawidzone na wykopie podróże ( zmiana otoczenia dobrze robi dla psychiki). Poza tym trzeba sobie wyznaczać nowe cele i je realizować. Dla większości ludzi tym celem jest wychowanie dzieci, ale to może być cokolwiek np. przebiegnięcie maratonu, podróż do Azji, nauka języka itd.
  • Odpowiedz
Zazdroszczę tutaj niektórym, jak czytam że gry wam sprawiają radość. Ja jakoś nigdy grać nie lubiłem, w nic. Zawsze albo się denerwowałem, albo za dużo czasu na to schodziło, albo męczyło. Nie miało to wedle mnie sensu po prostu. Nie mam obecnie ani jednej gry na telefonie ani na komputerze, bo wiem, że granie przyniosłoby mi więcej nerwów i negatywnych doświadczeń niż pożytku. Taki dziwny człowiek jestem.
#przegryw #depresja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre kiedyś dużo grałem, potem na wiele lat przestałem i w końcu ostatnio kupiłem sobie Xboxa, i od tamtego czasu mecze Red dead redemption 2. No k---a genialna gra, spróbuj, myślę że nie pożałujesz
  • Odpowiedz
Ale się żyje ze świadomością, że nic dobrego człowieka nie czeka. Z jednej strony chciałbym coś zmienić, zrobić krok, ba kroczek do przodu, a z drugiej za parę chwil już nie mam na to siły. Zrobię co muszę, a resztę życia przesypiam, jestem tak cholernie zmęczony. Jak głowa nie pozwala to nic nie mogę zrobić. Badania badaniami, tylko wit. D u mnie szoruje po dnie, ale to jest akurat normalne w tej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olokynsims: brałem stąd: https://podkowa.eu/pl/p/Witaminy-A-D-E-K-ADEK-tabletki-100szt.-Nowa-formula/1741 Ale mieli wersję z 10k jeszcze a teraz jej nie widzę.
A ostatnio zamawiałem stąd: https://allegro.pl/oferta/witamina-d3-10000iu-wit-k2-mk7-200mcg-360t-na-rok-15105277642
Tylko, że ostatnio przeczytałem, iż d3 z k2 nie powinno się łączyć. Tylko brać w odstępach czasowych, więc lepiej zamówić zestaw d3 + k2 oddzielone.
  • Odpowiedz
@Barszcz_Sosnowskiego: Robiłem przez dłuższy czas dużo godzin na ochronie, trochę zarobilem i szkoda by mi było tego. No i przeżyłem najgorszy koszmar czyli szkołe. Codzienne gnebienie przez normictwo smutki, płacze najgorzej ehhh
Ewentualnie bym wszystko sprzedał przed magikiem i zaszalał albo przeznaczył na jakiś "h----d" albo zarobię sporo i gram dalej albo starce i magik
  • Odpowiedz
Nie wiem czy juz zdziadziałem czy to #depresja czy co sie dzieje 27 lvl A wiec wyglada to tak - po pracy w #kolchoz totalnie nic mi sie nie chce.. najchetniej bym tylko spał.. Nie wychodzę wogole ze znajomymi do ludzi itp jedyne co robie w czasie wolnym to granie na konsoli i trening na silowni ( cwicze juz 11 lat) wiec to dla mnie rutyna. W kazdym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@needer: mam tak od kilku lat i w sumie gdyby nie żona to bym trenował i grał (na #!$%@ mnie było wiązać się z kimkolwiek jak po latach człowiek i tak dostrzega że mu to nie było potrzebne).
  • Odpowiedz
Co tu dużo mówić, jestem w lesie se. Chodzę sobie i naszła mnie taka myśl, że ja się tak na prawdę wypisałem z życia po śmierci mamy i reszty rodziny. Nie uczestniczę w wyścigu szczurów, z nikim o nic nie rywalizuję, nie mam żadnej presjii, stresu. Od dzieciństwa nie znosiłem rywalizacji, jakiejś zawziętości, gier zaspołowych. K000nsumować też nie muszę, nic nie muszę, nie ma żadnych dram, fałszywych kolegów, zdrad, no bo, no
Van-der-Ledre - Co tu dużo mówić, jestem w lesie se. Chodzę sobie i naszła mnie taka ...

źródło: 1000020519

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre Masz własne mieszkanie, to już czyni Cię bogatszym od ludzi, którzy wybrali życie w Warszawie i wisi nad nimi widmo kredytu za 40m² kurnika.

Miłości nie ma co szukać na siłę. Jak będzie to fajnie, jak nie to można się realizować na 1000 sposobów bez posiadania rodziny.

Jak pasuje Ci takie życie, to nikomu nic do tego.
  • Odpowiedz
Witam, nie chce mi się, ale muszę wrzucić "schizo" posta - mam takie postanowienie - postować, streamować.
Wczoraj zadzwoniłem do siory zapytać się, czy jak zatrzyma mnie policja to pomoże im d-----ć mnie np. robiące ze mnie pedryla. Powiedziała, że nie, że nikt mnie nie aresztuje za żadne n-------i, nikt nie chce mnie zabić, nikt mnie nie chce w nic wrobić.
Pytałem o to bo kontekst jest taki, że dzieciaki moich sióstr zawsze przyjeżdżały
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli tak jak twierdzi 70% osób, które mi odpisywały jestem chorym człowiekiem - to można zobaczyć, jak wygląda rozwój takiej choroby xD


@Zamordowany_przez_policje_pedau: To nie jest rozwój, tylko stadium zaawansowane. Dziwisz się, że siostra nie chce przyjeżdżać do chorego człowieka bo się boi czy czegoś nie o----------z? Wszystko co wypisujesz jest nieracjonalne. Umówiłes się już do tego psychiatry prywatnie?
  • Odpowiedz
To bardziej depresja czy nerwica? Ciągłe wyobrażanie sobie pustych miejsc w głowie i czucie emocji jakby się tam było, ciągle wracające emocje z przeszłości, nostalgia, flashbacki, codzienne dziwne sny i pustka w nich i ogolnie zaniżony nastrój i zmęczenie z wieloma objawami psychosomatycznymi (pocenie się, czerwienienie, rozgrzanie organizmu) #depresja #nerwica #psychoterapia #zdrowie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Zmęczony wzrok ledwo patrzę na krzyż
Znajomy głos każe zakopać lęk i biec pomimo krzywd
Opuścił tron władca piekielnych dni
Mówi zostałeś sam i nie przyjdzie tu nikt
Już nie odkupisz win"

#depresja #samobojstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,

Ostatnio - trochę w ramach eksperymentu - nagrałem fragmenty z mojej nowej książki, "Zmięte kartki papieru" w studio muzycznym z efektami audio. To mocno depresyjne, pamiętnikarskie fragmenty, które w skróconej formie oddają nastrój całości. Gdybyście mieli ochotę posłuchać, link znajdziecie niżej.

➡️ Link do nagrania: Zmięte kartki papieru

---
przemyslane_kadry - Cześć,

Ostatnio - trochę w ramach eksperymentu - nagrałem fragme...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak spędzacie urlop będąc samemu? Ja w tamtym roku zrezygnowałem z jakiegokolwiek urlopu bo choc uwielbiam podróżować to samotne podróże to dla mnie jeszcze większy smutek niż siedzenie w domu
A Wy? Rezygnujecie z urlopów? Jeździcie samotnie? Szukacie jakiś grupek ?

#tinder #przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #depresja #blackpill #redpill #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99: można czytać książki, przeglądać wykop, oglądać filmy, grać w grę, bić konia, iść na koncert, jeździć na rowerze lub uprawiać inny sport jaki akurat się lubi, można też samemu pojechać w góry wejść na szlak i cały dzień spędzić ciekawie i zdrowo podziwiając widoki, a na koniec zjeść smaczny posiłek w knajpie. Cała paleta ciekawych opcji dla samotnego człowieka, nawet lepiej samemu, bo robisz to wszystko swoim tempem i
  • Odpowiedz
Odniosę się do wpisu https://wykop.pl/wpis/77433947/obserwuj-mirkoanonim-uwaga-bo-bardzo-mocny-pill-kt

Bardzo się zgadzam z tym wpisem, że to właśnie ten "średni" statystyczny facet 5/10 ma przesrane bo konkuruje z dosłownie milionami podobnych do siebie + z oskarkami 8/10. Chłopaki 2/10 odpadli nie oszukujmy się.

Bardzo często widuje młodych chłopaków <30lat którzy są po prostu "średni". Są oni zadbani, mają spoko charakter, 180cm wzrostu, niczym się nie wyróżniają. Większość tych średniaczków jest samotna, dlaczego? A no dlatego, że jak piszę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wybierając się na staż myślałem, że przynajmniej nie będę musiał chodzić co 1,5 miesiąca do urzędu pracy, tak teraz na stażu muszę chodzić do urzędu 2 razy w miesiącu. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Może przesadzam, ale jest to dla mnie dołujące i upokarzające, że sam nie potrafię sobie znaleźć normalnego zatrudnienia (może dramatyzuje, ale całe moje życie to dramatyzowanie). Cały czas czuje upokorzenie. Chodzę codziennie do roboty i dostaje tak
DoktorNauk - Wybierając się na staż myślałem, że przynajmniej nie będę musiał chodzić...

źródło: ctdrg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@DonTadeo: Na miejscu nie umiem znaleźć pracy, a za granicą miałbym znaleźć? Dodatkowo, za granicą bez umiejętności to tylko fizyczne tyranie, a ja mam problemy fizyczne np z kręgosłupem. Bałbym się pojechać w ciemno za granice nie znając nikogo, nieraz na wykopie pojawiały się artykuły jak Polacy trafiali do obozów pracy np, w Holandii i w jakich fatalnych warunkach musieli tam żyć. Ja jestem największym problemem i moje ułomności.
  • Odpowiedz
@DoktorNauk Ok, jeśli masz problemy ze zdrowiem to fizyczna tyrka zagranicą odpada.

Ewentualnie możesz jeszcze tak jak @Ojtamtam sugeruje zrobić jakiś kurs i jechać jako specjalista.

Czasem łatwiej o pracę na Zachodzie, niż na polskiej prowincji.

Jeśli nie chcesz wyjeżdżać to przydziaduj kilka wypłat, a potem jedź do wojewódzkiego. Ale tylko po tym gdy już będziesz miał ogarniętą pracę, byś tam nie siedział na bezrobociu i tylko płacił za pokój.
  • Odpowiedz
Albo mam mocne niedobory magnezu (przez stres, kiepski sen i kawę) albo w 3 dekadzie zycia uaktywniają się już pierwsze objawy Parkinsona - mioklonie. Ehh

#przegryw #depresja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ktoś ma tak jak ja i z tego stanu da się wyjść? Pochodzę z Polski C, z byłego PGRu na którym moi rodzice znaleźli się przypadkiem. W moim domu zawsze było biednie, a ja jako dziecko z tego powodu byłam bardzo wycofana, nie potrafiłam nawiązać żadnych relacji. Czułam się po prostu pod wieloma względami gorsza. Odzywałam się tylko jak musiałam, nie miałam zbyt wiele koleżanek i nikt
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): To logiczne, pijak jak jest pijany to nie myśli o piciu bo już pije, a jak nie pije to myśli i jest z tego powodu zadowolony, zwykłe wspomnienia o czymś przyjemnym w momęcie osiagniecia tej przyjemności, jedzenie podczas bycia sytym itd. itd.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Mam podobnie do ciebie, z tym, że ja nie radzę sobie z pracą i związkami. Z jednym chłopakiem mi nie wyszło, bo byłam dla niego za brzydka. Nie szukam nowego, bo i tak bym sabotowala każda relacje. W pracy ludzie mnie nie akceptują, w każdej jestem kozłem ofiarnym, ta niedynamiczna osoba, której się nie lubi, bo jest dziwna. Nie umiem normalnie rozmawiać , zjednywać sobie przyjaciol. Ciągle prześladuja
  • Odpowiedz
"Ja dobrze to pamiętam, ulubiony jest Blackout
Pamiętasz podstawówkę? Ciągle była z nas beka
Bo miałem starą bluzę i potargany plecak
Nagrywam Ci głosówkę, scena na Ciebie czeka
Oddałem cały blask, moja nowa nadzieja
Odnaleźć u nich strach w ciemnych, brudnych alejach
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach